Czytasz posty wyszukane dla zapytania: geoogle Earth
·
__Ziemia_jest_plaska-mowi-arab-Wazne-osiagniecie-a Najwazniejsze osiagniecie arabskiej nauki ........
Ziemia jest płaska - fatwa z Arabii Saudyjskiej Autor: lekarz_dyzurny@NOSPAM.gazeta.pl Data: 28-12-2002 21:16 + dodaj do ulubionych wątków
Najważniejsza postać religijna tego pięknego kraju, szejk Abdel Aziz ibn Baaz ogłosił że ziemia jest płaska. Ci, którzy się ztym nie zgadzaja zostali obłożeni fatwą i wg. szejka powinni byc ukarani jako innowiercy.
www.google.pl/search?q=abdel+aziz+ibn+baaz+earth&ie=ISO-8859- 2&hl=pl&btnG=Szukaj+z+Google&lr=
|
pro+se napisał:
> Najwazniejsze osiagniecie arabskiej nauki ........ > > > Ziemia jest płaska - fatwa z Arabii Saudyjskiej > Autor: lekarz_dyzurny@NOSPAM.gazeta.pl > Data: 28-12-2002 21:16 + dodaj do ulubionych wątków > > Najważniejsza postać religijna tego pięknego kraju, szejk Abdel Aziz ibn > Baaz > ogłosił że ziemia jest płaska. Ci, którzy się ztym nie zgadzaja zostali > obłożeni fatwą i wg. szejka powinni byc ukarani jako innowiercy. > > www.google.pl/search?q=abdel+aziz+ibn+baaz+earth&ie=ISO-8859- > 2&hl=pl&btnG=Szukaj+z+Google&lr= > > > >
|
hans2 napisał:
> pro+se napisał: > > > Najwazniejsze osiagniecie arabskiej nauki ........ > > > > > > Ziemia jest płaska - fatwa z Arabii Saudyjskiej > > Autor: lekarz_dyzurny@NOSPAM.gazeta.pl > > Data: 28-12-2002 21:16 + dodaj do ulubionych wątków > > > > Najważniejsza postać religijna tego pięknego kraju, szejk Abdel Aziz ibn > > Baaz > > ogłosił że ziemia jest płaska. Ci, którzy się ztym nie zgadzaja zostali > > obłożeni fatwą i wg. szejka powinni byc ukarani jako innowiercy. > > > > www.google.pl/search?q=abdel+aziz+ibn+baaz+earth&ie=ISO-8859- > > 2&hl=pl&btnG=Szukaj+z+Google&lr= > > > > > > > >
|
Widzę nowe posty Do Moretti chodziłem piechotą po plaży...
Ostatnio wypatruję na Google Earth, żeby w końcu dodali Sidi-Fredj w dobrej jakości, bo się ostatnio nie załapał i jest szmata Satelita jakoś bokiem przeleciał.
Za to Algier w pelnej krasie.
|
Ziemia jest płaska - fatwa z Arabii Saudyjskiej Najważniejsza postać religijna tego pięknego kraju, szejk Abdel Aziz ibn Baaz ogłosił że ziemia jest płaska. Ci, którzy się ztym nie zgadzaja zostali obłożeni fatwą i wg. szejka powinni byc ukarani jako innowiercy. www.google.pl/search?q=abdel+aziz+ibn+baaz+earth&ie=ISO-8859-2&hl=pl&btnG=Szukaj+z+ Google&lr=
|
lekarz_dyzurny napisał: > Najważniejsza postać religijna tego pięknego kraju, szejk Abdel Aziz ibn Baaz > ogłosił że ziemia jest płaska. Ci, którzy się ztym nie zgadzaja zostali > obłożeni fatwą i wg. szejka powinni byc ukarani jako innowiercy. > > <a href=" www.google.pl/search?q=abdel+aziz+ibn+baaz+earth&ie=ISO-8859-" > target="_blank">www. google.pl/search?q=abdel+aziz+ibn+baaz+ earth&ie=ISO-8859- </ > a> > 2&hl=pl&btnG=Szukaj+z+ Google&lr= ... i utrzymuje sie na grzbietach 4 sloni!
|
_helga napisała: > lekarz_dyzurny napisał: > > > Najważniejsza postać religijna tego pięknego kraju, szejk Abdel Aziz ibn B > aaz > > ogłosił że ziemia jest płaska. Ci, którzy się ztym nie zgadzaja zostali > > obłożeni fatwą i wg. szejka powinni byc ukarani jako innowiercy. > > > > <a href="<a href=" www.google.pl/search?q=abdel+aziz+ibn+baaz+ea> rth&ie=ISO-8859-"target="_blank">www. google.pl/search? q=abdel+aziz+ibn+baaz+ear > th&ie=ISO-8859-</a> > " > > target="_blank">www. google.pl/search?q=abdel+aziz+ibn+baaz+ earth&ie=ISO > -8859- > </ > > a> > > 2&hl=pl&btnG=Szukaj+z+ Google&lr= > > > ... i utrzymuje sie na grzbietach 4 sloni! 4 wielbladow
|
desanland napisała:
> witam > mam pytanie, jesli ktos z was zna te ulice - czy sa na niej jeszcze jakies > slady berlina sprzed wojny, budynki, cokolwiek? moze ktos dysponuje zdjeciami? > bylabym bardzo wdzieczna > > przeszukiwalam juz internet ale moje znaleziska sa marne, w dodatku nie mam > pewnosci czy zdjecia na pewno przedstawiaja Siegfriedstraße... wyszukuja sie > glownie hotele w okolicy
1. W Berlinie są cztery Siegfriedstrasse - na Lichtenbergu, Neukölln, Niedeschönhausen i Mahlsdorfie.
2. Zainstaluj sobie Google Earth (darmowe). Włącz warstwę Geographic Web/Panoramio i po znalezieniu tej Siegfriedstrasse, która Cię interesuje, możesz sobie obejrzeć zdjęcia zrobione dokładnie w tym miejscu (o ile są takie na Panoramio).
|
@dorothy1
nie wierze, po prostu nie wierze. Nie mozesz miec kuchenki gazowej i jeszcze pieca w domu bez wentylacji. Jezeli to jest stare budownictwo to wieksze prawdopodobienstwo, ze jest komin. sprawdz na google earth jak wyglada twoj dach, poszukaj kominow i znajdz ujscia w swoim mieszkaniu.
czy to jest normalne mieszkanie czy sztucznie dzielone? Chodzi mi o to, czy ze starych np. 2 duzych mieszkan nie zrobili przypadkiem 3-4 mniejszych
|
martinbb napisał:
> wystarczy jak sciagniesz sobie z neta program google earthe z earth.google.com > znajdz bielsko-biala i jak najedziesz myszka na wybrane miejsce to pod mapa > program pokazuje wysokosc npm. pozdro!
Tak zrobiłem - ale BB jest rozmazane i widać tylko zarys głownych ulic: to wszystko. Poza tym gdzie jest ta wysokość to nie wiem - chyba że to te "ichnie" FT (stopy?)...?
|
Ale z Woli jest znacznie bliżej do GM niz z Bemowa! Zresztą jest bliska Wola i daleka Wola. Nie wiem, skąd te plotki o dobrej komunikacji z Bemowa, no tramwaj jest, ale jedzie godzinę przynajmniej.
Inna sprawa, ze pod galerię mokotów to z kazdej stroyn rano są korki, a tramwaje zapchane
Ochota- Szczęsliwice jest blisko Galerii. Sprawdź sobie dokładniej te adresy, bo sama nazwa ulicy niewiele mówi (np. Sobieskiego- to długa droga, miejscami symaptyczna i cicha, miejscami głosna i zakorkowana) i obejrzyj choćby na google earth.
|
TT=Trasa Torunska
Zdjecia mozna obejrzec na dwa sposoby: 1. Bardziej skomplikowany ale jesli chce sie ogladac inne zdjecia i czesto, jest to w efekcie bardziej "wydajny" sposob. Sciagnac i zainstalowac Google Earth. Kiedy program juz dziala, przejsc do Warszawy i zblizyc sie do Brodna. 2. Moze prostszy ale bardziej uciazliwy sposob. Wejsc na strone Panoramio.com, w wyszukiwarce wpisac "Warsaw", wybrac odpowiednia Warszawe, na mapce przesunac sie na Brodno i zoom in. Im blizej ziemi, tym wiecej zdjec.
|
No to siup... mozemy sie gdzies umówic na piwko albo inne winko :-) zeby nie było Wam/Nam smutno. My planujemy troche zwiedzania troche opalania. Nie wiem na razie jak bedziemy nocowac. Jesli jazda na dwa samochody to na pewno gdzies po drodze... jesli jednym wiekszym to jazda raczej ciągła... a propos wie ktos może jak w tamtych rejonach wygląda stan dróg... na google earth są fotki z 2004 roku a wtedy to co niektórych jeszcze na swiecie nie było :-)
|
Witaj, zobaczylam Twoj watek i zastanawiam sie czy moglbys mi doradzic, poniewaz chcialabym wyslac moich rodzicow do Slonecznego Brzegu na wakacje, i zastanawiam sie czy jest to dla nich dobre miejsce, oboje sa po 50tce- 56 i 58;-) Zastanawiam sie jaka jest tam srednia wiekowa, poniewaz nie chcialbym, zeby znalezli sie nagle otoczeni gronem tylko mlodziezy a nie byloby nikkogo w ich wieku.Z tego co wyczytalam SB jest wlasnie lepszy pod tym wzgledem, niz Zlote Piaski.. Moi rodzice lubia tez sobie gdzies pojsc sobie fajnie spedzic czas, no, ale wiadomo, ze w ich wieku to tez jest inaczej.. Ponadto nie wiem jak dobrze orientujesz sie w hotelach w SB, ale mam na oku jeden hotel, Ivana Palace i zastanawiam sie czy nie jest on za daleko od plazy, tzn na google earth wyglada to na plaski teren (ale z drugiej strony pokazuje mi sie kilka hoteli o tej samej nazwie), i w sumie wiem, ze jest to okolo 500 metrow, ale nie wiem czy sa tam jakies utrudnienia na drodze, nie chcialabym, zeby sie jakos zmeczyli idac na plaze? Dodam, ze jest to prezent dla nich na 30 rocznice slubu i bardzo mi zalezy, zeby wybrac jak najlepiej, zeby byli zadowoleni.. Na wszelki wypadek podam adres hotelu: 8240 Sloneczny Brzeg, www.holidaycheck.pl/hotel-Informacje+turystyczne_Hotel+Ivana+Palace-hid_105263.htmlJezeli moglbys odpisac mi w miare mozliwosci jak najszybciej, bede Ci bardzo wdzieczna , na poczatku przyszlego tygodnia musze kupic juz wycieczke, serdeczne dzieki,pozdrawiam, Dagmara
|
ja też tam jadę we wrześniu, niestety hotel znam tylko z zewnątrz no i lobby przy recepcji - ktore robi wrażenie (styl rokokoko baroko i marmury :) myślę, że restauracja, o której piszę jest dostępna dla wszystkich, chyba dla gości jest druga ale daję głowy. Połowa hotelu to apartamenty dla osob prywantych - na sprzedaż a reszta to hotel. na www.holidaycheck.pl sa zdjęcia hotelu i otoczenia, można też odnaleźc hotelik na google earth widac tam jak daleko jest od morza. Ja właśnie wrociłam ze Slonecznego Brzegu z hotelu Kotva - to hotel obok Karoliny a we wrześniu jadę tam ponownie taka jestm zauroczona okolicą. Ale jedzenie w SB tylko i wyłącznie w Karolinie no i w tawernach na nabrzeżu Nessebar.
|
Nie ma to jak wpadać w paranoję. A co za problem zapytać właściciela jak się nazywa kompleks, w którym położony jest apartament i wpisać podaną nazwę w takie coś co się nazywa Google? W większości przypadków zresztą nie trzeba nawet pytać bo nazwa pojawia się w ofercie i nikt jej nie ukrywa. Wiele kompleksów jest nawet pozaznaczanych w Google Earth, więc lokalizację można poznać niemal co do metra. Mam wrażenie, że ktoś tu szuka dziury w całym i pisze żeby pisać. Ale niech Wam będzie. Ja jestem głupi i ABSOLUTNIE NAJLEPSZĄ metodą jest pojechać w ciemno i po kilkudziesięciu godzinach jazdy samochodem szukać sobie apartamentu na miejscu. Najlepiej działać w ten sposób jadąc dużą grupą i z gromadką dzieci. I wtedy OCZYWIŚCIE jest znajdzie się coś lepszego niż przygotowując się do wyjazdu wcześniej i rezerwując z wyprzedzeniem. W końcu Polska słynie z doskonałej partyzantki.
|
Z Rzeszowa ok. 4.30 rano...trzeba pamiętac, że w Rumunii jest zmiana czasu o godzinę do przodu, jechaliśmi przez Brasov i Constantę, nocowaliśmy w motelu Cernica w Comarnic za Sinai, namiary wyguglaj sobie...
w tym roku jedziemy przez Sibiu-Pitesti, na razie mam dwa namiary na nocleg - motel Hans koło Ramnicu Valcea (można znaleźć przez google maps albo google earth) albo hotel Marian w Pitesti (marian- hotel.com)...
|
Egipcjanie mieszali glinę ze słomą, eewntualnie z odchodami zwierzęcymi i takie cegiełki suszyli na słońcu. A tak na poważnie: Były realizowane takie pomysły w USA w latach 60-70 w środowiskach miłośników soft-tech (czyli delikatnej, nieszkodliwej techniki) mam trochę publikacji na ten temat, ale to wszystko z ery przed-internetowej. Sprawdziłem teraz, są jeszcze w internecie dane z lat 90-tych. Szukaj w google: "Whole earth catalog", "Whole earth epilog", "Soft-tech", "co-ewolution". Życzę powodzenia, a wrazie realizacji, chętnie poznam efekty.
|
Domy o których myślę, można zobaczyć przez google pod hasłem Paulina Wojciechowska, (architekt z Kingstone University) ewentualnie chata z gliny, albo Earth Hands And Houses, z tym , że nie podoba mi się proponowany tam sposób budowy - oparty na żmudnej pracy ręcznej, to może dobre dla pasjonatów, uważam że dziś i takie domy powinno budować się przy wykorzystaniu nowoczesnych środków. Natomiast co do zawilgocenia słomy; to przy 10cm tynku z gliny z obu stron jaki stosuje się w tym budownictwie, słoma jest skutecznie chroniona przed wilgocią. Nie do przemilczenia jest również fakt, że takie domy są około 3-krotnie tańsze od konwencjonalnych, ale oczywiście każdy wybiera to, co uważa za najlepsze.
Pozdrowienia dla wszystkich i powodzenia w nowym roku.
|
Niestety część map jest w niskiej rozdzielczości i nic się z tym nie da zrobić. W Polsce jest jeszcze kilka miast w dobrej jakości, np. Gdańsk, Kraków, Wrocław. Polceam też pooglądanie świtata, np. Paryża, Nowego Jorku, Kuwejtu ,Moskwy. Google ma też bezpłatny program do ściągnięcia z www.earth.google.com Ma te same zdjęcia, ale dodatkowo można nałożyć na zdjęcie mapę z nazwami ulic, drogami, kolejami, itp. Jest też świetne narzędzie do mierzenia odległości (measure). Odległość między budynkami A i B w najwęższym miejscu wyszła 10m a w najszerszym 30. Fajne, co? Ja użyłem go do zmierzenia długości trasy spływu pontonowego po Wiśle. Świetnie widać wyspy na rzece, drogi, miesca postoju, wodowania, itp. A już prawdziwy czad to opcja budynki 3D w USA. Można pod różnym kontem oglądać np. Manhattan w trójwymiarze. Polceam.
|
vivictoria napisała:
> Poszerzyłaś mi horyzonty! Dzięki, też oglądam Google Earth, polecam! i myślę Vivictorio, bo Wołoduch jest tu właśnie od tego. Poszerza nam horyzonty. Sam siedzi za tą wielką kałużą, więc jak człowiek z nim rozmawia, to wyobraźnia od razu mu podsuwa te niezmierzone, niebieskie połacie, te tysiące kilometrów przestrzeni... A jak jeszcze zacznie gadać po łacinie... )
|
widzę że po dłuższej przerwie wrócił temat! Darek-ja nigdy nie polecam kwater.Każdy ma swoje wymagania i musi sam wybrać.A Balatonlelle(i każda miejscowość dookoła Balatonu) to jeden wielki zbiór najróżniejszych domków,willi itd.Zajedziesz,zobaczysz,wybierzesz co chcesz,jakie chcesz i za ile chcesz.Zerknij sobie w Google Earth-jest fajne zdjęcie,zobaczysz setki domków-99% to domki do wynajęcia
|
Witam
Bardzo dziekuje za niezwykle merytoryczna, doglebna i obiektywna analize tej inwestycji. Podales bardzo duzo konkretnych informacji, dobrych i zlych. Dzieki temu bede mial te problemy na uwadze.
Co do kilku spraw to chcialbym tez dorzucic swoje dwa slowa. Chodzi o punkty 7 i 8. W punkcie 7 piszesz o odleglosci od trasy. Wedlug mapy Warszawy ulica Deptak lezy w najblizszym punkcie w odleglosci 560m od domow na Szachowej (konkretnie mojego domu - B). Wedlug Google Earth bedzie to 590m. To jest dosyc duza odleglosc. Mam nadzieje ze czarny scenariusz z wiaduktem nie bedzie mial miejsca, a ekrany i drzewa ochronia nas przed halasem i bedziemy mieli same plusy, o ktorych tez wspominasz.
Co do punktu 8 to podroz z Miedzeszyna do Dworca Powisle przed zamknieciem trasy wynosila 34 min.
Jeszcze raz bardzo dziekuje za wszystkie podane informacje.
Pozdrawiam
|
Gdzie jest Działdowo? Otóż firma Microsoft naśladując Google Earth otworzyła w sieci serwis local.live.comOczywiście, w pierwszej kolejności sprawdziłem jak dokładnie widać Działdowo na tych mapach satelitarnych. Widać średnio dokładnie (lepiej widać miasto w google earth), a na widoku hybrydowym są zaznaczone główne ulice: Lidzbarska, Grunwaldzka, Nidzicka. Natomiast nazwa miasta została umieszczona ... w Burkacie!!!
|
KIEDY EŁK? Gazeta podała,ze Szczecin jako pierwsze miasto w Polsce tworzy wspólnie z Google trójwymiarową wizualizację w internecie.Jako drugie miasto dołącza Szczecinek.W pierwszym etapie powstaną modele najważniejszych obiektów miasta.,potem stworzone zostaną bryły wszystkich budynków.W rezultacie na Google Earth powstaną plany tych miast w 3D.Inni potrafią a ełczanie nie?
|
starypie... napisał:
Jestem na lotniskach w USA bardzo czesto; W koncu zainstalowales sobie Google Earth i 'jezdzisz po swiecie'? Brawo!
ani mnie nie fotografuja, ani nie biora odciskow palcow, ani nic mi nie stempluja, ani nie pytaja o zadne glupoty Normalne, Google Earth sa dyskretne ;)
Zadowolony i prawdomowny SP
Nie mam watpliwosci jedynie do podpisu ;)
|
wieland.com napisała:
> ...co robić by wasze dzieci miały udane życie[A Samson > W.Eichelberger ]super książka dla tych co mają dzieci ale nie > potrafią ich okiełznać
Jezu, Wieland, "Dobra Miłość" wg Andrzeja Samsona?! Hello, Earth to Wieland! Google -> Andrzej S. pedofilia. Poczytaj. :]
|
Numerami pokojów nie przejmuj się . W hotelach często jest tak ,że pokoje na parterze maja numery od 1 , na piętrze od 100 , na drugim od 200 i.t.p. Co do linii kolejowej, to spróbuj obejrzec to na Google Maps lub Earth /tu trzeba chyba mieć rejestrację./ A o pokoje i widok z okna dopytaj się jeszcze na tym forum ,gdzie to przeczytałaś. Skoro ktoś daje takie rady, to chyba tam był.
|
Super wielkie dzięki - właśnie o takie info mi chodziło - sprawdziłem na google earth to miejsce i nawet nie jest daleko od Luwru . Co do zwiedzania autem Paryża to napewno sobie odpuszcze , wkoncu pojeździć metrem też trzeba :) .
Jak wygląda sama opłata za parking ?? płaci sie w automacie ?? Nie znam francuskiego , więc co ma pisać jak chce parking na cały dzien ( dobe ) ??
Dzieki za info !!!
|
Mont Saint Michel-elektrownia-ciekawostka grzebiąc na Google Earth znalazłem taka oto ciekawostkę: w drodze do MONT SAINT MICHEL (2km na południe - główną drogą ) można zobaczyć niedaleko pierwszą na świecie elektrownię wodną wykorzystującą ruch przypływów www.edf.fr/html/en/decouvertes/voyage/usine/usine.htmlnamiary na Google Earth : 48°37'2.07"Płn. 1°30'44.08"Zach. przejeżdżaliśmy 200 metrów od niej,a pilot się nawet nie zająknął na temat.... ;)
|
W mediach mówią, że to nie była droga dla autobusów. Sprawdziłam w google earth i w atlasie - czy jest inna droga z La Salette do Grenoble? Nie widzę. Nawet jesli kierowca zawinił, jadąc z nadmierna prędkością, to było po prostu nieszczęście. Bylismy w Vercors 2 lata temu i sa tam odcinki na ktorych zamykalam oczy...
|
> Sprawdziłam w google earth > i w atlasie - czy jest inna droga z La Salette do Grenoble?
Jest, można ominąć niebezpieczny zjazd do Vizille np. tak: - droga D529 z La Mure do Champ-sur-Drac; - drogą D526 z La Crozet w kierunku autostrady A51.
Myślę, że zawinił pilot, który skierował autobus na zakazany odcinek drogi. A skoro już tam skierował, to powinien nakazać kierowcy ostrożny zjazd do Vizille - te 7 km jest przecież oznakowane w Atlasie Michelin'a jako bardzo niebezpieczne! Jak pamiętam - choć droga była tam pusta, lekko nachylona, prosta i szeroka - czyli wprost wymarzona dla wariatów drogowych - jednak oznakowana jest jako niebezpieczna ze względu na ostry zakręt na jej końcu. Wystarczyło się tam nie rozpędzać, szczególnie autokarem...
Osobiście w pobliskim Vercors szeroko otwierałem oczy...
bah77
|
ja ze swoim siostrzencem czasami bawimy sie w internecie . ale z umiarem, poza tym jego mama nie dopuszcza go samego do komputera jeszcze, jest za maly. jak sobie wchdozimy w internet to albo na kipmi przegladamy jakies bajeczki, fan klubiki, czasem google earth - super sprawa, swiat poznaje, bardzo to lubi
|
Nie wiem, ale na Google Earth jest jeszcze jedna ciekawa funkcja : w nowszej wersji jest na gorze taki niebieski symbol miarki, jak otworzysz i wybierzesz jednostki, w ktorych chcesz mierzyc - to masz jak na dloni wszystkie odleglosci ( i to precyzyjnie ). Np, ten pas ziemii o ktorym piszesz ma szeroksc 10 m.
|
magazyny sa ciagle czynne ,lecz czy cos w nich obecnie jest to niewiem , 8 lat temu kazdy wypełniony po sufit był skrzynkami z trotylem ,jezeli jednostka funkcjonuje do dzis i jest ochraniana to mozliwe ze to jeszcze zostało ,a teren magazynów był szczególnie chroniony, kiedys kazde wejscie na ten teren było odnotowywane w specjalnym dzienniku , był zakaz wnoszenia zapałek ,ze wzgledow bezpieczenstwa nie było tam nawet instalacji elektrycznej ,wartownicy po godzinach pracy pracownikow cywilnych jezeli zauwazyli kogos podawali komende od razu (stój bo strzelam )nie bylo komend (stoj kto idzie)sam byłem kiedys swiadkiem wtargniecia poza pas widoczny na google earth mlodzieniaszkow z hajnowki mieli duzo szczescia gdyz olali komendy wartownika a ten dzieki rozwadze nie doprowadzil do tragedi,zostali jednak schwytani przez policje w okolicy ulicy celnej
|
To jest internetowe abecadlo - tu masz wszystko naraz (niestety trzeba to zainstalować ok- 15 min)Niestety dobra rozdzielczosc konczy sie kilka kilometrow od Hajnowki, ale i tak rewelacja!! earth.google.com/download-earth.html
|
Wejdz na www.majorca-mallorca.co.uk/can_picafort_views.htm . Sa tam fajne zdjecia panoramiczne i filmiki z C`an Picafort i calej Majorki. Mozna wyszukac miejscowosc w googlach i wcisnac grafike. Mozna sciagnac darmowy program Google Earth i zobaczyc z satelity swoj hotel.
|
Ja bylam z Neckermannem w 4* Alcudia Park. Jesli jedziesz z dziecmi, to wymarzony hotel. Przy samej plazy, animacje dla dzieci, swietne baseny, egzotyczny ogrod. Ja mialam 2 pokojowy apartament na ostatnim pietrze (szybkie windy ), w zachodnim skrzydle z widokiem na morze (hotel jest w ksztalcie U, ramionami do morza). Wysoki standard. Dokladnie ten apartament sobie wybralam w styczniu w Warszawie. All inclusive bardzo bogate, kuchnia wysmienita - krewetki, zielone i biale szparagi, lososie, inne drogie ryby, pieczone prosiaki, cielecina, wina butelkowe selekcjonowane, dobre, markowe alkohole, szampan do sniadania w niedziele, nieprzebrana roznorodnosc swiezych owocow, ciasta, torty, desery, lody, napoje, soki itp. i wszystko mozna ze soba wynosic np. do pokoju. Na wycieczki lunch pakiet. Hotel bardzo dobrze widoczny w google earth.
|
Wracam do tematu bo i nasz wyjazd za kilka tygodni.Znalazłem na Google Earth miejsce na parkowanie(chyba bezpłatne) przy Carrer de Fenals koło stacji metra Trinitat Nova. Z tego co widzę to jest to stacja końcowa więc chyba nie będzie problemu aby kupić tam bilet całodniowy na metro za 5,80. A może jest to inna strefa i bilet jest droższy? Z Trinitat Nova linią L3 chcemy pojechać najpierw do stacji Lesseps a stamtąd pieszo do Park Guell.Potem metrem dalej.... Co myślicie o "moim" miejscu na parkowanie?
|
Wiem, że są to spore odległości, dlatego moje pytanie.... Ss i Gibraltar to tylko wstępne propozycje. Juz wcześniej byłam raczej przekonana, że nie dojdą do skutku, ale nie zaszkodzi zapytac :), a że na Gibraltar jest ponad 1200 km wiedziałam wczesniej ponieważ sprawdziłąm na google earth ;)We wcześniejszej wypowiedzi chyba napisałam, że doba nie wystarczy... ;)
|
Ale zdjęcia! www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=398255Popatrzcie na te fotki! Niestety, Skyscrapersi mają bardzo słaby serwer i trzeba to oglądać bardzo rano albo w nocy, przy małej oglądalności, bo się nie otwiera. Ale architektura zatyka dech w piersiach. No i te zdjęcia Habubu! Biorąc pod uwagę stan, w jakim ten kraj był półtorej dekady temu - to robi wrażenie... Patrząc na Google Earth naliczyłem w Chartumie więcej nowych mostów niż w Warszawie...
|
O ile mi wiadomo Google Earth nie powstało w laboratorium Google, a jedynie zostało kupione i zmodernizowane do potrzeb infrastruktury Google. www.google.com/press/pressrel/keyhole.html tak więc nie demonizujmy Google. Pieniądze, pieniądze, pieniądze...
|
To jest tylko namiastka tego co robi program Google Earth. Niby te same zdjecia ale zupelnie inna jakosc. I nie mam tu ma mysli dokladnosci zdjec a mozliwosci programu. Oglada sie to w 3D i mozna latac nad obiektem krecac sie do okola lub znizac wysokosc patrzenia. Przy szybkim polaczeniu do internetu obraz jest plynny i ma sie wrazenie jakby lecialo sie samolotem. Wszystkie przyblizenia staja sie plynne co daje niesamowity efekt. Program pozwala zapamietywac wybrane obiekty robiac tzw placemark (tworzy maly plik o rozszerzeniu kmz). Taki placemark zawierajacy wszystkie parametry polozenia mozna pozniej wyslac emailem. Co do samych zdjec to robione one byly w latach 2002 do 2005. W zaleznosci od miasta, panstwa czy znaczacego obiektu na ziemi. Te najdokladniejsze zrobione sa z dokladnoscia do 1ft czyli 30cm. Niemal wszystkie wieksze miasta na ziemi zrobione sa z taka dokladnoscia. W programie mozna odhaczyc pokazywanie drog, kolei, nazw lotnisk, nazw geograficznych i wielu innych. Mozna tez odhaczyc pokazywanie zarysu tych zdjec i dat w ktorym byly robione. Program ten ma wspaniale walory edukacyjne. Uwazam ze powinien sie znalezc w kazdej szkole. Jezeli chodzi o Polske to z latwoscia znalazlem domy mojej rodziny mieszkajacej w Sopocie i Gdansku. Goraco polecam. Program jest malutki i darmowy. earth.google.com/- ps Jestem tu bardzo rzadko, jezeli sie powtarzam to najmocniej przepraszam.
|
kliknij na tekst " Google Earth" na samy początku tekstu. to link do serwisu oogle earth. tam w prawym górnym roku jest napis "Get Google Earth". kliknij na niego. potem na przycisk "download" od czasu do czasu strona pobierania nie działa ze względu na liczbę chętnych. spróbuj wtedy TUTAJ lub TUTAJ. pozdrawiam!
|
Ta domena to "pikuś" ...w porównaniu do tego co potrafi program Google Earth. Od początku czerwca google udostępniło ten program za darmo i można go ściągnąć z internetu. To dopiero jest jazda!! Działa nawet przy wykorzystaniu łącza takiego jak Neostrada 128 czy EDGE. To naprawdę niesamowity programik KILKAKROTNIE lepszy od opisywanej domeny google w necie. Niesamowite wyprawy po całym globie. Aż dziwi mnie to, że Wyborcza pisze o tego typu nowościach które nowością nie są a nie porusza tematu związanego z google earth. Brak profesjonalizmu. Serdecznie polecam gogle eart. Uważajcie tylko bo to wciąga i ciężko się oderwać jak coś pilnego jest do zrobienia w domu czy w pracy. Ja siedziałem pół nocy :)
|
potwierdzam. Google earth jest zaje..ty. Wczoraj siedziałem do 3:00 :)) Znalazłem pola naftowe na pustyni, wieżę eiffla, wodospad niagara, wielki kanion, watykan z bazyliką św. piotra, nowy jork chicago i las vegas (w trzech wymiarach), a nawet burzę piaskową na pustyni!! Niestety rejon na którym stoi mój dom jest w niskiej rozdzielczości. Programik jest SUUUUPERR.
|
paxton1 napisała:
> gdzie mogę obejrzec swój dom z satelity oprócz google earth?
W USA jest taka firma, która może zrobić ci zdjęcie z satelity z dużą dokładnością i wydrukować to jako plakat formatu ok. 1m x 1 m. Usługa tak kosztuje ok. 400 $ . Reflektujesz na to ?
|
Bo to chory rynek jest... To wolny rynek powinien negatywnie zweryfikowac taki projekt!!! Ale nabywcy kupuja, a pozniej sie zobaczy. A to developer powinien miec interes w budowaniu pelnej infrastruktury, bo tego powinni oczekiwac nabywcy. Komuna moze budowala zunifikowane pudelka, ale budowala pelna infrastrukture - co kilka blokow przedszkole, szkola, sklep, do tego pomiedzy blokami pozostawala przestrzen!!! Popatrzcie z google earth na dzielnice z lat 60-tych, 70-tych - te uklady maja sens w przeciwienstwie do dzisiejszej, chaotycznej, ciasnej zabudowy.
|
Aktualne mapy lub zdjęcia- gdzie? Gdzie można znaleźć aktualną i rzetelną mapę lub zdjęcia lotnicze naszej okolicy? Google Earth- zdjęcia sprzed około 3 lat (sądząc z wyglądu sąsiedztwa mojego osiedla), NASA World Wind w najnowszej wersji widzę tylko chmury (bo tak jest w ostatnich dniach). Mapy na www.piaseczno.eu mają błędy- ul. Kuropatwy prowadzi od Puławskiej w stronę Konstancina, ul. Wenus łączy Wilanowską z Julianowską czy prostopadła od XXI wieku (Marsa?) prowadzi go Geodetów. Ale wszystkie te ulice są w znacznej części lub w całości wirtualne. Podobnie Radnych, na planie łączy Wilanowską i Ogrodową; w realu jest zatkana osiedlem. Czołgiem dałoby się przejechać...
|
To bardzo dobry przyklad na "bizantyjskość władzuchny" Zamiast dodać swoją warstwę do earth.google.comMyślało, myślało, czas i pieniądze zmarnowało. Ile jeszcze naszych podatków pochłoną tego typu projekty FOM
|
kaliszanin2 napisał:
> PKS był jedną z ikon PRL, co objaśnia obsesję tajności, do której > wywieszka pasowałaby jak ulał. Co za problem ? Google Earth i mamy go z satelity :). Najsmutniejsze ,ze Karolczak do ermerytury bedzie mial biuro w podziemiu .
|
ok333 napisał:
> (...)Co za problem ? Google Earth i mamy go z satelity :). > (...)
Zakaz fotografowania wcale nie miał na celu ukrycia czegokolwiek. Był po prostu jednym magicznych rytuałów PRL. Dzięki niemu niższy szczebel władzy mógł kogoś czasem na fotografowaniu przyłapać wykazując się cenioną przez górę rewolucyjną czujnością.
|
Hej Przyjade z Londynu. Narazie wierze ze Manitoba jest friendly bo nikt mi nigdy nie odpisal z innych prowincji a z Manitoby urzednicy dlugo nie czekaja z odpowiedzia Porzebuje totalnej odmiany i dlatego ta "nuda" mi odpowiada. Narazie zwiedzam zakamarki Manitoby na Google Earth hehehhehehe Dzizas juz bym chciala tam byc...a jaka tam jest pogoda w lato? Zime kocham wiec spoko, a w lato? Tu jest goraco nie do wytrzymania. Na dodatek mieszkamy na poddaszu i mamy tak nagrzana chate ze nawet w nocy nie ma czym oddychac...
Jak wpadniemy na jesien lub wiosne, to moze spotkamy sie na kawe ?
Pozdr.
|
Satelitarne zdjecia Kanady earth.google.com/bardzo ciekawa strona dla tych ktorzy chca obejrzec fascynujace miasta polnocnej ameryki z gory. otwieramy link, klikamy na GET GOOGLE EARTH w prawym gornym rogu, wgrywamy program do komputera i mozemy zobaczyc zdjecie swojego domu!!! AMAZING!!!
|
Ja bawię się tym programikiem juz od jakiegoś czasu i musze przyznać, że jest niesamowity. Z tego co wiem zdjęcia pochodzą z lat 2002-2003 także nie ma co liczyć na bieżące aktualizacje. Ale i tak zabawa jest super. Szkoda, że tylko USA i Kanada oraz kilka miast na świecie jest przedstawione z dużym przybliżeniem. Moja mieścina w Polsce jest niestety tylko kolorową plamką... Tutaj są wyszczególnione miasta w US, które sa zrobione w szczególnie dużym przybliżeniu. earth.google.com/coverage/coverage_list.pdfpozdro
|
Dziwne, ale na hasło "kosmos" pierwszym skojarzeniem jakie podsunęła mi wyobraźnia, było zdjęcie Ziemi z kosmosu, takie jak na okładkach atlasów geograficznych, albo jak obraz pojawiający się przy wejściu w Google Earth. Chyba cierpię na skrajnie geocentryczną wizję wszechświata. Zdjęcia z linków są przepiękne, ale tak jakoś... zimne?
|
Jak odinstalowac programy? Troche mi sie smietnik zrobil w komputerze, moze ktos bedzie mogl mi pomoc. Nie moge odinstalowac 2 programow z kompa: Google Earth i Kazy Diet. Pierwszy Google Earth, gdy probouje w add or remove programs - usun - wyskakuje mi blad typu: setup.exe has encountered a problem and needs to close. W przypadku kazy diet, gdy probuje zrobic to samo wyskakuje mi komunikat: file:program files:dietKunins000.dat does not exist. Cannot uninstall. Ma ktos pojecie jak wywalic te programy mimo wszystko? Probowalem w trybie awaryjnym to samo. Nie da sie. Kiedys uzywalem Pandy, po usunieciu programu pozstal mi plik pavOLE.dll, ktorego nie mozna usunac w katalogu Panda Antyvirus Platinum. Dlaczego?
|
google earth - mam problem nie mogę uruchomić programu. pojawia sie okienko z propozycja sprawdzenia ustawienie kolorów i takie tam - z mojej strony wydaje mi że wszystko ok. i wyskakuje okienko z informacją "Finishing google earth server login", którego zamknąć nawet nie mogę inaczej niz restartując komputer. o co chodzi?
|
Nazywajmy rzeczy po imieniu. To żadna wielka inwestycja. To zwykły remont. I to w dodatku głównie przebiegającej pod ulicą sieci ciepłowniczej. Na Włókniarzy nie przybył ani jeden pas, a stan latarni i chodników (póki co) znacznie się pogorszył. Zobaczymy jak nawierzchnia, bynajmniej nie kładziona na betonie jak by wypadało na drodze klasy niemalże autostrady - wytrzyma zimę. Na razie Kropiwnicki będzie mógł dumnie przeciąć wstęgę. Ale w niczym nie zmieni to faktu, że nasze "inwestycje" są żenujące. Wystarczy popatrzeć na autostrady w Polsce - śmieszne dwie niteczki po dwa pasy. Standard Włókniarzy. Tymczasem nawet w Chinach, powstają wielopiętrowe estakady i ośmiopasmowe drogi. Wystarczy popatrzeć na Ziemię z poziomu Google Earth ;)
"Smród, brud i ubóstwo" - jak mawiała mojej świętej pamięci babcia ;)
|
Ostatnie pytanie, jak (ale tak szczerze) oceniacie ten ich aquapark? Mój 8 letni syn z kolega w tym samym wieku nie znudzą się przez dwa tygodnie? Odrobina adrenalinki dla dorosłych czy zupełnie nie? A jeśli nie, czy w sensownej okolicy (1h jazdy) jest jakiś inny aquapark? Próbuję w google i google earth, ale nic nie mogę znaleźć. Czy w takim razie zostaje podróż do Antalyi?
|
Magnetyzm Krów wiadomosci.onet.pl/1813919,69,w_krowach_jest_cos_magnetycznego,item.htmlalbo: W krowach jest coś magnetycznego Krowy na pastwisku ustawiają się względem pola magnetycznego - informuje "New Scientist". Jak wie nawet początkujący pasterz, wszystkie krowy w pasącym się stadzie kierują pysk w tę samą stronę. Dotychczas przypuszczano, że ustawiają się względem położenia Słońca lub kierunku wiatru. Jednak prof. Hynek Burda z uniwersytetu w Duisburgu na podstawie dostarczonych przez program Google Earth zdjęć satelitarnych 308 stad (w sumie 8510 krów) na sześciu kontynentach, ustalił, że zwierzęta ustawiają się w kierunku nieznacznie odchylonym od linii łączącej północ i południe, natomiast dokładnie wskazującym biegun magnetyczny. Podobne wyniki uzyskano obserwując jelenie. Wygląda na to, że krowy i jelenie mają zmysł magnetyczny - podobnie jak wędrowne ptaki, łososie, żółwie morskie czy migrujący motyl monarcha. Nie wiadomo tylko, jaka część ich ciał odgrywa rolę kompasu.
|
Magnes ukryty w krowie expertia.pl/strefa/material/informacja-magnes-ukryty-w-krowieNew Scientist” poinformował o przyczynach ignorowanego dotąd, specyficznego zachowania krów. Okazało się bowiem, że kierunek, w jakim te zwierzęta ustawiają się podczas wypasu, skorelowany jest z polem magnetycznym. Każdy początkujący pasterz wie, że wszystkie krowy w pasącym się stadzie kierują pysk w tę samą stronę. Dotychczas jednak przypuszczano, że ustawiają się względem położenia Słońca lub kierunku wiatru. Prof. Hynek Burda z uniwersytetu w Duisburgu na podstawie dostarczonych przez program Google Earth zdjęć satelitarnych 308 stad na sześciu kontynentach ustalił, że zwierzęta ustawiają się w kierunku nieznacznie odchylonym od linii łączącej północ i południe, czyli... dokładnie wskazującym biegun magnetyczny. Podobne wyniki uzyskano, obserwując jelenie. Wygląda na to, że krowy i jelenie mają zmysł magnetyczny – podobnie jak wędrowne ptaki, łososie, żółwie morskie czy migrujący motyl monarcha. Nie wiadomo jednak, jaka część ich ciał odgrywa rolę kompasu. Źródło: Serwis Nauka w Polsce (e.)
|
Prezydent Jurczyk ogłosił: startuję w wyborach Schowaj sie Pan, Panie Jurczyk na tej swojej działce, co ją w Google Earth widać jak na dłoni (to pewnie wroga robota). Dość Pan namieszałeś w Szczecinie, daj Pan dojść do władzy komuś, kto wyprowadzi miasto z zapaści, w którą wpadało ostatnie 4 lata i wcześniej...
|
Takie zachowanie systemu nie jest dobrym objawem. Osobiście zrobiłbym prosty test (choć trochę długotrwały) mogący wykluczyć ewentualne problemy sprzętowe.
1. Kupić za parę groszy/pożyczyć/wyciągnąć z szuflady jakiś używany, ale sprawny dysk twardy, nawet taki z 10 gigabajtów i zamienić go z tym w komputerze.
2. Zainstalować system, ustawić serwery (także źródła plf i non-free) i zaktualizować go.
3. Zainstalować zamknięte sterowniki grafiki, ale automatycznie, nie ręcznie. Wykluczy to np. popełniane ewentualne błędy przy instalacji ręcznej.
4. Sprawdzić Google Earth. Jeśli się normalnie uruchomi, coś jest skopane w systemie na pierwszym dysku. Stawiałbym na sterowniki grafiki, ale może być różnie.
|
Agadir - hotel le Tivoli Witam Mam pytanie o lokalizację hotelu Le Tivoli z oferty Triady. Google Earth pokazuje aż dwie jego lokalizacje. Pierwszą przy Agadir Beach Club Hotel a drugą po przeciwnej stronie ulicy(dalej od plaży). Proszę o informację gdzie kwateruje swoich klientów Triada i czy w hotelu jest możliwośc otrzymania za opłatą pokoju z widokiem na ocean i lodówki. Z góry dziękuję i pozdrawiam
|
Google Earth - Marki dom po domu Dzięki Adamowi (dzięki Adamie!) dowiedziałem się, że Google Earth zamieścił szczegółowe zdjęcia satelitarne Marek. Można na nich zobaczyć każdy dom w naszym mieście (w tym oczywiście swój ;-)), mierzyć odległości między obiektami itp. Szczegółowe zdjęcia nie są dostępne bezpośrednio na stronie Google Maps (tak jak np. zdjęcia Warszawy) lecz jedynie poprzez program Google Earth. Jeśli ktoś byłby zainteresowany, to można ściągnąć go tutaj: kh.google.com/download/earth/index.htmlNa oko wygląda, że zdjęcia są sprzed jakichś 2-3 lat (np. brakuje kilku znanych mi budynków, szkoła przy Pomnikowej nie ma jeszcze nowego dachu itp.). Ciekawe, czy ktoś byłby w stanie określić dokładniej z jakiego roku, ew. miesiąca pochodzą te zdjęcia?
|
fajną opcja jest też: 1. wejście na stronę www.powiatminski.pl/podgik/ i wybranie z lewej strony na dole tego obrazka starostwa, zostaniemy wrzuceni do trochę "wzbogaconej wersji" google earth i mamy centrum mińska w 3d 2. lub na tej samej stronce wybrać zakładkę mapa ewidencyjna i na mapce kliknąć na nasze miasto, otworzy się dosyć pokażny zasób informacji z pokazaniem najbliższej apteki, przedszkola, numerami wszystkich budynków, miejscowym planem zagospodarowania, trochę czasu można tam spędzić:)
|
Fakt, zdjęcia zarówno na zumi.pl przedstawiajce nasz fragment są wręcz archaiczne... na google earth nawet na tyle nie możemy liczyć a jedynie na rozmazana plamę, no chyba ze z nakładką o której wcześniej wspominałem, ale to też tylko centrum i również prehistoria:], ale z braku laku... mi nie udao się znaleźć świeżych i dokłądnych:]
|
Gość portalu: Michal Buslik napisał(a):
> Bo Igiel nie maja - maja chnskie klony tychze ( wg mojej wiedzy ) Z tego co ujanieają to produkują na licencji chińskie qw-1 czyli system oparty na technologii stingera a nie Igły. Co oczywiście nie znaczy że nie mają innych manpadów na paradach można zwykle zobaczyć strzały-3.
> Sa 5 to wlasnie przeciez S 200 o ktorym pisalem ... ( wg zrodel zachodnich > maja , wg zrodel rosyjskich niekoniecznie - sa sprzeczne informacje , ja sie > przychylam ze nie maja ) No bez przesady s-200 to oni już od wielu ciągają na paradach za ciężarówką. Rakiety te są rozmieszczone np. w okolicach Buszeru co zresztą widać na google earth. No chyba że według rosyjskich źródeł to tylko drewniane makiety.
> Ich OPL jest bardzo slaba w stosunku do mozliwosci lotnictwa USA ( skonczy sie > jak w Jugoslawii strata przez USA 2 maszyn jak dobrze pojdzie ) Raczej nie sądze, tak naprawdę to nie wiadomo jaka naprawdę ich opl ja bym jednak postawił na to że jest znacznie lepsza od serbskiej przetrzebionej przez wojnę domową.
|
...nasz kochany forumowy kamileK? :) ach ten nasz kamilek... ;) chciałbym być tak populrany jak on:) heheeheheheeheheh! z tymi kanionami to różne źródła różnie podają. ponoc w mexyku też jest jakiś wiekszy niż kolorado kanion. kto chce to sobie sprawdzić z lotu satelity, to polecam adres: earth.google.com/download-earth.htmltam mozna sobie pogladać kolorado, czy swój samochód na parkingu z bliska :)
|
z programu > MapSource do obsługi GPSmap Garmina. Ikony aparatów to zdjęcia > zrobione w tych miejscach. Moze je zobaczyć na Google Maps.
Wysyłasz ścieżkę z MapSource na Googlemaps , a potem dołączasz zdjęcia w panoramio ? Google Earth w wersji płatnej współpracowało z GPS ale Google maps ?
|
> Wysyłasz ścieżkę z MapSource na Googlemaps , a potem dołączasz zdjęcia w panora > mio ? > Google Earth w wersji płatnej współpracowało z GPS ale Google maps ? Pomyliłem się: miało być Google Earth a nie Googlemaps. W Mapsource jest opcja Wyświetl w Google Earth.
|
"Powrót przez Sobótkę, Czerńczyce i Kąty Wrocławskie" Ja właśnie przymierzam się wybrać na Sobótkę, prawdopodobnie w weekend za 2 tyg. (27.04) Może moje trasy nie są jeszcze takie duże to jednak sukcesywnie dystans się zwiększa z dnia na dzień. A przy okazji chciałem podziękować na informacje które tu znalazłem - odnośnie serwisu Bikely. Bardzo fajna sprawa z tymi trasami na mapce. Wcześniej trudziłem się w Google Earth a tu proszę, osobny serwis temu poświęcony! Moja - zaznaczam - prosta trasa, nie mająca ładu i składu, ot tak sobie jeżdżę: www.bikely.com/maps/bike-path/Biskupin-Zacisze-Psie-Pole-Kie-cz-w-Wilczyce-Swojczyce-Bartoszow
|
To się uśmiałem: "Pociągi osobowe Przewozów Regionalnych docierają do miejscowości pięknych krajobrazowo, a przy tym trudno dostępnych."
Tjaa, szczególnie, że z roku na rok tych połączeń jest coraz mniej. Niedługo to pozostanie tylko Google Earth, by te malownicze krajobrazy pooglądać :) No dobra, wracając do głównego powodu tejże informacji jestem jak najbardziej za. A jak już iść w tę stronę, to czemu nie rozszerzyć tego aby w okresie wakacyjnym we wszystkie dni obowiązywała ta zasada? Właśnie w tym okresie bardzo dużo rowerzystów porusza się pociągami, nie tylko w weekendy. A tak szczerze - niech sobie będą i za 2 zł byle było gdzie rower wnieść i postawić. Nie raz już miałem ochotę zatłuc tego i owego za brak wagonu z przedziałem dla rowerów, mimo że w rozkładzie danego pociągu napisane jak byk: "przewóz rowerów".
|
odkryłem wczoraj pewną ciekawostkę - nakładałem tracki na warstwę satellite w google earth i google map (bikely) i nieodmiennie zauważałem spore, kilkudziesięciometrowe nawet przesunięcia trasy w stosunku do drogi na zdjęciu satelitarnym. o błąd (dość systematyczny) posądzałem niedokładność wyznaczania pozycji w moim odbiorniku gps. a wczoraj ściągnąłem i skalibrowałem w ozim warstwę ortofotomapy z www.zumi.pl (nota bene nowsza i dużo dokładniejsza niż w google). i o dziwo ścieżki nałożone na to zdjęcie zgadzały się z terenem co do piksela!
odnoszę wrażenie, że google earth/map jest źle skalibrowany.
|
> odkryłem wczoraj pewną ciekawostkę - nakładałem tracki na warstwę satellite w > google earth i google map (bikely) i nieodmiennie zauważałem spore, > kilkudziesięciometrowe nawet przesunięcia trasy w stosunku do drogi na zdjęciu > satelitarnym. o błąd (dość systematyczny) U mnie sie dość ładnie zgadza. Prześledziłem trasy swoich dwóch ostatnich długich wycieczek i odchyłki są przypadkowe. Wczoraj sporo większe niż tydzień temu ale, jak zauważyłem, odbiornik wskazywał dokładność do kilkunastu metrów podczas gdy zwykle jest to 2-5 m. W każdym razie systematyczne odchyłki można zauważyć dla dróg nałozonych na zdjęcie satelitarne ((Hybrydowa).
|
Super wirtualne zwiedzanie świata. Zdjęcia satelit Zobaczyłem namiar na stronę z programem do oglądania w komputerze zdjęć całego świata.Sciągnąłem ten program o nazwie GoogleEarthSetup ze strony kh.google.com/download/earth/index.htmlProgram jest nieduży i pozwala na wirtualną podróż po całym świecie. Jaka piękna jest ziemia i jak warto jest żyć z nadzieją że choć część uda się nam zobaczyć. Niekture miejsca mają bardzo duże zbliżenia . Fantastyczne kolory ,kszałty Ziemii. Super wędrówka i aż trudno się oderwać. U mnie w ogrodzie widzę z satelity moje drzewka. Polecam bo warto. mirekzmarek
|
Czesc,
Ja mam mieszkanie w 7. Co masz na mysli mowiac ze mozemy sie juz brac za prace wykonczeniowe? To chyba zart :-) Bo do mieszkania mozesz wejsc dopiero jak je odbierzesz :-)
I jeszcze ciekawostka: jak ktos ma zainstalowane Google Earth to mozna obejrzec tam zdjecie naszego osiedla ktore ktos dodal ;-) Czyzby to jakis przyszly sasiad? :-)
Pozdro
|
Raczej bedzie. Dzialka musiala kosztowac sporo, bo ziemia jest w tej okolicy juz strasznie droga, a jest jej (wg. Google Earth) okolo 3.800 metrow ^2. Inwestor przywiozl juz plyty zelbetowe, raczej do malej inwestycji by sie nie bawil w takie udogodnienia. Pewnie bedzei chcial rozpoczac wykop po przemarznieciu gruntu, poniewaz w poblizu jest rzeczka i moze zalewac wykop, a po przemarznieciu gruntu ryzyko sie zmniejszy - tak tez robil Piekut podczas budowy "Metropolis". Za kilka tygodni pewnie wszystko sie wyjasni. Moze kiedys zrobia chociaz deptak po Pn. stronie rzeczki Perelki (i oczyszcza rzeczke;), bo teraz nie bedzie juz gdzie sie przejsc na spacer w tej okolicy.
|
Mijasz Gołków i dojeżdżasz do Głoskowa, takie skrzyżowanie przy którym po prawej stronie jest kościół. Na tym skrzyżowaniu należy skręcić w lewo w drogę nieasfaltową, nieco dołków. Po lewej mijasz sporawe stawy a za chwilę mostek i leśniczówka (po prawej jest ta leśniczówka). Z map wynika, że był tu kiedyś młyn. Na początku jest nieco zarośli ale wystarczy się przez nie przedrzeć, za moment fajne łąki zakola, mostki, pięknie. Polecam google earth, prześledzić trasę.
pozdrawiam w.
|
Byłaś tam ostatnio? Tak, mieszka tam powoli tyle samo ludzi co w centralnym Piasecznie. Zabudowany jest każdy skrawek ziemi, coraz więcej jest wśród tego bloków. Mapy są nieaktualne po roku, a fotka na Google Earth to już w ogóle jest prehistoria, nie ma większości zabudowań... Więc może nie 20 tysięcy, ale dane o 30% były prędzej na styczeń zeszłego roku (nie jakieś nowe), więc można z nich wywnioskować raczej jakieś 13-15 tysięcy mieszkańców. I tyle jak na mój gust jest spokojnie.
Pzdr.
|
Piotrkow w google earth Zainstalowalem sobie program Google Earth i zaraz sprawdzilem sobie Piotrkow. Troche mnie zdziwilo ze jest cos co okreslone jest jako "piotrkowskie" (w domysle dawne wojewodztwo) ale sam Piotrkow to juz jest ..... Petrikau. Skad wytrzasneli taka nazwe? Sam punkt oznaczajacy miasto zostal umieszczony w okolicach Wojska Polskiego 2. Czemu nie gdzies w centrum?
No i jeszcze cos:) Wedlug google mamy jeszcze w Piotrkowie stadion :) Otoz tam gdzie byl stadion Piotrcovii jest taka zielona plamka. Nie wiem czy to oznacza co prawda stadion w calej okazalosci (niewyraznie widac) ale napewno oznacza ze rosnie tam trawka. Bo teraz to nawet sie trawa nie ostala.
|
Jazda po globusie -kosmiczne widoki- earth.google.com/downloads.htmlPolecam, warto zobaczyć! Na początek trzeba ściągnąć " Google Earth" i zainstalować a potem już można jeździc po globusie. Godne polecenia są szczególnie dwa adresy: paris france police poland
|
Czesc -
Naszukalam sie w domu nazwy i adresu ale nie moge znalezc :( Przedwczesnie sie pochwalilam.
To byla restauracja zaraz przy wiosce "Masca" - wogole, oplaca sie tam wybrac na mala wedrowke - przepiekne widoki na zatoke. Mozna z gory zejsc do zatoki (tylko wczesniej zamowic zeby Cie stamtad statek odebral bo inaczej bedziesz musiala potem pod gore znowu wchodzic a droga w dol trwa jakies 3 godziny).
Popatrzylam na Google - Earth i jezeli wpiszesz tam "Masca" i potem przesuniesz cursor do adresu: 28°18'31.98 N i 16°50'23.17 W to ta restauracja byla dokladnie tam.
Wysle Ci jeszcze na maila pocztowego Google Earth Bookmark (tylko musisz najpierw Google Earth sobie zainstolowac)
Dobrej zabawy na Tenerifie!
|
Nie wprowadzaj ludzi w błąd. Oczywiście nie masz racji. Fakty są takie. Przylądek Roca ma następujące położenie: N 38 stopni 46 minut 51 sekund. Północne dzielnice Lizbony Portela i Vale do Forno a wśród nich lotnisko: 38 stopni 46 minut 51 sekund. Czy widzisz różnicę. Ja nie. Jak po "sznurku" kierunek zachodni. Zjazd z mostu Vasco da Gama do Lizbony jest nawet "wyżej" a należy przecież do stolicy Portugalii. Nie może być mowy, że Cabo da Roca leży na północny-zachód a tym bardziej na północ od Lizbony. Najlepiej to sprawdzić mając mapę z siatką kartograficzną. Ja skorzystałem z mapy Google Earth, w której tę siatkę można nałożyć. Tak na marginesie przylądek Roca pisze się przez jedno "c".
|
@henryk: Pohamuj się, bo niedługo, za google ogłosisz, że to Lizbona jest najdalej na zachód wysuniętym krańcem Europy, a Tag uchodzi do Atlantyku na północ od przylądka Skalistego(który oczywiście pisze się przez jedno c). Mój kompas wskazywał, że jadąc z hotelu pod mostem 25.04 na zachód, na północny zachód, na zachód.Od centrum Lizbony na północny zachód. I to ma praktyczną wartość dla jadącego z Algarve, z południa na najdalej wysunięty na zachód skrawek Europy(9 st. 30' dł.geogr zach.,38 st 47' szerokości geograf.północnej według napisu na słupie na przylądku, który niezgodnie z wirtualnym google earth leży w realu jednak na północ od najdalej na północ wymienionych przez Ciebie administracyjnych granic Lizbony) Ty zdaje się -jak wynika z Twoich innych wpisów - jechałeś do Portugalii z północy, i zapewne szczęście z osiągnięcia granic administracyjnych miasta zaburzyło Ci nieco postrzeganie kierunków. To zdarza się zmęczonym kierowcom. Nawet jeśli zamierzasz trwać w błędzie opierając się na wirtualnych - zapewne ze względów strategicznych lekko zniekształconych -danych, to realu rzecz wygląda inaczej. A tak nawiasem rzecz biorąc,nieco ponad dwa tygodnie temu wyjeżdżałem znad Tagu w Lizbonie na przylądek Skalisty, gdybym wówczas trzymał się rad równie precyzyjnych jak Twoje, to w tej chwili byłbym pewnie gdzieś na Atlantyku w drodze do Ameryki Północnej. pozdrawiam
|
Ho,ho, ten post ma już prawie roczny staż, a ja z Portugalii wróciłem pod koniec lipca 2007 roku. Rónież korzystałem z GPS, lecz nie on dostarczał mi precyzyjnej wiedzy, które odcinki autostrad lub całe autostrady były bezpłatne. Oczywiście mogę się wypowiadać na temat tych, które były na moim szlaku do Portugalii.Aby umiejętnie "omijać" punkty opłat a konkretnie jechać autostradą od tego momentu kiedy już nie trzeba płacić, śledziłem Google Earth (widać gdzie są bramki)oraz analizowałem ViaMichelin. I tak od strony Niemiec za Saarbrucken na autostradę Metz-Nancy-Toul wjechałem w Pont-a Mousson-zero opłat. Autostrada od Vierzon do Limoges jest bezpłatna.Autostrada A 10 przed Bordeaux jest bezpłatna od Saint Andre de Cubzac jako obwodnica ale i dalej na południe również.Ja na nią tutaj wjechałem jadąc od strony Angouleme. Gdybym tego nie wiedział wjechałbym juz wcześniej, ale musiałbym zapłacić. A 660 jest cała bezpłatna, ale to jest odcinek boczny w stronę Atlantyku, z którego skorzystałem jadąc zobaczyć wydmy w Pyla sur Mer (warto).Natomiast w drodze powrotnej nie płacilem nic za odcinek A 75 od Millau do Clermont-Farrand. Zapłaciłem jedynie za przejazd mostem Viaduc Millau 7,10 euro.Bardzo tania- 1,50 euro jest autostrada od Toulouse do Albi.Polecam się i pozdrawiam.
|
earth.google.com/tu można pobrać program ze zdjęciami satelitarnymi wybranych regionów kuli ziemskiej - zwykle miasta w dużym przybliżeniu, reszta w mniejszym oglądałam kawałek pragi płd - m.in. kościół nad jeziorkiem na gocławiu, bo wg googla warszawa prawobrzeżna kończy się mniej więcej w połowie gocławia, ale wygląda to super, bez problemu można znaleźć swój dom - szkoda że nie w czasie (w miarę) rzeczywistym.
|
Gmail to nie tylko poczta. To także personalizowana strona wyszukiwarki (bardzo przydatne dla tych, którzy pracują w różnych lokalizacjach na różnych maszynach), alerty, świetne narzędzie do analizy ruchu na stronach www, mapy, nie wspominając o całej zabawie z google earth i sketchupem (już się całkiem ładne communities dookoła tego zawiązują).
A jeszcze dochodzą płatności i zainteresowanie SIP-em - może wreszcie dzięki google będziemy mieć standaryzację komunikatorów...
Poczta Gmail to pretekst do założenia konta, trzeba pamiętać, że pretekst całkiem dobry - np. ilu komercyjnych dostawców poczty oferuje składowanie poczty wychodzącej? To jest pełna funkcjonalność konta IMAP, ale pozbawionego największej wady - wolnego dostępu.
|
Niemcy - mapa satelitarna? Witam! Nie wiem czy dobrze trafiłem... Poszukuję dokładnych map lotniczych, satelitarnych Niemiec. Szukałem na Google Earth, ale akurat zdjęcia interesujących mnie terenów są mało aktualne. W Polsce jest geoportal.gov.pl, Czesi mają www.mapy.cz. A czy Niemcy mają coś podobnego?
|
Internet Explorer w kształcie kręgów zbożowych! W stanie Odśrodkowy Oregon w USA na pewnym komputerze osobistym obywatela Williama Gatesa Junioroseniora pojawiła się tajemnicza ikonka przeglądarki Internet Explorer przypominająca do złudzenia kręgi zbożowe. Ich twórcą nie jest jednak grupa studentów z Uniwersytetu Stanowego Oregon, ani nawet Gates, ani nawet pani z siatą pełną talerzy, ale UFO. Jak nieufocjalnie dowiedziała się redakcja ‘WiM’, po dwóch tygodniach pomiarów i przygotowań, 12-ufowy zepsół w ciągu zaledwie jednej gigadoby wykreślił cyrkelem i ekerką na dzięwiętnastocalowym monitorze bardzo dokładną ikonkę, która jest jednak niewidoczna z przebiegającej w pobliżu szosy, choć doskonale rozpoznawalna od strony www powietrza wojny głodu i indygowego bawnika nr 5. UFO mają nadzieję, że ikonka znajdzie się na serwisie zdjęciowym Google Earth w dziale z tapetami. www: wiadomosci.onet.pl/1374794,18,item.html
|
PIĘKNE aard napisał:
> Sam bym się chętnie takimi cudeńkami pobawił. Żebym jeszcze miał czas albo net > w domu :/
net Ci w domu niepotrzeby - wystarczy w pracy, a tam patrz: linownia RU, ale skoro tam przeszło bez echaecha, to jeszcze raz tu:
desktop.google.com/download/earth/index.html
ściągasz 10,5 mega na tw.dysk, zgrywasz na płytkę, oglądasz sobie w domu. taki programik ze wszystkim, można przelecieć na przekład przekręciwszy horyzont pod odpowiednim kątem między dwoma wierzchołami elbrusku.
pokazuje m.in. wspołrzędne geograficzne z dokładnością gps-owską, wysokość n.p.m. (w stopach) i w ogóle wszystko ma w malutkim paluchu.
|
55.46.56.14N 37.25.34.24E sam srodek Srebnego boru w google earth.
Albo jak patrzy Pan na mape, polnoc jest na wierzchu, poludnie w dol, zachod naprawo, wschod nalewo, to bor lezy na Zachod troche Polnoc-Zachod, niedaleko MKAD. Na poludnie od nego Krylatskoje (Rublewskoje szosse, Krylatskije holmy ulitsa), polnocny-zachod - Strogino (Stroginskij bulwar, ulica Twardowskogo, Tallinskaja), poludniowy-wschod Mnewniki (Karamyszewskaja nabereznaja, Niznije mnewniki ulica), polnocny-wschod - Szukinskaja-Oktiaborskoje pole (Ziwopisnaja ulica, prospekt Marszala Zukowa), polnoc - woda, most do Strogino i dalej lotnisko Tuszino i szluzy (nie wiem jak po- polsku), zachod - za rzeka Troice-Lykowo (las i ulica Lukowskaja).
|
Witaj Aniko W Oslo byłem już trzynaście razy i ciagle nie znam dokładnie tego miasta. Kocham je i....zamierzam za kilka lat zamieszkac tam na stałe. Posiadam sporo zdjec (mogę kilka przesłac)(?) Samo Oslo jako szroko rozumiany region to 2,5 miliona mieszkańców tego 4,5 milionowego narodu. Nie wiem czy wolisz wędrówki po wertepach i w nieznane, czy też wolisz miejsca zorganizowane (muzea, centra handlowe etc). Ja preferuje wędrówki samotnicze (z konieczności zresztą, bo zwykle jeżdżę tam sam a nie znam norweskiego), ale nie tylko zwiedziłem odludzia. Uwielbiam Oslofiord i rejsy stateczkami na tamnejsze wyspy, albo na półwysep Bygdoy na ktorym mieszcą sie muzea. Uwielbiam region Hvervenbukta, Vestli, Akerbryge (port ), Holmenkolen, Mayor stue ze słynnym Froneparkiem itp. Na Toyen jest wielki ogród botaniczny - super rośliny z całego świata - polecam Napisz co Cię interesuje to postaram sie odpowiedzieć.
Przy wyjściu z kolejki na Nacjonale teatret możesz poprośić gościa w oszklonej budce o mapę Oslo - dostaniesz za darmo (proś o Oszlo kart). Po angielsku dogadasz się wszędzie. Zresztą mogę Ci taką mapę podesłać. Dużo by mówić na temat Oslo. Jeśli chcesz prześlę Ci kilka fotek. Jak zasmakujesz w Norwegii a masz choćby trochę romantyczną duszę to jeszcze nie raz tam będziesz wracać a więc zostaw sobie na potem Bergen itp.
Jeśli możesz korzystać z programu Google Earth to wpisz w okienko po prostu Oslo i odwiedź wszystkie zaznaczone miejsca zaznaczone punkcikami Życzę miłych wrażeń Andrea kapitan_s
|
2 wyprawy rowerowe w bardzo ciekawe miejsca owiane wyprawy rowerowe w bardzo ciekawe miejsca owiane tajemnica www.bike.vot.pl 16 i 17 maja - wyprawa rowerowa do Puszczy Bukowej i na Uroczysko Dnia 16 maja - czyli w sobotę odbędzie się wyprawa do Puszczy Bukowej. Tam zwiedziemy wszystko z tego tematu www.bike.vot.pl/dialog/index.php?topic=324.0. Wyprawa będzie wyglądała następująco zbiórka wszystkich z rowerami na stacji PKP o godzinie 10:00 - bilety do Szczecina Zdroje koszt 5 złoty cały lub 3,13 studencki oraz 1 złoty koszt transportu roweru. Tam na miejscu jak widać w temacie czeka nas bardzo dużo atrakcji do zobaczenia a ścieżki są idealne na podróż rowerami. Całość będzie wynosiła około 20 km w obie strony. Naprawdę warto Zapraszamy wszystkich do wzięcia udziału w imprezie. Dnia 17 maja - czyli w niedzielę odwiedzimy żabie uroczysko aby je sklasyfikować i sfotografować. Jest to miejsce położone opodal Stargardu między Lubowem a Żarowem. Na miejscu są stanowisko obserwacji pracy bobrów, żabie stary, mokradła oraz źródło artezyjskie wraz z polanom na ognisko którego nie będziemy robili tym razem. Główne cele tej wyprawy to za katalogowanie całości lasku do naszych ciekawych miejsc i dodanie fotek do światowego programu google earth. Wyjazd będzie miał 16 km w dwie strony. Zapraszamy wszystkich do wzięcia udziału w imprezie.
|
Powiew W domu przez chwile "powialo" Wroclawiem. A to za sprawa przypadkowej wizyty gosci z Politechniki Wroclawskiej ( wiem teraz to inna nazwa, przynajmniej w angielskim). Moj najmmlodszy syn wybiera sie na studia wlasnie tam ( zobaczymy czy starczy zapalu) i zna juz polozenia kazdego budynku i wyglad i tego typu rzeczy. Totez, gdy w roznych materialach od milych gosci zobaczyl nowy budynek z oknami w ksztalcie kolek natychmiast wiedzial, gdzie "toto" stoi - nawet pokazal na "Google Earth". A teraz wieje zimnym wiatrem i pozostaly tylko mile wspomnienia.
Pozdrawiam
|
Widze, ze nikt z Twoich znajomych nie odpisuje. Ja konczylem 60 - ke (na Bloniu) 6 lat pozniej a za Twoja szkole chodzilem nad staw lapac robaczki do akwarium.Na Jary chodzilo sie rzadko - my bylismy z Galczynskiego i nie za bardzo nas tam lubili. Jak chcesz zobaczyc jak tam teraz wyglada (nie wiem jak dlugo Cie nie bylo) to polecam rewelacyjna mape (zdjecia sa podobno z przed 3 lat). Pozdrawiam z Torunia. earth.google.com/download-earth.html
|
Lotnicze (satelitarne) zdjęcia Tarnobrzega Jak wiadomo na Google Maps czy Google Earth nie ma szczegółowych zdjęć naszego miasta. Za to ostatnio wystartował projekt o nazwie Geoportal (www.geoportal.gov.pl) gdzie znajdują się takie zdjęcia prawie całej Polski. Ciekawy bajer. Polecam. Oto próbka: images2.fotosik.pl/103/830bdef5cb98a5a6med.jpgI bezpośredni odnośnik nad Tarnobrzeg: tiny.pl/tn4xAby zobaczyć zdjęcia lotnicze (albo satelitarne) trzeba kilka razy powiększyć dany obszar.
|
Jechałem w tym roku kawałek Donauradweg, przez Wiedeń. W Passau też byłem na rowerze kilka lat temu. Polecam w Austrii, na miejscu kupić dokładną mapkę ścieżki rowerowej. Udało mi się w tym roku na niej zgubić ;-) Od razu na mapce radwegu są zaznaczone wszystkie ciekawe miejsca. Co do przewodnika po polsku to nie znam żadnego, który mnie by satysfakcjonował. Chyba ani Bezdroża, ani Berlitz, ani National Geographic nie wydało przewodnika po Austrii. Przygotowywałem się do wycieczki z internetu: Google Earth, Panoramio etc. Z Wiednia można jechać Donauradweg spokojnie dalej do Bratysławy. Ścieżka łączy się z drogą samochodową dopiero przy granicy z Węgrami.
|
plaz jest malo, Chersones to kamienie, jest kilka malych plaz kawalek od ruin. Mozesz obejrzec zdjecia na Google Earth, wszystko ladnie pokazane. Jesli chcesz odpoczac na plazy i zwiedzic Sewastopol+Chersones, to wybierz inne miejsce, np. Lubimowka, Orlowka, Nikolajewka itd - generalnie po drugiej stronie zalewu. Zalew w Sewastopolu przepłyniesz statkiem za ok. 1-2 zł, a do Sewastopola dojedziesz busikiem.
|
arecibo1 napisał:
> A taka Kryska to googla nie umi uzywac? > > www.circuitsonline.net/forum/view/12594/last > > members.tripod.com/nykolle/id20.htm > > www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF- 8&q=Nothing+will+benefit+human+health+and+increase+chances+for+survival+of+life+ ++on+Earth+as+much+as+the+evolution+to+a+vegetarian+diet&btnG=Szukaj+z+Google&lr =
Umi, nie umi - nie twój interes. Natomiast ty nie "umisz" się wypowiedzieć 1. bez używania ordynarnych aluzji i inwektyw, 2. i na temat
Przeczytaj niekumaty are, jeszcze raz - O CO PYTAŁAM.
Krystyna
|
> czy planowana obwodnica będzie blisko ul. Borkowskiej? Jeżeli nie wymyślą jakiegoś wariantu obwodnicy numer Vd lub IXb ;), to akurat Borkowska będzie jak najdalej od niej, bo ulica ta jest na zachodnim kraju SM, a obwodnica będzie przebiegać na wschód od SM (no i częściowo na północ, zależy w jakim wariancie). Zajrzyj do toczonej aktualnie dyskusji na temat przebiegu tej trasy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=311&w=29704972jest tam - o ile dobrze pamiętam - link do mapki. > jak wyglądają okolice tej ulicy? Nie najgorzej ;) > co znajduje sie pomiędzy ulicą borkowska a kanałkiem? Jak ostatnim razem tam byłem, to nic - zielenina. A jak chcesz zobaczyć wszystko jak na dłoni, to zajrzyj na stronę earth.google.com/ Musisz tylko mieć XP i jakieś szybsze łącze - wystarczy średnia Neostrada. Niestety, zdjęcia są chyba sprzed dwóch lat, ale i tak będziesz miała jakieś pojęcie o okolicy. A najlepiej przyjedź: autobus 502, 137, 704, 720 i 722, przystanek Wesoła :)
|
Mieszkam tu lata całe i bywałem na poligonie jeszcze jako nastolatek.. A ty mundrzycki babci wnusiu myślisz że google-earth pokazuje dokładnie tereny ważne dla nato? Jedż i zobacz...tylko że w Michałowie drogę odgrodzili... Ale da się wjechać przy leśniczówce w Woli Grzybowskiej.. samochodem terenowym...
|
Wołomin w Google Earth Zachęcam do ściągnięcia darmowego programu "Google Earth", który jest wirtualnym globusem pokrytym ZDJECIAMI SATELITARNYMI. I tak od niedwana można podziwiać Wschodnią cześć Warszawy i okolic w rozdzielczosci umożliwiającej zobaczenie i rozpoznanie domku jednorodzinnego (ja swój widze jak na dłoni). Większe amerykańskie miasta pokryte są siecia zdjeć umożliwiajacych rozpznanie marki samochodu...POLECAM....bez stałego łącza się nie obejdzie
|
Żeby poznać teren, zobaczyć co i gdzie musisz dysponować, pobrać darmowy program earth.google.com/intl/pl/download-earth.htmlPo zainstalowaniu i wybraniu rejonu na kuli ziemskiej np. Europa - Polska – Warszawa – Zielonka, ciągle powiększając obraz zobaczysz ulice, domy, niebieskie punkty, które po kliknięciu zamienią się w zdjęcia ilustrujące mapę i teren. Zdjęcia gwarantują, wskazują dostępność terenu, ktoś tu już był. Nie znaczy to, iż nie będziesz odkrywcą, masz możliwość umieszczenia swoich nowych zdjęć. Raczej nie trafiają się tu niewybuchy, choć nikt nie jest w stanie zagwarantować braku groźnego żelastwa, pozostałości wojennych. Oceniam, iż 80% powierzchni byłego poligonu jest dostępna. Warto mieć program Google Ziemia, daje nieograniczone możliwości poznania najbliższej okolicy, a także zakątków naszej Planety dzięki zamieszczanym tu zdjęciom. Powodzenia
|
Odpowiedź : stgrabos 03.12.09, 09:13 Sprostuję. Wejście na teren byłego poligonu, poza niewielkimi zamkniętymi enklawami stoi otworem. Szlak turystyczny oznakowany na wschodniej krawędzi poligonu(Ossów – ogrody działkowe Wrzos – Zielonka/ul.Poniatowskiego). Inne nie oznakowane, to dziesiątki kilometrów leśnych przejezdnych duktów i utwardzonych żużlem dróg pożarowych – autostrady rowerowe. Rajd bywał organizowany na trasie Zielonka/ ul. Poniatowskiego – Ossów – Kalińskie Mosty – Okuniew - Zielonka Bankowa/ul. Wojska Polskiego. W tym roku nie odbył się – powód, zniszczony przez quadowców most na Długiej. Tereny wspaniałe, dostępne, choć nie zadbane turystycznie. Odsyłam do wątku Do naszych znamienitych rządzących naszym miastem z listopada. Nie tylko „cywile” ale wszyscy z rodzinami, mogą korzystać z tego bogactwa oferowanego przez Naturę. Trzeba jednak zakręcić pedałami własnego jednośladu. Przed wiosenną wyrypą, polecam wirtualną wycieczkę po ciągle rosnącej galerii poligonu w Google Earth.
|
Who are these stupid bastards?
I was driving past the area where the old Supersam was, which had a MacDonald in it, and so it was torn down after all (we had had a bit of a campaign on this group nearly a year ago to try and save this piece of bauhaus architecture as a part of Warsaw's historical heritage) and nothing was put up in it's stead. Just a corrugated iron fence, looking like sheeyut metal.
And I was reminded of the Pavillion in Hemel Hempstead, my home town, where they often filmed the saturday afternoon wrestling for TV, where we had big charity quizzes and concerts, where I used to go for drinks during lunchtgimes from my first job - so many memories, and that got torn down too by some bureaucrat and his wrecking team about 5 years ago and to date no alternative land use has been approved.
Who are these stupid bastards, who decide to pull down the buildings that people have grown to love and identify with? Why do they pull them down? I look on Google earth and I see a lot of space with no buildings on it - let them go and build what they like somewhere else. Let them go and clean up some disused industrial site and use it.
And not pull down buildings that still have a fan base and a valid use, just to feel powerful and get some kinky bureaucrat's hard-on.
|
No, tak jak na koncu autor napisal - pewnie chodzi o lapowke. Oj, zapomnialem jak to sie po Rosyjsku nazywa - maja takie ladne slowo... Bo w epoce zdjec satelitarnych to kazdy moze sobie zobaczyc co sasiad choduje w ogrodku. Mozna sobie sciagnac program Google Earth i wtedy wszystko sobie zobaczymy: earth.google.com/download-earth.html
|
Co z tymi zdjeciami satelitarnymi? Evuniu, obiecywalas nam ze sprawe istnienia tajnych obozow CIA w Polsce definitywnie wyjasnia zdjecia satelitarne. No jak wyjasnily juz?
Jak by co, to zdjecia sa na google earth. Widac co?
Bo ja sie nie moge doczekac ktory pierwszy baran z Rady Europy oswiadczy: "Nasze dotychczasowe poszukiwania obozow CIA w Polsce wykazaly, ze obozy te musza byc bardzo dobrze ukryte ...".
Ciotka Zenobia
|
W Wyborczej śmiali sie z Ruskich W Wyborczej śmiali sie z Ruskich, ze ukrywaja na mapach swoje obiekty wojskowe. A okazuje sie, że Angole robia dokładnie to samo, choc wreszcie teraz zrezygnowali (przez Google Earth). USA oczywiscie też ukrywa. news.independent.co.uk/uk/politics/article1215961.eceThe precise locations of dozens of secret military and spy bases are to be revealed on Ordnance Survey maps for the first time, ending one of the last remaining legacies of the Cold War. For decades, tourists and ramblers have stumbled across secret radar bases, nuclear bomb stores and rocket testing ranges tucked away in quiet woods or remote hillsides because they had been "airbrushed" out of even the most detailed official maps. But the Government's security chiefs have quietly abandoned that policy by scrapping its list of secret military and intelligence facilities - known officially as the "sensitive sites register". The decision was made earlier this year by the Cabinet Office but never formally announced; it acknowledged that the internet had defeated its attempts at secrecy. Aerial and satellite photographs of the country are available on the internet, while web-based mapping services such as Multimap are competing directly with Ordnance Survey (OS).
|
hmmmm to ja bylam w bardzo podobnym tylko nazwa nie ta (a kurcze zadnej nie pamietam), ale wlasciciel tez swietny, zonka tylko sroga hotelik na rogu Barrikadave(rownolegla do Zogu)przy skrzyzowaniu z jakas mniejsza uliczka, nazwa nie zidentyfikowana, ale malo ktory albanczyk zna nazwy ulic drugi hotelik byl na terenie miasteczka studenckiego (miesci sie ono w rogu pomiedzy drogą na Elbasan a Gjergj Fishta- ta z regulowaną Laną) na google earth dobrze widać (wow akademiki dziela sie na meskie i zenskie) w kazdym z hoteli 10 € od os.
|
Postaram się, ale to potrwa, bo mi się Google Earth wykrzacza na zoomowaniu (słaba karta graficzna). Jak zrobie, to wyślę na skrzynkę, ale wpierw pokaż certyfikat bezpieczeństwa )))) _____________________________ Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
|
Tak ,tak – wyrażamy sobie ,że to atrakcja – widoki muszą być fantastyczne, także przeżycia inne niż w symulatorze lotu na Google Earth.
Stronę tę obejrzałem już wcześniej na www.zellamsee-holiday.com – stąd wiemy że takie loty są możliwe i też stwierdziliśmy ,że lot średni by nam najbardziej odpowiadał. Pozycja ta została uwzględniona w „kosztorysie wakacji”. Przeglądając cennik mam tylko dylemat – czy cena podana to cena za lot czy za osobę – sadzę po cyfrze, że z lot- ale może się mylę – oby nie .
Dotarłem też do strony www.air-expo.at gdzie dowiedziałem się , że ta impreza odbędzie się właśnie w tym czasie jak będziemy – dzień naszego przyjazdu i następny – to się nazywa dobre planowanie.
Pozdrawiam!
|
o tym samym chciałem wspomnieć -wystarczy zerknąć na google earth by zerknąć że początkowe założenie dla placu było a zrealizowana została 1/3
|
www.pilot.pl
or google.com potem maps.
google earth zdjecia satelitarne z ekspresowka.
|
można zza kompa obejrzeć sobie Bielsk ze zdjęć satelitarnych, wystarczy wejść na earth.google.com
|
wystarczy jak sciagniesz sobie z neta program google earthe z earth.google.com znajdz bielsko-biala i jak najedziesz myszka na wybrane miejsce to pod mapa program pokazuje wysokosc npm. pozdro!
|
Brodno na Google Earth Widzieli zdjecia? Park, TT, bloki.
|
jest taki darmowy program jaq Google Earth, tam znajdziesz wszystko o co pytasz
|
warto.google earth polecam wszystkim kto jeszcze nie byl w bułgari i nie moze sie zdecydowac jest taki program google earth wystarczy pobrac i zainstalowac sa super fotki, zdjecia plaz hoteli i nie tylko,
|
Google Earth i wszystko jasne :)
|
"na www.holidaycheck.pl sa zdjęcia hotelu i otoczenia, można też odnaleźc hotelik na google earth widac tam jak daleko jest od morza" odwiedziłam podane przez Agniechę stronki, są superowe, polecam każdemu przed wyjadem tam pozaglądać, dzięki Aga !
|
43stopnie15'54.66'' PÓłnoc 28stopnie01'52.30'' wschód w google earth
|
Poszerzyłaś mi horyzonty! Dzięki, też oglądam Google Earth, polecam! i myślę
|
PLIZZ w wiekszej rozdzielczosci dajcie to Kurde ja nie wiele z tego widze, mozna by to w wiekszej rozdzielczosci dac, prosze!
A moze by sie ktos pokusil i odrazu narysowal to to w Google Earth?
|
zdjecia satelitarne ... jakby ktos chcial sobie obejrzec nasz blok z lotu ptaka to niech sobie zainstaluje google earth. Namiary to: 52°12'19.82"N (Lat) i 20°59'53.99"E (Lon)
|
piękny ten kandinsky , nie?
ano google earth. nadal nie wim czemu takie pola...musze spytać na forum humorum. tam na pewno będą wiedzieć...
|
nasza ziemia kochana sciagnijcie sobie"google earth"zajefajna zabawa
|
A gdzie Link? może przepisałeś to z jakiegoś "papierowego zródła"? Co wydaje mi się mało prawdopodobne bo zbyt pracochłonne jak na tak leniwe myślenie. (Aczkolwiek tym co nie starcza w głowce muszą nadrabiać rączkami Aha ja znalazlem całkiem inną konkluzję zawerającą dosłowny fragment z ciągu słów Ale jeżeli Alex4 "swoją widze" czerpie z dyskusji pomiędzy CREACJONISTAMI A EWOLUCJONISTAMI to nicdziwnego że jest na poziomie wnoskowania zprzed 100 lat. Sądzę że Alex4 gdzieś tam głebokobywolał żeby 6500 lat trmubóg go ulepił z brudu i błota. " The authors' final conclusion is that "When considered with the evidence from other sites, this shows that modern human morphology emerged in Africa long before the Neanderthals vanished from Eurasia." Because of this, these finds have been generally seen as a setback for the Multiregional model of human evolution (which argues that modern humans evolved in geographically widespread areas of the world) and strong support for the competing Out Of Africa model (which argues that modern humans evolved in Africa and spread out from there, displacing any preexisting populations). Creationist Responses BOR=+^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Answers in Genesis argues, quite reasonably, that these fossils are so similar to modern humans that they don't constitute any problem for creationists - or, at least, to their own position. Reasons To Believe, an old- earth creationist ministry founded by Hugh Ross, takes the more surprising position that these fossils are of soulless animals that merely look like humans, and has accused AIG of "factual errors and distortions", to which AIG has responded energetically. ... " (więcej nie cytujębochyba nie będziemy dyskutować opowstaniu świata wg bibli pare tys. lat temu ponieważ artykułten już zniknął podaję jegopozycję w google cache 216.239.39.104/search?q=cache:3mnEisDU-04J:www.talkorigins.org/faqs/homs/herto.html++Herto+hominids+are+morphologically +just+beyond+the+range+of+&hl=en&ie=UTF-8 Q: Czy Alex4 wie jak się podaje linki? A: ctrl+c ctrl+v No to wie, czy nie chce?
|
Ja robię podobnie.Jedziemy w przyszłym tygodniu więc od 2 tyg."chodzę po Paryżu razem z Google Earth- świetna sprawa polecam. Super podglądy każej ulicy z punktu widzenia przechodnia.
|
... ok, chyba się zdecydowaliśmy zostać na LaBaume ... ok, chyba się zdecydowaliśmy zostać na LaBaume - są pewne udogodnienia dla dzieci, a na Google Earth wyszło, że - za przeproszeniem - ten drugim na małym za.upiu jest;D Bez urazy:) Wolę bliżej miasta i sklepów;)
|
oglądam teren w google earth(trochę się wciągnąłem:)ale niewiele sobie przypominam;)
|
dobrze widac to miejsce na google earth
|
Mozesz sobie sciagnac z internetu program Google Earth - to jest mapa satelitarna swiata. Bardzo dobrze opracowana jest Callela, Barcelona i dobrze widac tory kolejki wzdluz wybrzeza i jezdni. Tam, gdzie znikaja - jedzie w tunelu.
|
My zawsze "posilamy" się jeszcze google earth i opiniami z forów, a o tym hotelu spotkałam dotychczas tylko jedną polską opinię, poza tym same niemieckie, brytyjskie i holenderskie. Gdyby ktoś znał hotel Playabonita, proszę o info :)
|
Proponuję Google Earth ale jakość nie jest najlepsza
|
Niektóre z amerykańskich miast posiadają modele 3D budynków. Trzeba tylko zaznaczyć checkbutton "Buildings" w programie. <a href=" earth.google.com" > Google Earth</a>
|
<a href="http://earth.google.com/" target="_blank">earth.googl Ten jest jeszcze lepszy niz google's maps
|
zdjęcia z satelity gdzie mogę obejrzec swój dom z satelity oprócz google earth?
|
Google Earth: earth.google.com/
|
google earth Witam, mam takie pytanko. Czy na google earth w opcjach można zrobić takie ustawienie żeby były zaznaczone stacje benzynowe w europie. pzdr
|
> U mnie DZIAŁA ! > > Co widać po tym obrazku: img457.imageshack.us/img457/1220/stacjadq0.png
A co to ma wspólnego z Google Earth?
|
no... to co Paweł pokazał to na setke nie był google earth (tylko jakis google maps), a tak jak jesteśmy w temacie, ma ktoś spolszczenie do nowego google earth'a?
|
faktycznie działa, tylko to jest google maps a ja pytałem o google earth
|
Ciekawe, skąd ZUMI ma takie aktualne mapy satelitarne. Przecież już widać nawet koszmarne klocki, które Piekut postawił mi za płotem. Dla porównania na Google Earth mapa tego regionu jest tak stara, że osiedle Willa Nowa Julianowska dopiero zaczynało się budować.
|
szkoda ze kalisz nie jest objety szczególowo oprogramowaniem "google earth" , mimo to polecam rewelacja !.
|
mozna samemu popatrzec za_morzem napisał: > dradam, pieknie nie jest. > nie oszukujmy sie. > lasy karlowate, tundrowe. albo w ogole nie ma zielenii. Widze, ze lubisz sie oszukiwac. Od czasu jednak kiedy na internecie mozna sobie popatrzec z gory na Alberte to Twoje stwierdzenia sa z latwoscia weryfikowalne. Radze wiec sobie poszukac na Google programu " Google Earth" i mozna sobie samemu popatrzec jak sie sprawy maja. Radze poszukac Wabamun Lake i Alberta Beach, na przyklad.Z tych bliskich. Z tych dalszych Cooling Lake i Slave Lake. > zbiornikow wodnych w rozsadnej bliskosci do edmonton tez nie ma zadnych oprocz > rzeki wokol ktorej nie ma zorganizowanych miejsc rekreacji. > w weekend praktycznie na ma gdzie spedzac leasure time. Zasada taka jest na preriach, ze 1/3 powierzchni miasta to musza byc miejskie tereny zielone. Nie liczy sie oczywiscie tego trawnika ktory kazdy posiadacz domku ma przed i poza domkiem. A jak komus nie chce sie za daleko jezdzic aby nogi zamoczyc , to Edmonton ma kilkanascie basenow (krytych). My korzystamy z basenu w St. Albert. Ci co mieszkaja poza Edmonton, to maja przecietnie ponadto 1 hektar na glowe zieleni (w naszym przypadku to jest jeszcze ponadto 300 drzewek) > tak naprawde pozostaje gadanie o tym iluzorycznym sukcesie ktory moze odejsc w > kadej chwili. kasa, kasa, kasa. co poza tym? Jak ktos chce zweryfikowac Twoje slowa, to moze sobie zagladajac na : flickr.com/search/?q=edmonton Kazdy ma tutaj dostep do okolo 86 tysiecy zdjec z Edmonton. > a w zime i w lato wszedzie jest brudno i kupa kurzu. > drogi do niczego. Sa i takie miejsca. A sa tez zupelnie inne... Drogi ma AB o wiele lepsze od wielu miejsc w Kanadzie. Szerokie, utwardzone pobocza, sa tutaj regula, czego znowu nie ma tak czesto w ON. A tak w ogole to wydaje mi sie dziwne, ze Ty, nie mieszkajac tutaj, usilujesz mi wmowic cos, o czym ja sie przekonuje mniej wiecej codziennie od circa 13 lat (bo tyle mieszkam w AB). Podany przez Ciebie lacznik traktuje o czyms zupelnie innym niz o redneckostwie, zawartosc lacznikow ( w Edmonton Sun ) stale sie zmienia, dlatego tez nie posluguje sie nim , jako zrodlem do cytowania. Na tym dyskusje z Toba uwazam za zakonczona. Pozdrawiam dradam 1/2
|
Google Earth jest jescze jakies program ?? sciagnelam program Google Earth, bardzo mi sie spodobal i mam do was pytanie czy sa obecnie jakies jeszcze lepsze programy tego typu ?? wielkie dzieki za odpowiedzi
|
psychomaszyna napisał:
> Panie Maćku, myślę o starym przebiegu Trasy Olszynki Grochowskiej pod "korytarz > " której blokowano rezerwy terenu lub o najnowszym wariancie czyli "łączniku" p > omiędzy DK 7 i DK17.
Myślę, że pojęcie "Olszynka Grochowska" jest w tej chwili bardzo niekonkretne i warto zawsze mówić o jakim wariancie się myśli. Wariant o którym w zeszłym roku mówił wójt Nieporętu w "To i Owo", raczej nic nie da dla Legionowa (a być może jest to wariant "zaporowy", żeby tej drogi nigdy nie zbudować). Od ronda w Zegrzu trasa biegłaby w stronę Marek ok. 7 km i potem skręcałaby w stronę Warszawy. W tym korytarzu nie zmieści się droga kategorii "S", a jedynie GP (szczególnie w okolicach zalewu i pomiędzy blokowiskami na Białołęce). Jadący z Mazur do lewobrzeżnej Warszawy mieliby do Zegrza do mostu Grota ok. 24 km drogi klasy Modlińskiej. Od Zegrza do mostu drogą 61 przez Legionowo jest o 3 km bliżej, więc kierowcy raczej wybieraliby tą trasę (odległości wg Google Earth). Budowa mostu Północnego dodatkowo wpłynie na preferowanie drogi 61.
Dla Legionowa najkorzystniejszy wydaje się wariant proponowany przez Scott-Willson - ten wariant przejąłby najwięcej ruchu i umożliwiłby dojazd do Legionowa drogą szybkiego ruchu (z wjazdem do Legionowa od północy, 17km od Grota do centrum Legionowa). Drugim opłacalnym dla Legionowa wariantem jest stary przebieg Olszynki, ale jest on gorszy od Scott-Willson'a.
Co do robaczków i ekologów, to zapraszam na wycieczkę z lornetką i atlasem chronionych gatunków (a przynajmniej z atlasem ptaków) na poranną wycieczkę na ul. Wrzosową w Izabelinie. O tej porze roku spotkania z żurawiami i czajkami są prawie gwarantowane.
|
Uhm. A moze tak uruchomic program z terminala i zobaczyc czy nie zwraca jakiegos bardziej pomocnego komunikatu o bledzie.
Poza tym, I M H O to Google Earth nie jest warty reinstalacji czegokolwiek :)
|
A czy można te zdjęcia obejrzeć za pomocą jakiegoś innego programu albo czy są umieszczone na jakiejś stronie?? Bo ja na przykład nie mam XP i nie mogę mieć google earth... :-(
|
Nie da rady. To nie jest zbiór zdjęć tylko wirtualny globus i program google earth jet niezbedny
|
Polecam zumi.pl, ma znacznie lepsze zdjęcia Mińska niż Google Earth. W moim ogródku widać oczko wodne!
|
Na google earth dobrze widać tylko te większe miasta ( Nowy York chyba najlepiej )
|
Jeden jest w San Diego, w Aerospace Museum, inny w Nowym Jorku na pokładzie USS Intrepid. Warto poszukac w Earth Google.
|
ej to dajcie i mnie, nie wiem po co ale też chcę, a tak w ogole to chciałbym aby jakiś amerykański sputnik zrobił zdjęcie satelitarne Ostrowca i umieścił w google earth
|
myślicie że można by gdzieś wyslać "prośbę" o umieszczenie zdjęcia Ostrowca w google earth ? No i ciekawe czy jakaś instytucja w Polsce dysponuje takowym, bo można by poprosi, nie ?
|
Buksy, dziś w nocy Ci to wyślę. Po obejrzeniu USA w Google Earth i Ostrowca później, rzeczywiście można czuć niedosyt.
|
Google Earth Polecam strone Google Earth. Zaladuj ten program bedziesz mogl latac nad calym swiatem z "zoom" np. w Nowym Jorku do tego stopnia ze widac pojedyncze samochody i nawet ludzi czy wejc do wulkanu Swietej Helay w Oregonie i popatrzyc sie wokol na sciany wulkanu.
|
w worldwindzie Łódź jest tak samo "niewidzialna" niestety jak na google earth :(( W Krakowie czy Warszawie to nawet pieszych na ulicy widać i prawie że w co są ubrani ... a na zdjęciach Łodzi ledwo dzielnice rozpoznasz :(
|
W Portugalii bylem indywidualnie własnym samochodem w lipcu ubiegłego roku. Zakwaterowanie miałem w Ferragudo k. Portimao. Wynająłem, na niemieckim portalu, mieszkanie 3 pokojowe za 65 euro za dzień. Mogę ocenić plaże tylko na odcinku od Lagos do Armacao de Pera. Wybrzeże klifowe z przepiękną kolorystyką skał i urokliwymi widokami. Piasek drobny, żółty i czysty. Woda czysta, chłodniejsza niż w Morzy Śródziemnym ale cieplejsza niż w Bałtyku. Ale z temperaturą wody jest inny "problem". Zależy ona (w lato) od prądów oceanu a nie od temperatury powietrza. Przez cały 10 dniowy okres pobytu kąpałem się przez 8 dni. W dwóch ostatnich, w wodzie byli tylko najodważniejsi. Kolega, który wszedł na kilka minut, po wyjściu stwierdził, że miał wrażenia jakby "zderzył" się z górą lodową. Jak widzisz nie ma reguły. Może Tobie się uda, że przez cały okres pobytu woda będzie w miarę ciepła a pogoda non stop słoneczna. W czasie mojego pobytu, między 10 a 20 lipca, było słonecznie, temperatura ok. 30-33 stopni. Upału się tak nie odczuwało, ponieważ od strony oceanu wiał lekki wiaterek. Ale co ciekawe, wieczorami robiło się zdecydowanie chłodniej i na tarasie trzeba było wkładać coś cieplejszego. Nie pamiętam adresu strony internetowej, ale wiem że po wpisaniu na Google miasta Portimao, mogłem oglądać aktualną temperaturę na wybrzeżu Algarve. Były tam również dane dotyczące innych miesięcy. Jeżeli chcesz przed wyjazdem pooglądać (na zdjęciach), jak wygląda wybrzeże i inne ciekawe miejsca na Algarve, to zainstaluj sobie mapę Google Earth. Włącz dodatek Panoramio i będziesz mogła ocenić po tych zdjęciach, który fragment cię interesuje. Możesz również zbliżych niektóre miejsca, które są na "ostro". Ja tak osobiście wybrałem moje wczasy w ubiegłym roku. Nie orientuję się jak funkcjonuje komunikacja na miejscu, ponieważ byłem własnym samochodem. Powodzenia!
|
bardzo fajne sciezki - a tak naprawde drogi asfaltowe wiejskie sa od siekierek az za konstancin. musisz samemu zjezdzic, jest ich duzo. ewentualnie sprawdz na google earth, niektore widac.
|
no to czas na wycieczke :) Zobacz sobie (jesli mas) na Google Earth.... np. miejscowosc Hurghada w Egipcie :) Zobacz te nadmorskie hoteliki z basenami. Mozna nawet dac na duze przyblizenie.... loooool :)))
|
ihihihhihih:
"<retro> Ale błyska z nieba! Będzie burza... <Debart> ...albo aktualizują zdjęcia na Google Earth."
hyhyhyhyhy
|
Google Earth Widzieliście Suwałki w earth.google.com ? Nie dość że zdjęcia słabe i widać co najwyżej duże budowle, to sprzed kilku, na oko 5 lat. Nie ma większości budynków przy ul. 11 Listopada, Kauflandu, nowej poczty, ronda i.t.d.
|
Witam wszystkich, przypadkowo znalazłem to forum... od dawna tu nie zaglądałem, Zazwyczaj przeglądam fora I LO, a tu niespodzianka SP13 online. Paweł, chodziliśmy do razem do klasy, mam nadzieję, że mnie pamiętasz, miałem i mam na imię Janusz, a Januszów raczej oprócz mnie nie było. Przyznam się, że pamiętam Cię przez mgłę, pamiętam gdzie mieszkałeś, pamiętam również że miałeś telefon i do Ciebie czasami dzwoniłem, ale potem zniknąłeś kiedy i gdzie – tego już nie pamiętam... Już nie mieszkam w Bydgoszczy od 13 lat. Przeniosłem się do Poznania na studia i tu zostałem. Wpadam całkiem często, ale przelotem, bo odwiedzam swoich rodziców, którzy wciąż mieszkają w naszym rodzinnym domu na ul. Czerwonego Krzyża (możecie zobaczyć na Google Earth 53°07’21.63” N 17°57’22.64”). Ostatnio byłem w niedzielę, wracając z nad morza. Coś mnie tknęło i z Nakielskiej skręciłem w Słoneczną (zazwyczaj jadę Nasypową), aby pokać 5 letniemu synowi moją starą szkołę, przy okazji zerknąłem na podwórko Marasa S (mieszkał niedaleko Ciebie), łudząc się, że może tam biega (niedorzeczne :-). Mówiąc szczerze nie tesknię za starymi kątami. Znalazłem sobie nowe miejsce, nowe centrum życia, na ziemi w Poznaniu, gdzie mieszkam z żoną i dwójką dzieci. Przejeżdżając przez Bydgoszcz, patrzę na znajome z przeszłości kąty z przymrużeniem oka, cieszę się jak coś w Bydzi dzieje się fajnego (świetna drewniana kwiaciarnia koło dawnego ronda XXX lecia, fajne budnki banku BRE nad Brdą – zaliczone do ikon współczesnej architektury polskiej), martwi jak coś podupada i się sypie. Z fascynacją zawsze patrzę na Nakielskiej na korty tenisowe Świt (małe Austarlian Open (hihihi)). W niedziele (przynajmniej popołudniu kiedy tędy jadę) od zawsze są nieczynne, choć w teorii to dzień, w którym wielu ludzi miałoby jedyną okazję sobie pograć. Taki lokalny uroczy absurdzik i nic się nie zmieniło. Zawsze się z tego śmiałem i będę się śmiał wypatrując jakiegoś niedzielnego gracza. Tyle od siebie. Będę tu, na to kameralne forum, od czasu do czasu zaglądał. Paweł, nie doczytałem wszystkiego, zrozumiałem, że chyba u Ciebie nie jest najlepiej, ale głowa do góry.
Dodam jeszcze, że pni Heltd była zawsze dla mnie matematycznym bogiem i b. miło ją wspomninam, za poświęconą mi uwagę...
Pozdrawiam wszystkich, szczególnie Zenka - Australijczyka, zawsze zimą oglądam Austarlian Open (moje ulubione sportowe wydarzenie) i zadroszczę słońca... Janusz
|
Hotel Premier Tac w Alanyi? Ktoś był? Jakie opinie Bardzo proszę o kilka słów nt. hotelu PREMIER TAC w Alanyi... gdzie jest zlokalizowany??? niestety nie mogę go znaleźć nawet na Google Earth.
Pozdrawiam
|
Gdansk Suchanino i Sopot Pare miesiecy temu (dzieki google earth) dowiedzialem sie o rozpoczetych robotach ziemnych (lata 30-te ubieglego wieku) dotyczacych linii tramwajowej majacej polaczyc w Gdansku Wrzeszcz z Siedlcami poprzez Suchanino. Wielki kryzys lat 30-tych przerwal bardzo juz zaawansowane roboty ziemne (ciag linii jest wyraznie widoczny pomiedzy ulicami Do Studzienki i Sobieskiego az do koncowki wykonanych robot przy Powstancow Warszawskich na Suchaninie.
Czy ktos z piszacyych tu forumowiczow wie cos na temat ewentualnego wykorzystania owej trasy ? Czy istnialy badz istnieja jakies konkretne plany uwzgledniajace owa trase ? Jezeli tak to, to prosilbym o zrodla badz linki.
**** Gwoli scislosci, nie chodzi mi tu o pozostaly nasyp po linii kolejowej Wrzeszcz - Kokoszki (co do wykorzystania ktorej panuje przynajmniej u mnie pewna jasnosc :)) ****
Prosze tylko o info dotyczace niezrealizowanego projektu w ciagu Sobieskiego z ewentalnymi opcjami co do dalszego wykorzystania (takze tymi "odlozonymi na zakurzona polke"
No i teraz o "mitycznej" lini sopockiej. Ponoc istnial projekt polaczenia tramwajowego Okolice Grand Hotelu - pomiedzy Mokwy a Majakowskiego - jar pod obecna linia kolejowa i aleja Niepodleglosci - ciag 23 Marca - Dolina Golebiowska az do nieistniejacej restauracji przy Wielkiej Gwiezdzie (koncowka) Obejrzalem kilka razy ta "mityczna" trase osobiscie ... i rzeczywiscie wyglada na to ze ktos juz cos kiedys dawno przygotowywal. Czy ktos z Was wie cos na ten temat ? Czy miala to byc linia elektryczna czy ewentualnie tylko konna ? Gdzie mozna znalezc cos w miare konkretnego i pewnego dotyczacego tego projektu ?
Dzieki z gory za ewentualne informacje
Gedanensis
|
Kurpie na rowerze. Przez lasy i piachy Puszczy ... Mapa - by sie przydala, o jakis danych z gps juz nie wspomne tak zeby mozna bylo wrzucic mapke na google earth. temat inerusujacy, taka mala promocja naszej kochanej polski
|
www.earth.google.com - tu jest wszystko ;)
|
Google Earth Nareszcie! Włocławek w dużej rozdzielczości! Tym, którzy nie wiedzą o co chodzi niech odpowiada cenzor, mi szkoda czasu...
|
Fajnie wyglądają te tereny w Google Earth
|
Owszem ale Google Maps to tylko namiastka możliwości Google earth, a zabawa faktycznie niezła
|
a wiesz moze jak mozna dotrzec do planow z 27 i 39?
oprocz maps.google.com polecam tez earth.google.com - naprawde swietna rzecz, porownywalem na niej roznice z planem 35 na Twojej stronie.
|
Czy myślisz terenach nad Długą? Rzeczywiście tereny te są bardzo ciekawe i jednocześnie zaniedbane. A szkoda, pretendują do wykorzystania jako „bulwary nad Długą” - miejski spacerniak. Długa, choć pozostaje najbardziej zanieczyszczoną rzeką powiatu to jednak przestała śmierdzieć, zasiedlają ją kaczki dokarmiane z mostów przez spacerująca dziatwę. Nie podzielam Twoich pomstowań na istniejące dwie ścieżki rowerowe (Literacka i Staszica), są one w umiarkowanym stanie technicznym. Można mieć pretensje do braku oznakowań ścieżek - przejezdnych leśnych dróg na zachodnich rubieżach gminy między torami PKP i drogą 631. Duży, cichy, piękny teren leśny z pomnikiem „Zamordowanych Harcerzy”. Na terenie gminy znajduje się niezauważona perła, będąca klejnotem w Naszym skarbcu, podarowanym przez Naturę. Teren którego może pozazdrościć niejedna gmina, to słynny Poligon Rembertowski, obecnie udostępniony przez wojsko na ogromnych powierzchniach. Zainteresowanie zerowe UM i Starostwa. Przed laty „ktoś” zrobił wielką kasę godząc się na „rekultywację wywiezionej” wydmy Szwalnicha, popiołami dymnicowymi elektrowni warszawskich i osadem z warszawskich ścieków, produktem oczyszczalni Czajka. Bomba ekologiczna tyka, fani tego procederu robią wszystko by w dalszym ciągu deponować Tu te kukułcze jaja. Gdzie? Zobacz Google Earth pozycja 52.16.45N i 21.12.37E – ciekawy widok z kosmosu. Zainteresowanych terenami rekreacyjnymi na terenie gminy odsyłam do wątków: Lasy zielonkowskie(15.06.09r.), Zielonkowskie Forum Samorządowe – coś zaczyna się dziać w rozwoju turystyki w mieście (15.10.09r.). Namawiam do wirtualnej wędrówki w GoogleEarth, pokazującej piękno przyrody naszej gminy, na setkach zdjęć leżących przy nie oznakowanych szlakach (drogi pożarowe - oznakowane) dostępnych dla Welocypedowiczów (nie dostępnych Dziura w moście www.panoramio.com/photo/22176242 ). Wspaniała mapa pozwalająca na opracowanie z dokładnością do 1m własnej trasy i jej wydrukowanie. Powinna zadowolić userów szukających „dróg pożarowych” dla spełnienia swych rowerowych wypraw. Wirtualnych projektów wiosennych wypraw, ciekawych kontaktów z przyrodą na trasach tutejszych welostrad i oczywiście nowej dokumentacji foto – życzy skołowany.
|
Na Google Earth są stare zdjęcia, na dodatek o rozdzielczości gwarantującej conajwyżej odnalezienie Wisły. Gratuluję argumentu.
|
PS. do ciekawych linkow dorzucam podroz poswiecie! Uwazam, ze jest rewelacyjnie zrobiona i nie moge sie oderwac od przesuwania kuli ziemskiej i zagladania na ulice miast calego swiata. Trzeba wpisac: www.earth.google.com i zainstalowac programik.Ale warto!
|
proponuje wejsc na mapy google i tam jest okienko wiecej i wdusic zdjecia albo filmy jest co ogladac-no i boskie sa google earth
|
Podobne strony:
GEMINI Rzeszów
Geografia województwa Polski
Get Low
Germanos Włocławek
Geografia Kamerunu
ge.com
Gerda Targówek
giełdą jachtów używanych
genalogia rodzin
Ghotic solucje
Gieła Chwaszczyno
Genowefa Grabowska
Geometria podstawowa
Gdynia PUP
get Online Business
"http://szukaj.pisz.pl/Szukam.info.o.sieci.hosteli.Orchidea.St.George.nr.5667838.htm">
Szukam info o sieci hosteli Orchidea St George
"http://szukaj.pisz.pl/Szko:B3y.z.klas:B1.deklaruj:B1.zadania.nr.5030034.htm">
Szkoły z klasą deklarują zadania
"http://maxwap.pl/f/9/66,zadanie.php">Zadanie
"http://maxwap.pl/m/23/96,zadanie,z,matematyki.php">ZADANIE Z MATEMATYKI
"http://maxwap.pl/d/45/wywiad,z,georgem,lucasem,w,gazeta,pl.php">Wywiad z Georgem Lucasem w gazeta.pl
ZRW zadania
zadanie pomocy!!![program do liczenia dwóch zmiennych]
|