W profilu stalowym zamkniętym np. 40x25x2 lub 3 długości 180 cm chcę wykonać
otwór (szczelinę) szerokości 8 mm przez całą długość szerszej ścianki. Czy
ktos mi podpowie - jak?  Chodzi o jakieś 10 odcinków, czego pewnie
wyspecjalizowane firmy  sie nie podejmą.
Pozdrawiam i dzięuję z góry
Janusz


Sprawa wygląda na prostą, ale taka nie jest. Takie elementy się frezuje. Tylko
że mało jest frezarek o takim skoku stołu. Na dodatek obróbka trwa długo, bo
frezarka nie jest szybką maszyną. Jak mniejsza to trzeba co chwila zmieniać
miejsce frezowania. Koszt duży bo cena liczona z czasu pracy maszyny. Takie
kształtowniki charakteryzują się tym ze mają duże naprężenia. Jak rozpiłujesz
na 8 mm to po przecięciu do końca zrobi się 6mm. Kształtownik sam się
zaciśnie. A może byś to zrobił inaczej. Są firmy mające maszyny do zaginania
blachy. Krawędziarka to się nazywa. Niech zagną na takiej krawędziarce dwa
ceowniki i potem te ceowniki pospawać albo zgrzać. W Łodzi za 1 gięcie bez
względu na długość ( chyba do 3m) biorą 5 złotych.  


· 

Boom budowlany przenosi się na inne branże!!!

Boom budowlany na polskim rynku spowodował, że nieco zmalał eksport w sektorze hutniczym, w związku z olbrzymim popytem krajowym - wynika z danych Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej. Obejmują one I kwartał br. HIPH skupia kilkadziesiąt najważniejszych przedsiębiorstw w branży.

Wyniki branży przedstawił podczas wtorkowej konferencji "Hutnictwo 2007" w Katowicach prezes izby Romuald Talarek. "Tendencja wzrostowa w całej gospodarce jest coraz bardziej odczuwalna również w sektorze. Cieszy fakt, że wyraźnie rośnie krajowa konsumpcja stali - wzrost na koniec 2006 roku, w porównaniu z 2005, to aż 27 proc. To efekt tego, że ruszyły inwestycje w ramach Strategii Rozwoju Kraju na lata 2007-2015" - powiedział.

Zużycie wyrobów stalowych ogółem wzrosło w styczniu i lutym tego roku o 34 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Wzrost dotyczy wszystkich rodzajów wyrobów, ale największy odnotowano w przypadku stosowanych w budownictwie wyrobów długich - aż 70 proc. Udział importu w tym czasie wyniósł 50 proc.

W pierwszym kwartale polska produkcja stali wzrosła o 17,1 proc. w stosunku do tego samego okresu 2006 r. Światowa produkcja stali wzrosła w tym czasie o 16,4 proc.

W tym samym czasie polskie huty wytworzyły o 16,2 proc. więcej wyrobów walcowanych na gorąco. Produkcja rur stalowych wzrosła o 22,6 proc., produkcja kształtowników giętych na zimno wzrosła o 27,2 proc., natomiast produkcja blach i taśm ocynkowanych wzrosła nieznacznie - o 2,1 proc.

Eksport wyrobów stalowych w styczniu i lutym tego roku był niższy o 6 proc. w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku, natomiast import wzrósł o 29 proc.

Jak podkreśla prezes Talarek, obecna sytuacja w hutnictwie pozwala na optymizm. "Projekty i przedsięwzięcia w infrastrukturze i budownictwie wymagają dzisiaj dużych i rosnących w przyszłości dostaw stali".

Zdaniem prezesa, jest jednak jeden powód do niepokoju - "niedawna decyzja Komisji Europejskiej, ograniczająca o 26,7 proc. przyznaną Polsce kwotę dopuszczalnej emisji dwutlenku węgla. Miejmy nadzieję, że decyzja rządu polskiego w podziale wewnętrznym kwot nie będzie równie drastyczna i nie ograniczy rozwoju sektora hutniczego" - powiedział.
onet.pl
BRAWO KACZORY !!!

Witam
Dziś "ocr" fragmentów referatów wygłoszonych podczas konferencji
w Hucie Katowice a zamieszczonych w Trakcja i Wagony nr. 2 z 1988 r.

Stefan Krychniak , Jerzy Piekut
"Korozja stalowych pudeł i cystern wagonowych"
Do budowy pudeł wagonów kolejowych stosowano w Polsce w latach 1946-1965 stal
gatunku St3S, o małej odporności na korozją atmosferyczną.
Jak wynika z danych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Nowym Sączu, do
naprawy głównej osobowych wagonów podmiejskich typu 43A, 101A, 102A,
zbudowanych w latach 1957-1963, zakłady te zużywają obecnie średnio około 2000
kg blachy na wagon.
Podobnie małą odpornością na korozję charakteryzują się pudła wagonów chłodni,
zbudowanych przez ZNTK w Ostrowie Wielkopolskim w latach 1959-1962, w których
w ramach napraw głównych w tych zakładach muszą być obecnie wymieniane blachy
podłóg i ścian czołowych we wszystkich naprawianych wagonach, a ścian bocznych
w 57,7 proc. wagonów.
W budowanych w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych 2-osiowych wagonach
węglarkach typu 9W w czasie napraw okresowych w zntk wymieniane są przede
wszystkim blachy ścian bocznych w dolnej ich części (po ponad 500 kg na wagon).
W celu zwiększenia odporności na korozję kolejowych pojazdów szynowych
wprowadzono w połowie lat sześćdziesiątych stal z dodatkiem miedzi - gatunku
18G2RCu i St3SCu (tabela 1 i 2) - tę ostatnią w przypadku blach o mniejszych
grubościach.
Zastosowanie stali z dodatkiem miedzi (w granicach 0,25-0,50 proc. - na ogół o
zawartości 0,25-0,30 proc.) nie zwiększyło jednak w istotny sposób odporności
na korozję pudeł wagonów, zwłaszcza węglarek, o czym świadczy konieczność
wymiany blach podłóg i dolnych części ścian (o grubości 4 mm) podczas napraw
okresowych (dokonywanych co 4-5 lat) przy założonej minimalnej 24-letniej
żywotności tych wagonów. Tylko w ZNTK w Ostrowie Wlkp. w ciągu 1986 r. zużyto
około 350 t blach ze stali St3SCu do napraw wagonów towarowych, spowodowanych
koniecznością, wymiany skorodowanych blach podłóg i ścian.

mgr inż. Dariusz Sawicki
Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Pojazdów Szynowych w Poznaniu
"Głos w dyskusji na konferencji w Hucie Katowice"
W budowanych przez przemysł taboru kolejowego pojazdach szynowych od wielu lat
powszechnie stosowane są stale niskostopowe o podwyższonej wytrzymałości,
przede wszystkim 18G2ACu, 10HA oraz 18G2A (w mniejszych ilościach).
W pudłach produkowanych obecnie wagonów osobowych udział stali niskostopowych
(18G2ACu i 10HA) wynosi około 50 proc., pozostałe 50 proc. to stale węglowe,
zwłaszcza St3SCuY.
W wagonach towarowych, zależnie od typu, udział stali niskostopowych (przede
wszystkim 18G2ACu) w konstrukcji nośnej wagonu wynosi od 60 proc. do ponad 90
proc.
W projektowanych pudłach wagonów osobowych typu Z według UIC, udział stali
niskostopowych ma wynosić 75 proc., a węglowych - 25 proc.
Kolejowe pojazdy szynowe - zgodnie z wymaganiami międzynarodowymi (UIC i
RWPG) - muszą wytrzymywać zarówno obciążenia doraźne (występujące m.in. przy
nabieganiu wagonów), jak i eksploatacyjne (o charakterze zmęczeniowym). Układ
tych obciążeń jest bardzo złożony. Dlatego zdarza się, że nie zawsze
zastąpienie stali węglowej stalą niskostopową daje pełny efekt w zakresie
obniżki masy. Dotyczy to szczególnie tych węzłów, o wytrzymałości których
decyduje stateczność lub obciążenia zmęczeniowe o ujemnej charakterystyce
cyklu.
Dzięki zastosowaniu do budowy kolejowych pojazdów szynowych stali
niskostopowych uzyskano znaczne obniżenie masy własnej konstrukcji nośnych,
zaoszczędzono ogromne ilości stali, a także uzyskano duże oszczędności
eksploatacyjne, wynikające z obniżenia masy własnej (m.in. zmniejszenie
zużycia energii trakcyjnej, zmniejszenie sił bezwładności, a więc i
szkodliwego oddziaływania na tory, mniejsze zużycie układu hamulcowego itp.).
Mówiąc o stalach niskostopowych należy też zaznaczyć, że mają one gorsze
własności technologiczne od stali węglowych. Na przykład zastosowanie blach ze
stali 10HA zamiast St3SCuY na poszycie pudeł wagonów osobowych (dach 1 mm z
10HA zamiast 1,5 mm z St3SCuY i ściany 1,5 mm z 10HA zamiast 2 mm z St3SCuY)
zwiększa pracochłonność prostowania poszycia, gdyż stal 10HA prostuje się
znacznie gorzej niż St3SCuY.
Przy gięciu o kąt 90° kształtowników z blachy o grubości 3 mm ze stali St3SCuY
wystarczy wewnętrzny promień gięcia 4 mm, a przy gięciu takiej samej blachy z
10HA ten promień musi wynosić już 9 mm. Powoduje to konieczność stosowania
specjalnych zabiegów konstrukcyjnych przy prostopadłym łączeniu ze sobą na
przykład dwóch ceowników giętych z blachy gatunku 10HA, co zwiększa
pracochłonność wykonania. Dotyczy to również stali 18G2ACu. W związku z tym
wskazana jest poprawa plastyczności stali niskostopowych.
Następnym utrudnieniem w stosowaniu stali 18G2ACu w wagonach osobowych są
częste, okresowe braki ceowników ekonomicznych z tej stali. Powoduje to, iż
producenci wagonów zmuszeni są zastępować ceowniki 180E i 300E ze stali
18G2ACu ceownikami normalnymi 180 i 300 ze stali węglowych, co zupełnie
niepotrzebnie zwiększa masę własną pudła o około 0,5 t. W przypadku braku
niektórych blach ze stali niskostopowych i ceowników może to spowodować
zwiększenie masy nawet o 1 t. Oznacza to, że wagon osobowy przez cały okres
swojej żywotności (tj. 25 lat) będzie zupełnie niepotrzebnie woził 1 tonę
ładunku.




Podobne strony:

Gięcie drewna
Georgina Tarasiuk Rubik
Getto Galeria
Geoffrey William Lloyd
Giełda gołębi Wrocław
gg 53
Generali Piła
Geografia usług
GeForce 6100
Geneza Nazw Kontynentów
geowłóknina dla domu
Geografia Kamerunu
gejzery ogrodowe
Giełda Fiat 126p
Gerling ubezpieczenia
"http://szukaj.pisz.pl/Giant.Rincon.mod..2004.-.pro:B6ba.o.opinie.nr.782591.htm"> Giant Rincon mod. 2004 - prośba o opinie "http://wyszukaj.elk.pl/id;20135;Nowy;atak;zydow;na;Gibsona.php"> Nowy atak zydow na Gibsona "http://maxwap.pl/m/38/prosze,o,spolszczenie,do,gry,transport,giant.php">Proszę o spolszczenie do gry transport giant gold "http://maxwap.pl/i/34/rower,giant,sprzedam.php">rower Giant sprzedam "http://maxwap.pl/m/79/gentle,giant,three,friends,1972.php">Gentle Giant - Three Friends (1972) Gra Java - Giant Jawbreakers
Jaki amorek przedni do Giant Yukon FX3