ja jestem w generali, jestem zadowolony, bardzo wygodny dostep przez
internet.
nożna nabierzący opi.............. nasz kochany ZUS jak nie płacą.
noemozna patrzyc tak calkiem na wyniki ze wzgledu na to ze za 10 lat moze
byc wszystko
zmienic, najlepiej zawierzyc duzym stabilnym  firmą. ( PZU nie nalezy ani do
duzych na swiecie, ani do stabylnych w polsce)
polecam generali, CU,
Ja jestem w PZU i nie narzekam, a co będzie to nikt nie wie. Na Twoim
miejscu wybrałabym jedną z trzech najlepszych firm. Tymi z dołu nie
zawracaj
sobie głowy, bo i tak prędzej czy później padną. A zawsze po dwóch latach
możesz zmenić firmę.

| przyszedł czas na mnie
| muszę się zapisaćdo OFE
| co polecacie ?

| kolega mi zachwala comercial union

|            Piotr



· 

Jeżeli PZU nie należy do stabilnych, to które w Polsce są stabilne??? Dla
mnie to bzdura jeśli firma ma największy rynek w Polsce i nie jest stabilna
to co powiedzieć o innych dziwadłach?

ja jestem w generali, jestem zadowolony, bardzo wygodny dostep przez
internet.
nożna nabierzący opi.............. nasz kochany ZUS jak nie płacą.
noemozna patrzyc tak calkiem na wyniki ze wzgledu na to ze za 10 lat moze
byc wszystko
zmienic, najlepiej zawierzyc duzym stabilnym  firmą. ( PZU nie nalezy ani
do
duzych na swiecie, ani do stabylnych w polsce)
polecam generali, CU,

--
Pozdrawiam

| Ja jestem w PZU i nie narzekam, a co będzie to nikt nie wie. Na Twoim
| miejscu wybrałabym jedną z trzech najlepszych firm. Tymi z dołu nie
| zawracaj
| sobie głowy, bo i tak prędzej czy później padną. A zawsze po dwóch
latach
| możesz zmenić firmę.

| | | przyszedł czas na mnie
| muszę się zapisaćdo OFE
| co polecacie ?

| kolega mi zachwala comercial union

|            Piotr




| poza przelicznikami mam jeszcze bezpłatne ubezp. na życie - zawsze coś
| ;-)

Ale Generali ma tak pogmatwane OWU, do tego klauzula o objęciu
ubezpieczeniem jest chyba tylko w jednym egzemplarzu -- tym, który
zostaje w banku -- więc mam wrażenie, że uposażonym jest tylko Polbank


Sprawdziłem w umowie, oczywiście, że użytkownik wyraził zgodę na
bezwarunkowy przelew kwoty uzyskanej z tej polisy na Polbank.

BTW w umowie Polbank informuje, że stara się o założenie banku w Polsce,
jestem ciekaw jak to by się miało na ew. kursy walut przy transakcjach
karcianych.



mialam przypadek, ze potracil moj pojazd Slowak, ktory jest ubezpieczony w
Generali. ja mam ubezpieczenie tylko OC w PZU. gdzie mam zglosic szkode? w
generali czy PZU?


Idź do PZU. Tam Ci powiedzą, która polska firma ma podpisaną umowę z
ubezpieczycielem Słowaka, najprawdopodobniej Generali. Moje auto rozbił
Litwin w TIRZE i jestem w trakcie załatwiania odszkodowania w Compensie,
która reprezentuje w Polsce litewskiego ubezpieczyciela. Jak coś
będziesz wiedział, napisz.

Powodzenia

Janusz


· 

szukam jakigos pakietu OC+AC+NW
na utko z 1998 - kupione  w Polsce
z tego co sie orientowalem jest jakis FLORIAN
co to w ogole jest? macie jakies swoje doswiadczenia z tym TU?
generali podobno mialo pakiet ale juz nie ma :(
PTU? agent zapewnial mnie ze nie ma...
:(

szukam jakigos pakietu OC+AC+NW
na utko z 1998 - kupione  w Polsce
z tego co sie orientowalem jest jakis FLORIAN
co to w ogole jest? macie jakies swoje doswiadczenia z tym TU?
generali podobno mialo pakiet ale juz nie ma :(
PTU? agent zapewnial mnie ze nie ma...


Ja kupiłem pakiet na samochód 7,5 letni w firmie Uniqua. I to jest granica
wieku do jakiego mają pakiety. Ciekawostką jest, że jako część pakietu było
obowiązkowe ubezpieczenie mieszkania - nie można było zrezygnować (znaczy
się można było ale nie zmieniało to ceny pakietu na samochód). Dla
samochodu Opel Astra Caravan '96 i wartości polisy 15 tys. PLN zapłaciłem
ok. 1600 zł.

Pozdrawiam
Jacek P.


Wybieram sie na kilka dni do Holandii samochodem przez Niemcy - prosze
mi

karte,
inni, ze nie) dodam, ze mam ubezpieczony samochod w Generali.
Czy sa jeszce potrzebne jakie inne dokumenty ?
Z gory dzieki !


Takie same papiery jak w Polsce + dowód osobisty.

vertret


| Wybieram sie na kilka dni do Holandii samochodem przez Niemcy - prosze
mi

karte,
| inni, ze nie) dodam, ze mam ubezpieczony samochod w Generali.
| Czy sa jeszce potrzebne jakie inne dokumenty ?
| Z gory dzieki !

Takie same papiery jak w Polsce + dowód osobisty.

vertret


Dzieki !


Witam

Gdzie w DC (najlepiej Bielany, Bemowo)moge kupic stickery na autostrady w
Austrii i Czechach


A po cholerę w W-wie? Kup na pierwszej stacji za granicą - nie zapłacisz
prowizji (150CZK w Czechach, 7.60 euro w Austrii za winiety 10 dniowe).
W Polsce zapłacisz ok 50% więej, no ale jak sie uparłeś i masz za dużo kasy
to chyba tylkow PZM-ot

oraz ubezpieczenie podrózne (jakie? Czy Link4 to dobra
oferta :) )
Prosze o szybka odpowiedz.


Nie słyszałem aby wogóle Link4 miało takie cus w ofercie... Ja kupowałem w
Allianz, nieco tańsze jest w Generali, ale nie maja jasno sprecyzowane w OWU
co w razie akcji ratowniczej w górach - czy ich ubezpieczenie to obejmuje (a
ja jechałem na narty).
Odradzam PZU ze względu na dziwne zapisy w OWU o odpowiedzialności dopiero
od następnego dnia po przekroczeniu granicy oraz wyłaczeniu
odpowiedzialnosci w przypadku zawału i udaru mózgu (niby mało prawdopodobne
u 30-latka, ale jednak - zwłaszcza to drugie)





Poświęcając chwilkę wolnego czasu Artur naskrobał(-a):

| Witam
| Nie chodzi mi tu o jakies dokladne obliczenia wlasciwie tylkoo
| szacunkowe, a autko jakie planuje kupic to rok 97 a pojemnosc
| 1,4l.

Ok. 1400,- za OC+NW (zakładając brak zniżek w PZU), 10% wartości auta za
AC.
Pakiet to około 7% wartości, ale nie wiem czy pakietów nie oferują tylko
do
nowych aut.


nie tylko do nowych. do uzywanych tez, ale takich ktore zostaly kupione w
polsce (ciekawe dlaczego??)
warto podzwonic po ubezpieczalniach i sie popytac bo do mojego 1.8 podstawa
OC w PZU byla cos okolo 2100zl + zielona karta, w Generali 1500-1600 bez ZK,
a w koncu wykupilem w aliantz -cie -1850zl +ZK w innych, miedzy innymi w
samoobronie chcieli powyzej 1900,2000zl.
w aliantzie po roku jest 10% znizki za bezszkodowosc i 10% za kontynuacje.


Szanowni Państwo

Proponuję korzystne ubezpieczenia samochodu oraz mieszkania w Warszawie

PAKIETY UBEZPIECZEŃ OD 4.5% WARTOŚCI AUTA

Ubezpieczamy samochody nowe i używane
Kupione w Polsce i sprowadzone z zagranicy

Współpracujemy z;
PZU S.A., ERGO HESTIA S.A. UNIQA SA ; TUiR CIGNA STU S.A. ,  WARTA , COMPENSA SA
HDI Samopomoc S.A. Generali ; PTU S.A.
OFERUJEMY:
- DORADZTWO W ZAKRESIE UBEZPIECZEŃ
- DOJAZD DO KLIENTA W CIĄGU GODZINY
 - KOMPLEKSOWA OBSŁUGA PRZY LIKWIDOWANIU SZKODY

- BEZPŁATNIE:
   ZGŁASZANIE SZKODY ZA KLIENTA
   ORGANIZOWANIE  HOLOWANIA POJAZDU
   POLECAMY SPRAWDZONE ZAKŁADY NAPRAWCZE

PEŁNA OFERTA POD NUMERAMI TELEFONÓW:

(22 ) 423 71 71 LUB 0  505 80 85 62

Każdy z Klientów otrzyma upominek "Certyfikat Kompleksowej Pomocy Poszkodowej"

Zapraszamy do skorzystania z naszej oferty

Lidia Skuza


Wybierz Generali. To ogromna firma (no nie w Polsce) i obsługa na poziomie
(także w Polsce). Mają niższe stawki bo wchodzą na rynek.

JR

Witam Wszystkich Grupowiczów bardzo serdecznie.

Mam pytanie odnośnie OC a właściwie firm ubezpieczeniowych:
Jakie macie doświadczenia z firmami "Samopomoc" i "Generali" ?
tzn. Czy warto się tam ubezpieczyć?

Jeszcze raz pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedzi.

X-iM




Czesc,

pracuje w polskim oddziale miedzynarodowej firmy. Do tej pory leasingowalismy
samochody w Polsce, ale to ma sie zmienic. I mam jezdzic samochodem na
niemieckich tablicach leasingowanym w Niemczech. Czy istnieja jakies realne
zagrozenia, czy utrudnienia w takim procederze? Chodzi mi o to czy takie
samochody sa czesciej kradzione, czy moze policja takie czesciej kontroluje
itp. Jak moze wygladac ew. proces likwidacji szkod.

Bede wdzieczny za uwagi.

Pzdr,
KuFeL


hej

U mnie było podobnie tylko że auta były rejestrowane w czechach. Do
kontroli właśnie za czeskie numery byłem zatrzymany raz przez policję,
pooglądali i puścili wolno :). Gorsza sprawa przy stłuczce, zawsze
potrzebne są miśki a potem jeszcze tłumaczenie w czeskiej ubezpieczalni.
Nasza auta były ubezpieczone w generali w CZ i dogadaliśmy się z polskim
generali że będą pośredniczyć w takich przypadkach trochę to ułatwiło
załatwianie spraw. Jak będziesz chciał się dowiedzieć szczegółów to bedę
musiał zapytać kolegę z działu technicznego bo to on załatwiał wszystkie
papierki z ubezpieczalnią po kolizji.
Ale to wszystko nic to jest jednak zaleta co rekompensuje wszystkie wady
jesteś fotoradarowoodporny. No chyba że misie mają akcję że robią fotkę
a 200 m dalej zatrzymują w innym przypadku nie masz się co martwić.
Pozdrawiam
Marcin



Prosze mi wskazac _jaikolwiek_ powazny komercyjny projekt
realizowany obecnie np w Prologu, ML-u, Iconie, Adzie, Smalltalku ?


Smalltalk w Polsce to rzadkosc, ale ostatnio zdaje sie elektrownia w
Rybniku (nie jestem pewien miejscowosci) szukala smalltalkowcow.
Podobnie Generali Zycie, szukali chyba nawet na tej grupie...

Mieliscie jakies doswiadczenia z likwidacją szkody w Generali? Na coś uważać szczególnie?


Cześć - ja mam dobre doświadczenia z GENERALI:
Wybrałem "full pakiet" w marcu 2007r. na OI w Generali i:
miałem przygodę: gość zatrzymywany przez Straż Miejską zatrzymał sie Poldkiem i zaczął cofać na mnie ! "lekko" dotknął mnie (migacz przód + lekko porysowany zderzak)i zwiał
o pobycie na komendzie w Będzinie wróciłem do domku i wszedłem na stronkę GENERALI i wysłałem info o szkodzie.
Na drugi dzień agent zadzwonił do mnie na kom. i umówiliśmy się w tym samym dniu podjechał porobił foty spisaliśmy papierki i za 1 dzień! pojechałem z współwłaścicielem do oddziału gdzie już czekał przyznane odszkodowanie ! w postaci przedpłaconej karty płatniczej GENERALI szczegóły na ich stronie www za 2 dni robocze miałem kasę w ręku UWAGA 1230zł! oczywiście bez prowizji w każdym bankomacie w Polsce
Pierwszy raz byłem tak mile zaskoczony tempem załatwienia odszkodowania w Polsce a miałem już PZU do czynienia...

No ale przypadek przypadkowi nierówny dlatego życzę powodzenia...

Jurek

paz, cześć
tutaj masz moja wypowiedź z 2007.10.08
"wybrałem "full pakiet" za ~1700zł w marcu w Generali
Ostatnio miałem niesamowitą przygodę rodem z "Drogówki". Gość zatrzymywany przez Straż Miejską zatrzymał sie Poldkiem i zaczął cofać na mnie ! oczywiście "lekko" dotknął mnie (migacz przód + lekko porysowany zderzak) i zwiał a my za nim w pola oczywiście dzielny Poldek poszedł jak ogary w las ale do rzeczy: Było to 9 X ok. 17:30 po pobycie na komendzie w Będzinie wróciłem do domku i wszedłem na stronkę GENERALI i wysłałem info o szkodzie.
Na drugi dzień agent zadzwonił do mnie na kom. i umówiliśmy się w tym samym dniu podjechał porobił foty spisaliśmy papierki i za 1 dzień! pojechałem z współwłaścicielem do oddziału gdzie już czekał przyznane odszkodowanie ! w postaci przedpłaconej karty płatniczej GENERALI szczegóły na ich stronie www za 2 dni robocze miałem kasę w ręku UWAGA 1230zł! oczywiście bez prowizji w każdym bankomacie w Polsce

Pierwszy raz byłem tak mile zaskoczony tempem załatwienia odszkodowania w Polsce...

więcej na http://forum.octaviaclub....ghlight=#210746

spalanie tak jak kolega powiedzial w miescie max 10 w trasie max 8, oba wyniki przy ciezkiej nodze. co do awaryjnosci, to mit panujacy wsrod wlascicieli, tez slyszalem takie teorie jak kupowalem i jestem mega zadowolony. auto sprinterem nie jest, ale osiagi ma wg mnie zadowalajace, moment obrotowy robi niesamowite wrazenie. super auto na trase. co do kupna tds'a w Polsce, to nie bedzie latwo, w koncu ponad 10letnie diesle maja ok 140-160tys przebiegu dla przykladu zobacz ile takie auta maja w niemczech, wjezdzajac do polski cudowne odmlodzenie nastepuje. wiadomo ze nie wszystkie. zwroc uwage na odpalanie samochodu na cieplym silniku, ja takiej akcji na zywo nie widzialem, ale ponoc jak pompa wtryskowa sie konczy to na cieplym ciezko pali. zobacz czy nie kopci. na twoim miejscu udal bym sie na serwis, przede wszystkim czy nie byl dzwoniony mocno po drugie motor, turbo i wspomniana juz pompa. jezeli chodzi o cene czescie to jestem mile zaskoczony, dostepne i niedrogie. odnosnie ubezpieczenie nie powiem ci, bo mam na ojca ktory ma 60% znizek, wychodzi mi 330zl na pol roku w generali.

jak masz pytania pisz na priv, jezdze taka dwa lata i troche juz o nich wiem

pozdrawiam

W Holandii podatki to podatki, a skladki emerytalne to skladki emerytalne. Jedno do drugiego nic nie ma, bynajmniej nie jest mi wiadomo.
Pracujesz w Holandii albo MUSISZ sie rozliczyc z podatku, bo otrzymasz "zaproszenie" do obowiazkowego rozliczenia, albo CHCESZ sie rozliczyc, gdyz pracodawca w wiekszosci odprowadza zawyzony podatek do UP.
Niektore firmy placa skladke emerytalna i to jest na kazdym odcinku wyplaty tzw. salarisstrookje.
Jednak aby otrzymac emeryture w Holandii wskazane by bylo wykupic swiadczenia. Sa rozne, nalezy zainteresowac sie tym tematem i zobaczyc jaka jest oferta. Czasami maja ciekawa akcje i np. mozna wykupic swiadczenia platne np. przez 1 rok lub przez 5 lat... Oferta jest roznorodna i nalezy po prostu zapoznac sie z oferta i wybrac taka ktora bedzie korzystna. Mozna rowniez i w Polsce wykupic dodatkowe swiadczenia, ale przestrzegam przed firma Generali Zycie T.U. S.A. Jak ktos chce stracic pieniadze, to tylko w tej firmie jest szansa. Szybko sie zorientowalam w temacie i zrezygnowalam. Co innego mowia, co innego pisza, a co innego jeszcze robia.


Oczywiste jest iż nie może się Pani ubiegać o jakiekolwiek odszkodowanie od którejkolwiek prywatnej instytucji ubezpieczeniowej typu Alinz , czy Generali , po nieważ nie opłacała Pani składek .
Z tego co rozumię opłacała Pani składki do Zusu i według mnie należało by skonsultować się z kimś od Nich .
W Polsce obowiązuje ustawa ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych i dlatego polecałabym również skorzystać ze strony internetowej Ministerstwa Polityki Społecznej ( www.mps.gov.pl ) . Jest tam dokładnie wyjaśnione komu przysługuje ewentualne odszkodowanie wypadkowe i renta ( czasowa lub dożywotnia ) .

ja wam powiem tak tydzień temu szukałem najtańszego OC w Polsce ,przeszukiwałem internet i chodziłem po przedstawicielach i znalazłem najtańsze OC za 342 zł za pojemność 2 l i zniżka 60% w GENERALI Direkt zostałem obsłużony ekspresowo i fachowo . Polecam wszystkim http://www.generalidirect.pl/ubezpieczenia-samochodowe?gclid=CIi7lt3vmZ0CFRRgZwodaSKK2w

ja się szczególnie nie przywiązuje do ubezpieczycieli mam znajoma co ma przedstawicielstwo kilku ubezpieczycieli i ona mi co roku mówi że np w tym roku benefia albo np w tym roku Generali ja biorę pakiety obecnie chyba mam Generali i płace koło 960 zl za całość.
Znajomy ub. się oddzielnie i jak twierdzi OC go nie interesuje sprawdza tylko jakość AC więc obecnie ma OC chyba w jakimś TU Pocztowy czy jakoś tak i nie powiem dokładnie ile ale mega tanio, a płaci za ten sam silnik co ja bo ma to w Doblo .
Tyle opinii ile przypadków ja mam uczulenie na TU Fita bo miałem z nimi duże przeboje wiele osób ma uczulenie na PZU ale mój znajomy ostatnio po kasacji auta z jego winny PZU sobie chwali podobno teraz nie oddają wraków tylko wystawiają na licytacje jako jedyny ub. w Polsce a kasa z licytacji idzie do ciebie oczywiście + odszkodowanie rozbił 3 miesięczne auto i dostał tylko 1000zł mniej niż za nie zapłacił, a zostały mu jeszcze zimówki na których sam. wyjechał z salonu wiec jak twierdzi stratny nie był !!

witam wszystkich po rocznej przerwie

być może odpowiedzi na moje pytania są już na Forum, jednak przy ślimaczym łączu i braku czasu proszę o odpowiedź w tym temacie, lub o wrzucenie stosownych odnośników...

1. prawko mam od XII 2005
- na prawku mam stary adres zameldowania, jednak nie chcę go wymieniać ($$$) dopóki nie będzie obowiązku posiadania unijnego, może jeszcze coś pozmieniają w tym względzie ...[wiem że to przy upierdliwym glinie grozi mandatem 100zl]
- czy przy całej procedurze rejestracji mogą do wglądu zażądać prawa jazdy?, czy tylko sam wniosek, dowody opłat i dowód osobisty ... (pytam za wczasu aby nie stać na marne kilka godzin w kolejce)

2. skąd wynika tak ogromna rozbieżność cenowa w OC?
mam na oku Escorta 1.6kat. `95, lat mam skończone 25, auto sprowadzane zza granicy, w Polsce zarejestrowane w 2004r. - będę 3. właścicielem...a będzie to moje 1.własne auto ...
--> generali 3,0 tys
--> link4 1,2 tys
--> może znacie coś tańszego od linka? nie wszystkie ubezpieczalnie mają kalkulatory OC na stronach www...

tak więc zniżek na OC nie mam żadnych, a chyba warto zacząć pracować na własne konto ...
bo czy słusznie rozumuję, że biorąc ojca (60% zniżek - max) za współwłaściciela, on ryzykuje utratą zniżek przy stłuczce z mojej winy, a mi nie będą naliczane zniżki (nawet gdy będę jeździł bezstłuczkowo)? a może będą wolniej naliczane? a może zależy to od ubezpieczalni?

z góry dziękuję za odzew
pozdrawiam

Dzięki...
U mnie też nie powinno być chyba żadnych problemów. Sprawca ma ubezpieczenie w "Toro Assicurazioni" okazało się że ich przedstawicielem w Polsce jest firma "Generali" więc szkodę zgłosiłem u nich. Teraz nie pozostaje nic innego jak tylko czekać.
Jeśli ktoś ma jakieś negatywne doświadczenia na tym tle to bardzo proszę o wypowiedź.

Witam wszystkich!Mam takie pytanko otóz dzisiaj zdarzyla mi sie kolizja w Holandii nie z mojej winy.Zaczepil o przod mojego auta TIR i narobil troche szkod.To sie stalo przed moim zakladem pracy.Ale chce zaznaczyc,ze kierowa ktory kierowl tym Tirem przyznal sie ze to z jego winy i chcielismy zeby nam za to zaplacil bez wzywania Policji.Zadzwonilismy do znajomego mechanika i stwierdzil,ze za takie szkody bedziemy musieli wydac ok 1000zl.Takze zazadalismy od niego 250Euro a on stwierdzial ,ze to za duzo i wypelnilismy papiery ktore sa podstawa do wyplaty odszkodowania w Polsce.Boje sie tylko czy ten holenderski papier ktory jest w calosci po holendersku moze byc podstawa do wyplacenia mi owego ubezpieczenia.Chce dodac,ze ubezpieczone mam auto w GENERALI.Prosze o odpowiedz i porade gdyz jst to dla mnie bardzo wazne.Pozdrawiam.

Wypadek w skrócie:
Jechałem na zielonym drogą z pierwszeństwem i wyjechał mi facet z prawej podporządkowanej na czerwonym -- odbiłem w prawo ale i tak go uderzyłem.
Stwierdzili że to nie sa uszkodzenia z opisywanej kolizji. Policji i świadków nie było.

TU Generali.

Najpierw obliczyli/ustalili (zaniżoną oczywiście -- lecz ta kwota mnie całkowicie satysfakcjonuje) wartość "wraku/pozostałości" i szacowany koszt naprawy z częściami,
a potem dostałem list że jednak nic nie dostane.

Kupiłem wszystkie części blacharskie/atrapy od jednego gościa który rozkładał nie rejestrowane w polsce auto (to była mega okazja--auto było jeszcze na lawecie prosto z niemiec) i dał mi prawie 50% upustu, miesiąc przed wypadkiem kupiłem 4 nowe lampy oryg. Hella -- dwie już nie istnieją ale już kupiłem nowe, także kierunkowskazy -- ale wszystko po wielkiej znajomości i cenach czasem niższych niż w hurcie -- dlatego faktur na to nie mam a lakiernik i blacharz będą wszystko robić na lewo u siebie w zakładze pracy -- bo normalnie nie miałbym kasy na "legalne zlecenie naprawy i części z fakturami" -- wtedy pewnie musiałbym zapłacić za naprawę całą wyliczoną przez TU kwotę --> myślałem że sprawa jest prosta i się nie zabezpieczyłem w żaden sposób a tu nagle taki numer.

Auto moje i już zezłomowane sprawcy oglądał, opisał i fotografował agent TU Generali.

Sądzę że gdyby mataczył sprawca (mówi że wszystko potwierdził) to dostał bym to jako uzasadnienie od TU.

Chyba lepiej będzie jak powołam jeszcze swojego/PZMot biegłego przed naprawą auta.

Dziękuję za pomoc i pozdrawiam :-)

Pracowałam w multiagencji ubezpieczeniowej jako Doradca Ubezpieczeniowy. W ofercie mieliśmy praktycznie wszystkie TU jakie są dostępne w Polsce, poza tymi sztucznymi tworami jakimi są ubezpieczenia on-line czy też call center (Link-4, Axa, Liberty Direct).
Szczerze polecam Allianz jeśli chcemy mieć tani a dobry pakiet na swoje auto. Dla osób po 48 roku życia świetną propozycje ma TU Generali. Ostatnio dużą konkurencyjnością cen ubezpieczenia OC wykazała się Benefia24, niejednokrotnie oferując tańsze ubezpieczenie OC niż do tej pory jedna z najtańszych HDI Asekuracja.

W dalszej części wyprawy trafimy do szpitala

Wykrakałem!
W niedziielę 26.03 przy braku widoczności wyleciałem ma Moelltalerze z nart łamiąc sobie przy okazji parę żeber i obojczyk.
Zwieziono mnie najpierw do górnej stacji gondolek ratrakem, mającym z przodu zamiast lemiesza typową kanapę 6-osobową z owiewką. Na wózku inwalidzkim do gondolki, gondolką w dół do "gąsienicy", którą do podnóża lodowca, gdzie czekała karetka i gdzie zacząłem kontaktować.Ratownicy zostawili moje i KNM narty w ichniej "goprówce" zawieźli nas bezpośrednio do szpitala w miejscu zamieszkania (Spittal/Drau -83 km). I SŁOWO STAŁO SIĘ CIAŁEM!
Szpital jak koń - każdy widzi. Rtg, tomograf, HWS-, BWS-Ăśbergangs (cokolwiek to oznacza). Jedyna różnica to obchód jednego lekarza z trzema pielęgniarkami.
Po bezproblemowym kontakcie z ubezpieczycielem (Generali) w uzgodnionym z lekarzem prowadzącym terminie przyjechał ambulans, który zabrał KNM, mnie, nasze bagaże i zawiózł najpierw do uprzedzonego o naszym nocnym przyjeździe szpitala w Olkuszu. Porozmawiawszy z ortopedą "pa duszam" i po dodatkowym rentgenie obijczyka puścił mnie do domu. Jako wielokrotny połamaniec wiem, że przy tych urazach hospitalizacja nic nie daje.
Natomiast dała mi do wiwatu jazda polskimi drogami od samego Cieszyna.
W Polsce chyba tylko helikopter!.
Dopiero teraz, po 8 godzinach organizm odreagował.
Nb ta niedziela to był jedyny brzydki dzień naszego wyjazdu.
KNM w poniedziałek pojechała po narty i najeżdziła się przy okazji po pachy na słonecznych trasach lodowca.
Tyle na razie.



Z tego wynika, że w dużej mierze będa załatwiali klientów po przez
instytucje. Czyli Centrala FinLife dogada się z Centralą jakiegos banku
i juz  - agenci beda niestety pominięci.
Smutna wieść niestety


To nie do końca tak.
FinLife realizuje chyba w miarę skutecznie system trzech nóżek, z których
jedna to sprzedaż bezpośrednia.
Faktem jest przy tym, że dwa lata temu przeprowadzili poważne czystki w
swojej sieci. Nie pamiętam dokadnych cyferek, ale po zwolnieniu większości
agentów, ci, którzy zostali w kolejnym roku ... dali firmie większy przypis.
Po prostu dostali większe wsparcie.
Jeśli więc jest ktoś dobry to ma szansę na rozwój

Poczytałem sobie z tej tabelki i dosyć biednie wygląda nasz rynek
ubezpieczeń...
Wszystko w rękach PZU i to po przez ubezpieczenia grupowe :-( a nie po
przez sprzedaz indywidualną.


Eee... Tak źle to aż nie jest.
PZU to raptem połowa rynku.
A jeśli liczyć tylko nowy biznes to i znacznie mniej..

Aaaaale mam watpliwości teraz.
Jak w/g Was wygląda przyszłośc tej firmy.
Plotki mówia, ze teraz bardzo dużo towarzystw życiowych wystawiło swoje
portfele na sprzedaż. Czyżby i FinLife to mogło dotyczyć...?


Dotyczyć może każdego i tu akurat wielkość nie ma bezpośredniego znaczenia..
Ot, niedawno została na przykład kupiona przez tzw. zagraniczny kapitał
niejaka Warta... Commercial Union odkąd jest w Polsce należał już do grupy
CGNU, a teraz spóka-matka nazywa się Aviva.. Spółki Zurich Financial Service
z caej Europy Środkowo-Wschodniej zostały kupione przez Generali.. Itd. Itp.

Jeszcze jedno malutkie pytanko.
Jeżeli juz bym dostał pracę w tej firmie to czy wewnątrz tej firmy jest
miła atmosfera pracy czy też jest to kolejna firma w której preferują
"wyścig szczurów". Jak wyglądaja relacje z Centralą...?


Prezes jest fajny ;-))
Ale o relacjach z Centralą to niestety wiele nie mówi..



  Skoro nie obejmował, to nie obejmował. Ubezpieczenie dotyczy w głównej
mierze kosztów leczenia za granicą, a nie odszkodowania tytułem
uszczerbku na zdrowiu. Chcesz dostać odszkodowanie za sam złamania nogi,
czy nosa, wykup dobre ubezpieczenie NNW działające na całym świecie.


sorry - ale specjalnie skladka byla na 25 000 zl NNW
dla mnie to normalne ubezpieczenie.
A w chwili jak sie doplaca do skladki jeszcze dodatkowe ryzyka to
powinno pokrywac je w pelni a nie na zasadzie cwanych zapisow.
W tym wypadku wogole sie nie oplaca wykupowac faktycznie bo oprocz
straconej kasy na ubezpieczenie nic z niego nie masz.
A ja dla przyjemnosci nog sobie nie lamie.

  Im większa firma, im bardziej rozpoznawalna, tym więcej skarg na złą
obsługę. Jest to raczej normalne.


Ciekawe czemu - jednym kraju dziala dobrze a w innym zle.
Skoro te same produkty i logo - np. Generali.
Takie same przewalki sa na samochodwych OC tej firmy? psipadek ?

   Ale dobrze, jakie więc ubezpieczenie na polskim rynku proponujesz?
Takie, w którym klinika, szpital, lekarz, z chęcią rozpoczną leczenie
(niezagrażające życiu), już na sam widok pięknego logo ubezpieczyciela,
nie czekając na przelew/gotówkę, o warunkach ubezpieczenia już nie
wspominając.


W polsce to kazda firma ci powie - spadaj do ZUSu.
A za granica - hum, uczciwą ale nie wiem czy taka znajdziesz.
Poki co na krotkie wypady, korzystam z allianz, tylko dlatego ze
zrazilem sie do produkow ubezpieczeniowych mbanku na wlasnym przykladzie.
Osobiscie mam jeszcze ubezpieczenie w PZU NNW caloroczne.
I nie mowie tu o marketingowym belkocie na zasadzie - mamy tu tabelke i
tu ma Pan 100milionow.
Za stary jestem zeby w te glupoty wierzyc.

D.


Rozumiem ze OC musze wykupic obowiazkowo


tak ale samochod kupisz z OC i ono przechodzi na ciebie

. Z tego tytulu nie mam znizek.

Slyszalem ze jesli wspolwlascicielem samochodu z osoba ze znizkami to ja
tez znizki tez uzyskam.


tak, ale ich fizycznie nie masz, tyle ze mniej placisz

Czy wtedy juz ja sobie tez "nabijam" staz w

ubezpieczalni?


tak

 Czy jesli z mojej winy spowoduje wypadek to znizki "leca"

wspolwascielowi?


tak

 Nie chce Ojcu robic klopotow!!! Czy duze sa roznice w

oplatach dla roznej pojemnosci silnikow?


spore

 Mozecie polecic tania firme

ubzepieczeniowa?


Generali. Link4, Samopomoc, Alianz. Wszystko zalezy gdzie mieszkasz, jakie
to bedzie auto...itp.

 I jeszcze jedna sprawa. Koszty rejestracji,

przerejestrowania.Nie jest to dla mnie jasne. W ogloszeniach widze np.
sam. sprowadzony (+ oplaty). Co sie za tym kryje?? Jakiego rzedu sa to
kwoty.


jesli pisze + oplaty znaczy ze auto sprowadzane i tu koszty to zazwyczaj ok
1000-1500zl (chyba ze drogie auto i akcyza do oplaty wysoka)

jesli auto zarejestrowane w polsce to jest to koszt ok 200zl

 Chce kupic nie za duze , w miare tanie autko do  jazdy po miescie, mamy z
Zona juz dosc podrozy z wozkiem w autobusie a kolejna dzidzia w planach :)
Budzet baaardzo ograniczony :(


powodzenia


szukam jakigos pakietu OC+AC+NW
na utko z 1998 - kupione  w Polsce
z tego co sie orientowalem jest jakis FLORIAN
co to w ogole jest? macie jakies swoje doswiadczenia z tym TU?
generali podobno mialo pakiet ale juz nie ma :(
PTU? agent zapewnial mnie ze nie ma...
:(


Witam
FLORIANA nie znam ale..
W roku 2003 (od lutego) miałem ubezpieczenie w TU UNIQA (pakiet OC,AC NW +
ubezpieczenie mieszkania za200 lub 300zł- nie pamiętam ) na 22tyś zł. za
Corollę 1,4 ’97
Całość płatna jednorazowo ok.2000 zł.
W tak zwanym międzyczasie- koniec czerwca-  trafiłem dzika( niestety skubany
uciekł), ale fartownie pogniótł  mi tylko lewy błotnik i zbił kierunkowskaz ,
później okazało się, że mocowanie lewej lampy też poszło;
Koszt naprawy wyniósł ok.1000 zł. (nie w ASO !!!!)
Rzeczoznawca  z TU UNIQA wycenił szkodę na 1116 zł. przy naprawie własnej (nie
na rachunek- kasę dostałem po ok. 2-3tyg.)
Z rachunkami daliby więcej (ile – nie wiem)    
Za auto pow.5 lat zabierają 50% ceny części (netto)
                            30% ceny mat.lakierniczych
W przypadku przedłużenia polisy na następny rok  po szkodzie musiałbym dopłacić
10%ceny
Tak przy okazji – przy pakiecie nie ważne są zniżki

W tym roku ubezpieczyłem to samo auto w pakiecie na podobnych warunkach za
2000zł.(gotówka, bez ubezpieczania mieszkania ) w SAMOPOMOCY bo nie patrzyli na
szkodę z zeszłego roku

pozdrawiam
rademenez                                          


Hmmm... też jestem na etapie wyboru ubezpieczyciela, na placu boju pozostały
tylko Uniqua i PZU (porównywalne ceny pakietu). OWU w PZU to znam, a właśnie
czytam OWU dla AC w uniqua. No i co wyczytuję...
-) nie odpowiadaja za szkody spowodowane trzęsieniem ziemii... Niby OK< bo
prawdopodobieństwo tego w Polsce jest zerowe. Ale.... w tym roku byłem we
Włoszech i miałem okazję poczuć co to  trzęsienie ziemi (na szczęście lekie).
Samochód stał wtedy pod dachem. A gdyby ten dach się w wyniku tych wstrząsów
zawalił? - uniqua z uśmiechem odmówi wypłaty :) Jesli nigdzie poza Polskę nie
jeździsz to można to olać, ale jeśli np zapuzczasz się na tereny aktywne
sejsmicznie (Bałkany, Włochy), to możesz mieć pecha...
-) nie odpowiadajaza kradzież auta na terenie - jak to określili- "państw
powstałych z byłego ZSRR". A takimi państwami są m in. Litwa, Łotwa czy Estonia
(kraje UE). Jeśli tam nie jeździsz i nie planujesz jeździć - OK, ale jeśli się
wybierasz do tych krajów, na ich terenie nie masz ubezpeiczenia :)
-) zabezpieczenia pojazdu montowane poza fabryką (przez autoryzowany zakład)
musza miieć "certyfikat sprawności" A co to u diabła jest? Ile jest ważne?
-) Bardzo osobliwie wyglada zasada ustalania kosztów naprawy.. art 8 pkt 2.1.b
mówi o ustaleniu ceny części na poziomie... "70% wartości netto (tj bez
cła,podatku, akcyzy) kosztów części zamiennych i matriałów ustalonych na
podstawie katalogów Eurotax, Audatex". Toć to normalnie zgroza! do wymiany jest
część za 1000zł, wartość netto to ok 820zł (i to przy założeniu że cła nie
było), ty dostaniesz 70% z tego czyli 574 zł. Połowa ceny!
Jest wprawdzie kolejny punkt, że na podstawie pisemnego wniosu uniqua MOŻE
ustalić odszkodowanie na podstawie kosztów naprawy udokumentowanych imiennymi
warunkami, pod warunkiem spełanienia tam czterech punktów (mało istotne).
Istotne jest jednak to że uniqua MOŻE USTALIĆ a nie że USTALI. Cyzli nei jest
powiedziane że Twój wniosek będzie rozpatrzony pozytywnie, mimo spełnienia
warunków.  Jest też zapis że nawet jak uwzględnią faktury to i tak cena części
nie może przekroczyć tych z eurotaxu czy audatexu - to mi śmierdzi generykami
znanym iz "warty".

Dalej nie czytam - jak dla mnie dyskwalifikacja ze względu na ten ostatni punkt
(a takzę zapis o trzęsieniu ziemi, bo we Włoszech bywam dość często).  Tak więc
chyba pozostaje tylko PZU (odpadły wcześniej Alianz i Generali - znacznie
drożej niz w PZU)


 Od najbliższego poniedziałku średnio o 9 procent niższe będą ceny
komunikacyjnych polis OC w PZU SA.

Największe polskie towarzystwo ubezpiecza około 60 procent samochodów w
Polsce. Od 16 czerwca tańsze jest również wystawiane przez PZU autocasco.

Niższe ceny polis i nowe sposoby naliczania składek za AC wprowadziła w tym
miesiącu również Warta. Na początku roku swoje taryfy komunikacyjne
przebudowały Allianz i Generali. Część specjalistów uważa, że powodem
cenowego ożywienia wśród ubezpieczycieli jest nowa firma Link4, która
oferuje przez telefon wyłącznie polisy komunikacyjne.

Kusząc niższymi cenami, od stycznia do kwietnia zebrała ona 16 mln złotych
składki. Tak naprawdę jednak duże towarzystwa w Polsce zarabiają na
sprzedaży polis komunikacyjnych, zwłaszcza obowiązkowego OC.

- Obniżenie stawek OC następuje z zachowaniem zysku PZU z tego
ubezpieczenia - zapewniał wczoraj dziennikarzy Karol Gałecki, naczelnik
Wydziału Ubezpieczeń Komunikacyjnych PZU SA. Z danych towarzystwa wynika, że
w 2002 roku zarobiło ono na tej grupie ubezpieczeń ponad 150,4 mln złotych
(tyle wyniósł tzw. wynik techniczny). Na polisach autocasco straciło zaś
171,4 mln złotych).

Oprócz obniżenia składek za OC, PZU wprowadziło również zmiany w taryfie.
Najważniejsze z nich to: 5-procentowa zniżka dla właścicieli samochodów
osobowych z silnikiem diesla oraz z silnikiem o pojemności powyżej 2200 cm
sześc. Warunkiem w obu przypadkach jest to, by auta nie miały więcej niż
cztery lata.

- Wprowadzamy też zniżki marketingowe na poziomie oddziałów - zapowiedział
Dariusz Szczepański, dyrektor Biura Obsługi Klienta Indywidualnego w PZU SA.
Z jego wyjaśnień wynika, że jeżeli dyrektorzy oddziałów zauważą, iż ceny
polis komunikacyjnych PZU nie są konkurencyjne w stosunku do innych firm,
mogą składać wnioski do centrali o możliwość obniżenia cen. Nie mogą one
jednak wynieść więcej niż 20 - 30 procent.

W I kwartale roku PZU zanotowało 12-procentowy spadek zbioru składki z OC
komunikacyjnego. Obniżając ceny tych polis, firma chce zatrzymać odpływ
klientów, jak również skusić nowych. A.H.B.


PZU kieruje sie prosta zasadą o maksymalnie obinżamy odszkodowanie, a jak klient sie powlecze do sadu to mu trochę jeszcze dołozymy, a ponieważ niewielu się chce sądzic to maja super wyniki finansowe.

W moim kosztorysie naprawy (szkoda z OC sprawcy) posłuzyli sie niby AUDATEXem, ale nie chca powiedzieć jaka wersja programu (mamy w Polsce inflacje i wersja sprzed 3 lat produkuje nizsze koszty napraw) i czy wzięli ceny brutto czy netto (tak na marginesie 8 miesięcy na pismo odpowiadali).

Dla zilustrowania podam przykładz kosztorysu:

ustawienie przodu i tyłu pojazdu (czyt. pełna geometria) 49.50 pln
wartośc nowej opony ContiPremium Contact 195/65 15 H 300 pln

W wyjaśnieniu podają, że nie moga podać czy ceny sa netto czy brutto, bo to sa ceny wystarczajace wg KC.

A i przepraszają w pismie za pomyłkę, że umiescili na moim kosztorysie błaedną informację, ze jeżeli koszty naprawy przekroczą 70% wartosci auta to szkoda całkowita, co nie ma zastosowania przy szkodach z OC, ale oczywiscie zniechęca klienta i wiekszość warsztatów do naprawy, torchę mocnie stuknietego auta wg rachunków.
Podejrzewam, że jak bym przyniósł im rachunki na kwotę wyższą to by mi powiedzieli ,że co prawda powinni wypłacić, ale skoro mnie poinformowali to nie muszą, a jak nie to moge iść do sadu.

NIGDY NIE BYŁEM UBEZPIECZONY W PZU
A TERAZ TO JUŻ NAPEWNO SIE TAM NIE UBEZPIECZE !!!
STRASZNIE WYSOKIE SKŁADKI A POTEM ZŁODZIEJSKIE ODZSKODOWANIA.

Poszukaj w mniejszych firmach wchodzacych dopiero na rynek. Teraz jestem w Generali, a poprzedni byłem w TRYGu miałem 2 szkody z AC, z pierwszą im poszło srednio (likwidacja w Warszawie), druga ( likwidacja w Słupsku) to juz miodzio, samochód naprawiony, miła obsługa, zero stresu, wszystko zajęło 10 dni.
Ostatnio podniesli składki (dlatego ich opuściłem), ale sa ciągle dużo poniżej propozycji kanciarzy zPZU.



Spotkanie: Generali Haching - VfB Friedrichshafen
Typ: Generali Haching [Points HC] 0:4.5
Kurs: 1.85
Bukmacher: Gamebookers

U naszych zachodnich sąsiadów podobnie jak w Polsce przyszedł czas na ostateczne rozstrzygnięcia. W dzisiejszym finale, który zostanie rozegrany o godzinie 15:00 miejscowe Generali Haching podejmie VfB Friedrichshafen, które od wielu lat dominowało w Niemczech. Haching jest niewątpliwie w dzisiejszym meczu równorzędnym rywalem dla VfB, albo nawet i lepszym, także dominacja siatkarzy VfB w Niemczech może dobiec końca. Haching kapitalnie zakończyło sezon zasadniczy. Zajęli pierwsze miejsce z dorobkiem 65-17 w setach i 40 punktów czyli wygrali 20 spotkań z 24. To naprawdę niezły wyczyń, choć siatkarze VfB zajęli drugie miejsce to wygrali tyle samo spotkań co Haching. W Play-Off gdzie rywalizacja w każdej fazie trwała do dwóch zwycięstw. Siatkarze Generali pokonali najpierw w ćwierćfinale Bad Dürrenberg/Spergau 3:0 i 3:1, a w półfinale Netzhoppers KW 3:0 i 3:0. Friedrichshafen pokonało w ćwierćfinale dwukrotnie EnBW TV Rottenburg w stosunkach 3:0, a w półfinale nieco się męczyli z SCC Berlin. Najpierw wygrali u siebie po 3:2 przegrywając 1:2 w setach z SCC Berlin. W rewanżu w Berlinie przegrali gładko 0:3, by w ostatecznym trzecim spotkaniu wygrać 3:0. Podsumowując droga do finału VfB była trochę dłuższa. Teraz trochę o składach. W zespole Haching do wyróżniających się graczy należą: Eugen Bakumovski - kapitan reprezentacji Niemiec, który w minionym sezonie grał w Mostostalu Kędzierzyn - Koźle, Marco Liefke - także reprezentant Niemiec. Grał m.in. w Noliko Maaseik czy SCC Berlin. W Polsce znany jest z występów w Jadarze Radom. Grał tam w sezonie 2007/08. Zawodnikami, które mają podpisane profesjonalne kontrakty są jeszcze Brazylijczyk Ayrton Castro de Rezende oraz Serb Dejan Stankovic. W zespole Friedrichshafen do najlepszych należą: reprezentant Korei Południowej - Sung-Min Moon oraz Słowak Róbert Hupka, grający w latach 2003-2005 w Energii Sosnowiec. Oba zespoły w tym sezonie spotkały się dwukrotnie. W listopadzie w meczu rozegranym w hali VfB górą byli miejscowi wygrywając 3:2, natomiast w rewanżu rozegranym w lutym Haching rozbiło rywalia wygrywając 3:0 (25:16, 25:20, 25:22). Dodam jeszcze tylko, że Haching nie przegrało od 15 spotkań! W dniu dzisiejszym siatkarze Haching zrobią wszystko by przybliżyć się do mistrzowskiego tytułu.



W takich humorach oczekuję dziś siatkarzy Generali Haching.

100 pkt

Na rynku ubezpieczeń sprzedawanych w sieci robi się coraz ciaśniej. Pod koniec zeszłego roku wszedł na niego Allianz, pojawiła się też francuska Axa, a w tym roku wystartowała spółka BRE Ubezpieczenia - pisze DZIENNIK.

Do walki stają kolejne towarzystwa. Wkrótce ofertę rozszerzy prawdopodobnie Warta: sprzedaje już w sieci assistance komunikacyjne, ale niebawem doda do nich również ubezpieczenie mieszkań i podróży. Sprzedaż przez internet polis na życie chce rozpocząć Benefia. Być może ruszy z ofertą już w kwietniu.

Sprzedażą polis komunikacyjnych przez internet jest zainteresowane Generali. Swoją ofertę chce poszerzyć BRE Ubezpieczenia. Na razie jego Supermarket Ubezpieczeń Samochodowych dostępny jest tylko dla klientów działającego w grupie BRE mBanku.

"W maju lub czerwcu rozpoczynamy współpracę z Multibankiem. Będzie to przynajmniej na początku podobny produkt jak w mBanku. Wkrótce rozpoczniemy też współpracę z kolejnymi firmami, niekoniecznie z bankami. Mogą to być np. sieci handlowe" - ujawnia Jarosław Mastalerz, prezes BRE Ubezpieczenia. Ta forma sprzedaży cieszy si w Europie Zachodniej coraz większą popularnością.

Na razie w Polsce to pieśń przyszłości. Nie to, co polisy direct. Zofia Dzik, prezes Link4 - prekursora na tym rynku, który rozpoczął działalność w 2002 r., szacuje, że na polisy komunikacyjne przez internet zdecydowało się 2,5 proc. klientów. To około 250 tys. osób. "W ciągu kilku następnych lat 15 proc. polis w Polsce będzie sprzedawanych w sieci" - uważa Zofia Dzik.

Rynek będzie rósł, bo sprzedaż przez internet oznacza dla firm ubezpieczeniowych niższe koszty, a tym samym mniejsze ceny polis. Za ubezpieczenie OC siedmioletniego samochodu w Axie zapłacimy nawet o 30 proc. mniej niż w PZU. Ale to niejedyne plusy internetu. "Dzięki temu, że nasza firma sprzedaje polisy w systemie direct, popełniamy mniej błędów, ustalając taryfy" - wyjaśnia Jarosław Mastalerz. Programy komputerowe są po prostu mniej omylne niż ludzie.

dziennik.pl

Bankowcy masowo szukają pracy u ubezpieczycieli

Puls Bizensu - 16-03-2009

Pracownicy banku muszą być elastyczni, jeśli chcą zostać w branży finansowej. Zwalniani masowo szukają pracy w towarzystwach ubezpieczeniowych, które mniej odczuwają kryzys finansowy
Bank BPH - 580, Kredyt Bank - 500, DnB Nord - 200 - to nie liczba złożonych wniosków kredytowych czy pozyskanych klientów, lecz osób, które w tym roku zostaną zwolnione z tych instytucji. Do rachunku trzeba doliczyć kolejnych kilkaset, które odejdą z banków BZ WBK czy PKO BP. Gdzie się podzieje ta niemała rzesza ludzi? Strumień już płynie w kierunku towarzystw ubezpieczeniowych. W Ergo Hestii w ciągu ostatnich sześciu miesięcy liczba aplikacji od pracowników banków wzrosła trzykrotnie - informuje "Puls Biznesu".

Ale nie tylko tam. Także Generali zauważyło rosnące zainteresowanie pracowników banków. - Odczuwaliśmy to już w ostatnich dwóch miesiącach 2008 r., ale zjawisko nasila się również ostatnio. Są to głównie pracownicy z działów kredytów i obsługi klienta. Możemy oszacować, że dziś zgłasza się do nas trzy razy więcej kandydatów z sektora bankowości niż średnio w 2008 r. - mówi w dzienniku Katarzyna Rudzka-Kowalska, dyrektor departamentu personalnego Generali.

Ubezpieczyciele mniej odczuwają kryzys finansowy. Poza PZU żadna firma z branży nie mówi o zwolnieniach, a wiele planuje powiększenie ekipy. Ergo Hestia szuka kilkuset pracowników. Wzrost zatrudnienia w tym roku deklaruje również w "PB" Maciej Szwarc, szef grupy AXA w Polsce.
Większość szuka pracowników do sprzedaży, bo choć w tym roku dynamika rynku wyhamuje, to rozbudowana sieć zaprocentuje w kolejnych latach Jednak pracowników pozyskują również firmy, które nie mają agentów.

http://praca.wnp.pl/bankowcy-masowo-szukaja-pracy-u-ubezpieczycieli,75527_1_0_0.html

przegląd prasy / internetu 14.5.2007

Jest pierwsza “czerwona karta”
Kategorie: » ubezpieczenia » likwidacja szkód komunikacyjnych

Generali - jako pierwsza firma na polskim rynku - wprowadziła szybki serwis likwidacji szkód komunikacyjnych Autocasco (AC), tzw. czerwoną kartę – informuje “Gazeta Wyborcza”. Generali T.U. S.A., które do tej pory nie należało do potentatów w ubezpieczeniach komunikacyjnych i zaczynało od OC. Postawiło jednak na bezzwłoczną likwidację szkody AC na miejscu zdarzenia! Do tego zaoferowało wypłatę odszkodowania w ciągu maksymalnie 48 godzin. W wypadku uszkodzenia samochodu jego właściciel mający polisę Generali Autocasco telefonuje pod całodobowy numer infolinii, może też wejść na stronę internetową towarzystwa lub udać się do oddziału. Rozpoczyna się proces likwidacji - szkoda zostaje zarejestrowana przez konsultanta, a rzeczoznawca niezwłocznie umawia się z klientem w celu przeprowadzenia oględzin. To klient wybiera czas i miejsce - może to być miejsce zdarzenia. Podczas oględzin rzeczoznawca (przyjeżdża oznakowanym autem i w firmowym kombinezonie) sporządza dokumentację szkody cyfrowym aparatem fotograficznym i za pomocą laptopa z oprogramowaniem do kalkulacji wysokości szkód komunikacyjnych ustala wartość odszkodowania. Sporządzony na miejscu wydruk klient otrzymuje do akceptacji. Jeśli kalkulacja szkody nie przekracza 3 tys. zł, a klient zaakceptował wycenę, to rzeczoznawca na miejscu oględzin wręcza mu kartę płatniczą Generali typu Visa Elektron. Karta (z numerem PIN w kopercie) jest gwarancją wypłaty odszkodowania i zostaje zasilona przyznaną kwotą w ciągu 48 godzin. Co ważne, karta jest powszechnie akceptowana i umożliwia wypłatę bez prowizji we wszystkich bankomatach w Polsce (by ułatwić operację kwota przelewana na kartę, zaokrąglana jest do 10 zł w górę, na korzyść klienta). Oczywiście klient może też wybrać formy tradycyjne: przelew na konto lub odbiór gotówki w oddziale. Karta nie wymaga pośpiechu w realizacji - ważna jest rok czasu bez dodatkowych prowizji, można nią też płacić w ponad 150 tys. punktów handlowo-usługowych.

EMERYTURA !

Czy Boguś mówiąc "Bankowy" miał rację?
Czy ING jak dobry mężczyzna też zarabia?
Co ma do powiedzenia twórca systemu emerytalnego, z którego części kapitałowej pierwsza emerytura wynosiła 23,65 zł?
Czy przyjdzie nam pracować do 70 roku życia?
Czy różny wiek emerytalny kobiet i mężczyzn jest dyskryminacją tych pierwszych?
A te pytania to dopiero początek...

28.04.2009r. (wtorek) Sala Wystawowa A Auditorium Maximum UJ
10.30 - 17.00

Konferencja: "10 lat nowego systemu emerytalnego - doświadczenia i perspektywy"

Głosy naukowców, niezależnych ekspertów, studentów, związkowców, przedstawicieli pracodawców, praktyków....
I Twój

10.45 - Otwarcie konferencji

11.00 – 13.00 Panel I: Doświadczenia 1999 – 2009

Dr hab. Urszula Kalina – Prasznic (Uniwersytet Wrocławski) – „Reforma emerytalna – uwagi krytyczne”
Dr Marcin Kawiński (SGH) – „10 lat minęło jak jeden dzień – system emerytalny w Polsce
Prof. Marek Góra (SGH) – „10 lat po reformie”

12.30 – 13.00 Dyskusja
13.00 – 13.15 Przerwa na kawę

13.15 – 14.45 Panel II: Perspektywy >2009

Maciej Rosa (OFE Generali)
Marek Dzikowicz (KNP UJ) – „Kiedy na emeryturę?”
Dr Marek Benio (Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie) – „Jak odpalić bombę demograficzną?”

14.20 – 14.45 Dyskusja
14.45 – 15.30 Przerwa na obiad

15.30 – 17.00 Panel III: Dyskusja: „Dokończyć reformę…”

Co z wcześniejszymi emeryturami?
Jaki wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn?
Co zrobić aby przedłużyć aktywność zawodową Polek i Polaków?
Co z reformą KRUS?

Uczestnicy:
Janusz Korwin – Mikke
Dr inż. Ewa Tyran (Uniwersytet Rolniczy w Krakowie)
Reprezentant OPZZ

Witam.

Zajmuję się tym tematem prawie 10 lat, a OFE od początku , czyli od 1999 roku.

Polecam swoim klientom ( może rownież tobie ) OFE Generali z kilku powodów :
1. najniższe obecnie koszty zarządzania w porównaniu do tzw. limitów kwotowych przy których OFE obniża koszty ( to jest w tej chwili 0,04% aktywow funduszu rocznie )
2. fundusz utrzymuje wysoką stopę zwrotu już 2 lata , a przez ostatnie pół roku notowany jest najlepiej - www.money.pl, www.analizyonline.pl , przy tym zachowuje najniższy wskaźnik ryzyka w stosunku do inwestycji - czyli najmniej ryzykuje po to aby wypracować nalepsze wyniki
3. Wysoki kapitał akcyjny, który jest zabezpieczeniem OFE w sytuacji dopłaty do rachunku klienta z powodu niewypracowania minimalnej stopy zwrotu ( ten kapitał to 146 mln zł ).
4. Fundusz jest w grupie funduszy srednich - to są 2 aspekty porównywania OFE, tzn . jego pewność w sensie pewności instytucji oraz zysk ( stopa zwrotu ).

Fundusz duży generalnie jest funduszem pewnym ale wolniej reaguje na zmainy giełdowe ( inwestuje do 60 % na giełdzie ), fiundusz mały jest kiepsko pewny w sensie mozliwości kupienia go przez wiekszy OFE ale z kolei szybko reaguje na zmiany giełdowe. Z tego powodu należy szukać funduszu z grupy średniej.

Sredniej to w sensie wysokości aktywów ( składki członków + zyski ) oraz ilości członków.

Kończąc ten wywód, sporym argumentem powinno być dla ciebie to, że każdego klienta otaczam indywidualną opieką. Osobiście lub za posrednictwem któregoś z moich wspołpracowników w całej Polsce.
Oznacza to stały dostęp do informacji, ktorych w mediach próżno szukać, jeśli nie jest się w branży. Informujemy o istotnych zmianach, rekomendujemy fundusze, doradzamy przy inwestowaniu.

W każdym razie dużo tego jest.

Niestety strona internetowa jest w trakcie tworzenia.

Jeśli potrzebujesz pomocy , pisz rownież na moj e-mail

Niestety Aikido, jest traktowane jako sport ekstremalny, to i przekłada się na odpowiednie stawki. Zresztą nie tylko w Polsce. Po urazach widać, jak częste są przypadki może nie złamań, ale zwichnięć, stłuczeń, skręceń i naderwań. Nie ma więc co dziwić, że stawki są wyższe. Bo prawdopodobieństwo roszczeń jest również wysokie.

Studenci mają dodatkowo opcję wykupu karty Euro 26 z opcją sport. Ubezpieczenie opiewa na 20 000 i obowiązuje na terenie większości krajów świata (z wyjątkiem USA i jeszcze chyba dwóch krajów).
Z tego co słyszałem są jeszcze podobną kartą jest ISIC.
Rocznie taka karta kosztuje ok 100,- złotych.

Z tego co pamiętam, ubezpieczenia grupowe, oferuje kilka towarzystw, więc warto się rozejrzeć. Natomiast nie wiem czy dla studentów jest jakaś tańsza opcja niż Euro 26 czy ISIC. Jak zapytałem o stawki dla 5 osobowej grupy w Generalli, to wynosiły one ok 200,- rocznie, przy sumie ubezpieczenia rzędu 15-20 tyś złotych.


Bo Generali ma słabe grupówki- najlepsze w danej chwili ma Compensa. Oczywiście można zrobić NNW z opcją na sportu ekstremalne, ale można tez zrobić grupówkę TYLKO na treningach. I będzie taniej...

Euro 26 to całkiem fajna opcja. Z tym, że tylko dla studentów poniżej 26 roku życia. Jesli ktoś już ma karte E26 to bardzo dobrze. Jeśli ktos nie ma, to myslę, że mozna znaleźć lepszą opcję

Oczywiście można sie rozejrzeć za ubezpieczeniem i nawet je znaleźć- tylko kto ma na to czas? A tak sie składa, że min. to mój zawód i chętnie się tego podejmę. Tylko musiałbym wiedziec ile osób jest chetnych, jaką sume ubezpieczenia robimy, czy ubezpieczenia mają obowiazywac cały dzien czy tylko na treningu, ile jesteście gotowi zainwestować w to?

Czekam na odpowiedź.

Po stluczce z Harpaganem mialme jeszcze drobna kolizje z wlascicielem skody na moje neiszcescie jest ubezpieczony w PZU (gdzieja tez jestem ubezpieczony i place zlodziejom swojego misia rocznie bez paru zlotowek 2000zeta)
I tu zaczyna sie fajna sprawa wycenili mi szkode jako calkowita i wyplacili 2300 na konto (oczywiscie nei raczyli mnie poinformowac o wycenie (chodz dzwonilem do nich kilkanascie razy zeby wkoncu ktos raczyl powiedziec co i ile i kiedy) dowiedzialem sie po fakcie przelania kasy.
Zlozylem odwolanie bo jakos tak dziwnie mi policzyli:
wartosc samochodu gdy go ubezpieczalem AC wraz z kolami (tu sie babka rzucila kola za 2700 wycenila mi na 500zl) 7000(trzeba dodac ze jakis tydzien przed stluczka)
Wycena wartosci samochodu w trakcie likwidacji? prosze bardzo 5000 (gdzies im umknelo 2000zl ) nio ale tak to jest jak im placic to wiecej warte bo wieksza skladka bedzie .

Trudno policzyli mi szkode: zderzak, wzmocnienei zderzaka, lampa prawa, pas tylni, plastiki,
DO wyklepania (tak mi to rzeczoznawca okreslil) Klapa i blachy bagarznika.

Odwolanie nic nie dalo ..nawet nie raczyli mi przyszlac wyceny i odpowiedzi na odwolanie... dowiedzialm sie po awanturze w ich siedzibie ze ODRZUCONO ze wzdledu na wiek AUTA.

Sk...syny PZU zebym wiedzial ze tak bedzie to bym mial w D..ie ten zaklad..
Wczesniejsza szkode likwidowalem w Generali... polecam
bez zadnych odwolan po szkodzie calkowitej wyplacili mi tyle ze nawet naprawiajac U PERNEJA wystarczylo na styk.

Jesli chodzi o likwidacje szkody w ASO rzeczoznawca odrazu mi powiedzial zebym na to sie nie decydowal bo PZU nie pokryje kosztow naprawy jako ze auto ma 13 lat i doloze do tego interesu.

Podejscie Najwiekszej firmy Ubezpieczeniowej w polsce do klilienta jest poprstu boskie.. zwlaszcza ze samochod u nich ubezpieczam placac im ciezkie pieniadze...

Nikomunie rzycze przeprawy z tymi Zlodziejami .. gorsi sa tylko Link4 ktorzy migaja sie od odpowiedzialnosci...

chciałbym ubezpieczyc dom jednorodzinny, pow. około 200 mkw. Czy możecie
mi
powiedzieć w jakim towarzystwie najlepiej? Chciałbym ubezpieczyć od
wiatru,
ognia, może od powodzi i jeszce innych czynników ale to zależy od ceny.
Możecie podać orientacyjne koszty oraz na co powinienem zwrócic uwage.
Zaznaczam, że mieszkam w mieście około 40 tys. i nie mam za wielu
towarzystw
do wyboru.


Niedawno odpowiadałem na podobne pytanie dotyczące ubezpieczenia mieszkania.
Ponieważ wiekszość towarzystw ma nawet wspólne warunki ubezpieczenia
mieszkań i domów będzie aktualna w większości i dla Ciebie.
Chciałem tylko bardzo wyraźnie podkreślić,że to, iz jakieś towarzystwo ma
choćby najlepsze warunki tak w ogóle nie oznacza, że muszą one być najlepsze
dla Ciebie. Wystarczy jakieś jedno wyłączenie, ważne akurat w Twoim
indywidualnym przypadku...

I ten cytacik z siebie:
= = =

Już dość dawno, bo w czerwcu 2004 w Miesięczniku Ubezpieczeniowym
sprawdziliśmy warunki mieszkaniowe. Ale o ile się orientuję wiele zmian nie
było. Nie badaliśmy wszystkich, ale wszystkich największych.

Najlepszą ocenę (znak Sprawdzone OWU) przyznaliśmy warunkom Warcie i Tryg.
Nie znaczy, że nie mają wad, ale mają ich najmniej.

Generalnie (niezależnie od towarzystwa) trzeba zwrócić uwagę na (bez
rozróżniania na wagę spraw, bo każda może okazać się wazna...):
- ograniczenia sum ubezpieczenia w mieniu ruchomym,
- ograniczenie zakresu lub sum ubezpieczenia w pomieszczeniach związanych z
mieszkaniem (piwnica, garaż)
- konieczność przedstawienia wycen przedmiotów o wartości powyżej xxx,
- ograniczenie zakresu ubezpieczenia dla mienia ruchomego,
- brak takich ryzyk jak deszcz nawalny, przepięcie,
- bardzo wysoki wskaźnik szybkosci wiatru przy definicji huraganu (powinno
być nie więcej niż 18 m/s),
- wyłączenie szkód spowodowane deszczem, który przedostał się do
ubezpieczonego mieszkania,
- wyłączenie szkód będących skutkiem braku konserwacji i remontów w
ubezpieczonym obiekcie (nawet jeśli nie my za to odpowiadamy),
- generalnie sposób określenia wartości ubezpieczonego mienia,
- wymagania dokumentacyjne przy wypłacie (czy potrzebne są faktury,
rachunki, jakie potwierdzenie, czy mieliśmy daną rzecz),
- konieczność przedstawienia wykazu utraconych przedmiotów wraz z datą ich
nabycia i nazwą producenta,
- czas na przyjazd likwidatora (chyba, że ktoś lubi żyć przez tydzień w
bałaganie, bo standardowo nic zmienić nie można),
- zakres ubezpieczenia assistance domowego,
- inne ubezpieczenia w pakiecie,
- ubezpieczenie szyb w mieszkaniu (lustra, okna),
- ubezpieczenie ochrony prawnej,
- geeralne wyłączenia przy ochronie OC,
- w OC odpowiedzialność za nianię, pomoc domową,
- w OC odpowiedzialność za inne osoby nie zamieszkujące na stałe (teściowa
na wakacjach..),
- w OC zakres - czy tylko związany z mieszkaniem, czy również tzw. OC w
życiu prywatnym,
- w OC - rower, wózek, pies,
- w OC - czy jest wyłączenie szkód wyrządzonych przez dzieci

Hm...
Jak widać trzeba bardzo dokładnie OWU przeczytać, zrozumieć i bardzo
dokładnie dopasować do siebie (bo wcale nie jest oczywiste, że w Twoim

i stąd najłatwiejsze do przeczytania są warunki Warty i Generali.

Generalnie najgorsze warunki miały PZU, Allianz, Ergo Hestia i Uniqa.

= = =

I jeszcze o cenie.
Nie chciałbym podawać konkretnych stawek, bo te (zarówno przy ubezpieczeniu
ogniowym jak i kradzieżowym) mogą się dość znacznie różnić. Oczywiście
ostateczna składka zależy od wartości domu i ruchomosci domowych, które
będziesz chciał ubezpieczyć.
Zwróć tylko przy składce uwagę na jedno - dziś różnica 100 zł (a nawet
kilkuset) w składce może przełożyć się na wypłatę lub niewypłacenie CAŁOŚCI
odszkodowania. A to dużo, znacznie już więcej, pieniędzy.

Prosty przykład na jednym z ryzyk, które wymieniłeś - wiatr, czyli po
ubezpieczeniowemu huragan. W jednym towarzystwie zaczyna się od 18 m/s (64,8
km/h) i takie wiatry w Polsce dość często wieją i mogą już powodować pewne
szkody. W innym towarzystwie huragan zaczyna się "kawałek dalej" od 24 m/s
(86,4 km/h) i już nie zawsze da się nawet przy baaardzo silnym wietrze
udowodnić, że ta wartość została przekroczona...
Suma takich, drobnych zdawałoby się, różnic buduje cenę polisy...

Nie należy też jednak stwiać znaku równości pomiędzy drogie a dobre. I w
ubezpieczeniach zdaża się płacić za markę choć wcale nie ma po temu
uzasadnienia. Na przykład jedno z droższych towarzystw wymaga przy szkodzie
"udokumentowania posiadania mienia" niezależnie od tego, że na przykład przy
zawieraniu umowy zrobiliście z agentem spis lub zdjęcia (i spis i zdjęcia
polecam). To udokumentowanie oznacza, że musisz mieć rachunki na wszystko,
co masz w domu..

Uff..
Niestety wybór trudny..


Koomciu, gdybym była dzisiaj Świadkiem, odpowiedziałabym, że to jedna, jedyna prawdziwa religia a nie odłam. Tymczasem Świadkowie Jehowy są właśnie odłamem Badaczy Pisma Świętego - którzy z kolei odłamali się od Adwentystów Dnia Siódmego. I oni wszyscy są odłamkami Kościoła Protestanckiego...
W Polsce Świadkowie Jehowy figurują nie jako religia a jako Organizacja... - Jako owarzystwo Biblijne i Traktatowe "Strażnica". gdybym miała ich do czegoś porównać, porównałabym do Adwentystów albo Mormonów - mają podobne doktryny.
Większość teologów i znawców tematu zalicza ich do sekt. Na niektórych listach nawet figurują na pierwszym miejscu jako "sekta chrześcijańska". Choćby dlatego, że mają kilka takich "znaków sekciarswa" np. sposób w jaki traktują odłączonych, totalitaryzm, bardzo, baaardzo mocno przestrzegane zasady itp.
Wiesz... ja mam całe mnóstwo ich lektur "obowiązkowych" ale z ciekawości możesz poszukać czegoś na ich stronie z której można ściągać "nowości" www.jw.org (tam wybiera się język). Jak widzisz, nawet w sieci głoszą. To nazywa się "głoszeniem nieoficjalnym". Mają też całą swoją rozbudowaną stronę www.watchtower.pl na której serwują Strażnice i Przebudźcie się.
Ja z jakiś głęboko zachowanych sentymentów nie nazywam ich sektą. Ale nie nazywam też prawdziwą religią.
Jeszcze niedawno w Polsce byli uznani za groźną sektę a sam papież przeklinał ich z ambony. Duży procent więźniów w obozach koncentracyjnych stanowili właśnie oni. Dzisiaj - sektą nazywają ich przeciwnicy i Ci, co odeszli. A także większość księży.
Telefas, u mnie w zborze niemalże każda dziewczyna sprzedaje kosmetyki w Avon a kiedyś z Amway-a. Bracia z kolei w większości przypadków zajmują się sprzedarzą ubezpieczeń, OFE etc. Najczęściej w Generali albo Axa. Wiedzą jak to robić, bo ciągle się w tym szkolą. Raz w tygodniu na Salach Królestwa mają coś takiego, co nazywa się "Teokratyczną Szkołą Służby Kaznodziejskiej" i tam uczą się chwytów.
Wszystko zależy też od tego kto jakim Świadkiem jest. Są gorliwi - co nie popuszczą jak nie wedrzą się do mieszkania, bo nie głosza jak Biblia każe a jedynie uczestniczą w wyścigu szczurów - oraz są tacy, co rozmawiają tylko jak sam zagadasz. Jedno ich łączy: są naciskani w zborach by głosić więcej i więcej... bo lada chwila nastąpi koniec tego systemu rzeczy.
Niektózy uważają, że Świadkom za głoszenie się płaci. Nie prawda. Nie płaci się. Jedyną nagrodą jest obiecane życie wieczne w Raju na Ziemii. Fakt, mają swoje plusy. Np. są zgrani, żyją w idealnej symbiozie bez jakichkolwiek dyskryminacji, nazywają się siostrami i braćmi, pomagają sobie nawzajem a nawet mają specjalne komitety - by w razie gdyby jakaś jednostka miała problem - pomóc. Ja zarzucam im jedno i najważniejsze: że ciągle zmieniają nauki. Za mojej "kadencji" 2 razy miał być Armageddon. drugie, co mam do zarzucenia to to, że nie wolno rozmawiać z odłączonymi, nawet jeśli to ktoś bliski z rodziny. Trzecie: że kobieta ma być uległa mężowi i podporządkowana. No w sumie to baaardzo dużo mam im do zarzucenia

[ Dodano: 8 Marzec 2009, 18:33 ]

Generali - jako pierwsza firma na polskim rynku - wprowadziła 9 maja br. szybki serwis likwidacji szkód komunikacyjnych Autocasco (AC), tzw. czerwoną kartę
Większość towarzystw ubezpieczeniowych chętnie przyjmowało składkę AC, ale tzw. likwidacja szkody, czyli wypłata odszkodowania, nie była już tak przyjazna i szybka. Klienci z polisą w ręku przechodzili prawdziwą drogę przez mękę niekończących się formalności, tracąc czas, oczekiwali też długo na wypłatę. Swoją szansę dostrzegło w tej sytuacji Generali T.U. S.A., które do tej pory nie należało do potentatów w ubezpieczeniach komunikacyjnych i zaczynało od OC. Postawiło jednak na bezzwłoczną likwidację szkody AC na miejscu zdarzenia! Do tego zaoferowało wypłatę odszkodowania w ciągu maksymalnie 48 godzin.

Tak działa czerwona karta AC

W wypadku uszkodzenia samochodu jego właściciel mający polisę Generali Autocasco telefonuje pod całodobowy numer infolinii (0-801-343-343), może też wejść na stronę internetową towarzystwa www.generali.pl lub udać się do oddziału. Rozpoczyna się proces likwidacji - szkoda zostaje zarejestrowana przez konsultanta, a rzeczoznawca niezwłocznie umawia się z klientem w celu przeprowadzenia oględzin. To klient wybiera czas i miejsce - może to być miejsce zdarzenia.

Podczas oględzin rzeczoznawca (przyjeżdża oznakowanym autem i w firmowym kombinezonie) sporządza dokumentację szkody cyfrowym aparatem fotograficznym i za pomocą laptopa z oprogramowaniem do kalkulacji wysokości szkód komunikacyjnych ustala wartość odszkodowania. Sporządzony na miejscu wydruk klient otrzymuje do akceptacji. Jeśli kalkulacja szkody nie przekracza 3 tys. zł, a klient zaakceptował wycenę, to rzeczoznawca na miejscu oględzin wręcza mu kartę płatniczą Generali typu Visa Elektron. Karta (z numerem PIN w kopercie) jest gwarancją wypłaty odszkodowania i zostaje zasilona przyznaną kwotą w ciągu 48 godzin. Co ważne, karta jest powszechnie akceptowana i umożliwia wypłatę bez prowizji we wszystkich bankomatach w Polsce (by ułatwić operację kwota przelewana na kartę, zaokrąglana jest do 10 zł w górę, na korzyść klienta). Oczywiście klient może też wybrać formy tradycyjne: przelew na konto lub odbiór gotówki w oddziale. Karta nie wymaga pośpiechu w realizacji - ważna jest rok czasu bez dodatkowych prowizji, można nią też płacić w ponad 150 tys. punktów handlowo-usługowych.

Do tej pory spotykane na rynku ogólne warunki ubezpieczenia najczęściej przewidywały 30 dni od daty zgłoszenia szkody, więc 48-godzinny czas oczekiwania na wypłatę odszkodowania jest bardzo dogodny dla kierowców i stanowi wyzwanie dla innych towarzystw. - W ciągu 2-3 lat spodziewamy się awansu na co najmniej 6. miejsce na rynku AC - mówi Paweł Wróbel z Grupy Generali Polska. Generali chce rywalizować z ubezpieczeniowymi potentatami, m.in. Allianz, HDI, PZU, Uniqa, Warta

Czy ten produkt ma wadę? Tak - jest przeznaczony dla klientów indywidualnych, a więc nawet małe firmy nie mogą skorzystać z czerwonej karty.

Dlaczego 3000 złotych?

Badania rynkowe pozwoliły oszacować, że około 50% szkód komunikacyjnych nie przekracza wartości 3 tys. zł. Ta kwota zależy od cen rynkowych i z czasem może ulec podwyższeniu.

A jeśli klient się nie zgodzi?

Jeśli klient nie zgadza się na metodę kosztorysową lub proponowaną kwotę wyceny i chce naprawiać auto rozliczając się z ubezpieczycielem wg faktur, to może, ale proces likwidacji trwa wówczas ze zrozumiałych względów dłużej niż 48 godzin. Jeśli rzeczoznawca wyceni szkodę na kwotę wyższą niż 3000 złotych, to zastosuje procedurę uproszczoną, ale okres likwidacji szkody wyniesie 14 dni.

Jak ocenić małą czerwoną kartę?

To produkt próbny - obie strony, ubezpieczyciel i klienci będą wpływać na kształt tej usługi. Są bonusy - do umowy dołączony jest darmowy pakiet AC Assistance w wariancie standard (awaria). Można ubezpieczyć pojazd w wieku do 12 lat (nowi klienci) lub 14 lat (kontynuacja) - to uwzględnia realia polskiego rynku. Uwaga: wystarczy jeden komplet kluczyków, brak tzw. wyłączenia odpowiedzialności w wypadku przekroczenia przez kierowcę przepisów ruchu drogowego, nie ma też minimalnej sumy ubezpieczenia. Zniżki rosną - po 6 latach bezszkodowej jazdy 60%. W programie "ekonomiczny kierowca" przy wyborze rozliczenia na kosztorys dostaje się 20% zniżki składki. Towarzystwo ma doświadczenie (w Polsce od 1837 roku), ubezpiecza m.in. warszawskie metro. Po sprawdzeniu czerwonej karty w ubezpieczeniach komunikacyjnych zamierza ją następnie zastosować także w ubezpieczeniach mieszkań.

auto.gazeta.pl

* Mirenium - Michał - wydzieliłem tego posta jako osobny temat, chyba Ci się źle umieściło



PTK Centertel i Generali zaoferowały klientom sieci Orange ubezpieczenie podczas podróży uruchamiane przez SMS. "Pakiet Podróżnika" na trzy lub pięć dni obowiązuje we wszystkich krajach świata i zapewnia ochronę ubezpieczeniową od następstw nieszczęśliwych wypadków lub nagłego zachorowania.

Klient otrzymuje na 3 lub 5 dni dostęp do infolinii umożliwiającej uzyskanie informacji o kraju, do którego wyjeżdża: wymagane dokumenty i szczepienia, adresy polskich ambasad i konsulatów, atrakcje turystyczne, prognozę pogody, ceny podstawowych produktów, telefony do najbliższych hoteli, pensjonatów, wypożyczalni samochodów, rozkład jazdy środków komunikacji.

W cenie pakietu każdy klient otrzymuje ubezpieczenie podróżne obowiązujące poza granicami Polski, we wszystkich krajach świata. Oferta pokrywa koszty i organizację usług powstałych na skutek nieszczęśliwego wypadku lub nagłego zachorowania ubezpieczonego, który w okresie podróży niezwłocznie musiał poddać się leczeniu. Polisa pokrywa również wypłaty świadczeń związanych z trwałym uszczerbkiem na zdrowiu lub śmiercią: w zakresie kosztów leczenia i pomocy assistance - do 120 000 zł oraz następstw nieszczęśliwych wypadków - do 10 000 zł.

Według informacji przekazanych portalowi FKN.PL przez Wojciecha Jabczyńskiego z Orange, zamówienia ubezpeiczenia dokonuje się SMS-em wysyłanym na bezpłatny w Polsce numer 8089. Umowę ubezpieczenia można również zawrzeć za granicą, a o takiej możliwości klienci będą informowani tzw. SMS-em powitalnym.

Opis działania usługi:

* Instrukcje w jaki sposób wykupić Pakiet Podróżnika Klient otrzyma wysyłając SMS o treści TAK pod numer 8099 (SMS bezpłatny na terenie Polski, w roamingu płatny zgodnie z cennikiem - 1,5 zł brutto w Eurotaryfie).
* W celu włączenia ubezpieczenia należy wysłać SMS-a pod nr 8099, wpisując w treści numer PESEL, dla którego chce się wykupić Pakiet Podróżnika oraz liczbę dni jego obowiązywania (3 lub 5).
Przykład: Chcąc kupić pakiet na 3 dni należy w treści SMS-a wpisać: xxxxxxxxxxx.3, a jeśli na 5: xxxxxxxxxxx.5 (zamiast kropki można też zrobić odstęp np. xxxxxxxxxxx 5), gdzie xxxxxxxxxxx to odpowiedni numer PESEL (np. 00000000000.3).
* Po wysłaniu SMS-a klient otrzyma SMS-a zwrotnego z dostępem do Szczególnych Warunków Ubezpieczenia oraz informację o koszcie wybranego pakietu.
* Decyzję zakupu Pakietu należy potwierdzić wysyłając SMS-a o treści ZGODA pod numer 91599 (pakiet 3 dniowy) lub 92599 (pakiet 5 dniowy).
* Wysłanie SMS-a na numer 8099 jest bezpłatne na terenie Polski. Za każdego SMS-a wysłanego na numery 8099, 91599 i 92599 poza granicami Polski płaci się zgodnie z ofertą roamingowej, z której korzysta klient (np. w Eurotaryfie - 1,5 zł).
* Ubezpieczenie zaczyna obowiązywać od północy dnia następnego po dniu wysłania SMS-a.

Obie firmy obiecują nowe produkty ubezpieczeniowe po wakacjach.

Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych przeniosła z wczoraj na dzisiaj termin posiedzenia w sprawie wniosku czterech firm zarządzających otwartymi funduszami emerytalnymi. Domagają się one zgody na podniesienie pobieranej przez nie opłaty za zarządzanie. Opłata ta potrącana jest z pieniędzy ubezpieczonych, a zatem - im będzie wyższa, tym niższe będą przyszłe emerytury Polaków. O zgodę na podniesienie opłaty wystąpiły firmy zarządzające OFE: ING Nationale Nederlanden Polska, AIG, Sampo, Generali

Wydawałoby się, że KNUiFE - państwowy urząd, w istocie agenda rządowa, zobowiązana do strzeżenia interesów Polaków i przez Polaków opłacana, może podjąć tylko jedną decyzję: "Nie ma zgody na łupienie ubezpieczonych!". Zresztą taką właśnie opinię przygotował dla KNUiFE Urząd Komisji, czyli jej eksperci. Niestety - wygląda na to, że naciski międzynarodowych kół finansowych i zagranicznych ambasad odnoszą już pierwsze skutki i istnieje poważne niebezpieczeństwo, że KNUiFE opowie się nie po stronie ubezpieczonych, lecz po stronie zagranicznych akcjonariuszy powszechnych towarzystw emerytalnych.
Wskazuje na to fakt, że Ministerstwo Polityki Społecznej - jego przedstawiciel min. Rafał Baniak będzie głosował w tej sprawie na posiedzeniu KNUiFE - zamiast oprzeć się na wewnętrznych ekspertyzach własnych pracowników, których ma pod dostatkiem, zamówiło specjalną ekspertyzę zewnętrzną. Ta opinia rozstrzygnie, jak ma zagłosować reprezentant resortu.
- U kogo zamówiono ekspertyzę, w jakim trybie i jakim kosztem? - interpelację w tej sprawie do premiera Marka Belki złożył poseł PiS Artur Zawisza. Jego zdaniem, ekspertyza ma ministerstwu posłużyć jako alibi do głosowania na niekorzyść ubezpieczonych, a jej zamówienie to efekt skandalicznego lobbingu trzech ambasadorów - amerykańskiego, austriackiego i holenderskiego, którzy w listach do premiera Belki, ministra finansów oraz Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych naciskali na załatwienie sprawy po myśli czterech towarzystw emerytalnych. Listy te były jednobrzmiące, co świadczy o tym, że lobbing mógł być organizowany przez kogoś na miejscu, w Polsce...
To samo Ministerstwo Polityki Społecznej na posiedzeniu zespołu Komisji Trójstronnej przedstawiło raport, z którego wynika, że Polacy powinni pracować do 67. roku życia oraz płacić jeszcze wyższe składki emerytalne, inaczej nasze przyszłe emerytury pozostaną na "poziomie głodowym". Wynika stąd, że zwiększenie opłat za zarządzanie OFE, które przyniesie pokaźny zysk akcjonariuszom towarzystw emerytalnych, ma być, w zamyśle lewicowych elit, zrekompensowane przez ubezpieczonych niewolniczą pracą do późnej starości, opłacaną gorzej niż dotychczas!
Niepokój co do rzetelności decyzji KNUiFE budzi również fakt, że w jej składzie zasiada z prawem głosu były szef jednego z zainteresowanych towarzystw emerytalnych - Andrzej Jacaszek, który pełni tu rolę... reprezentanta ministra finansów. Jacaszek był prezesem PTE Norwich Union, którego następcą jest PTE Sampo... Pytanie do ministra Gronickiego: dlaczego dopuszcza do tak poważnego konfliktu interesów? Czy naprawdę nie ma kim obsadzić stanowiska w komisji?
Jeśli pozwolimy lobbystom i ludziom podatnym na lobbing opanować wszystkie instytucje państwa, kto będzie bronił interesów zwyczajnych obywateli?
Lewicowa koalicja pokazała już, jak dba o interesy przyszłych emerytów. Dokonana przez nią w 2003 r., wbrew protestom opozycji, nowelizacja ustawy o funduszach emerytalnych usunęła częściowo limity opłat za zarządzanie, które obowiązują towarzystwa emerytalne. Mają one teraz prawo do pobierania części opłaty w kwocie wprost proporcjonalnej do wielkości zgromadzonych w OFE aktywów (a te wynoszą już 70 mld zł i z miesiąca na miesiąc rosną). Lewica umożliwiła też firmom zarządzającym podniesienie prowizji od składki do 7 proc., przy czym nie zadbała, by ubezpieczonym zapewnić ochronę praw nabytych. Lewicowa koalicja obniżyła także towarzystwom emerytalnym koszty przez redukcję wpłat na Fundusz Gwarancyjny. Ulżyła im, znosząc obowiązek informowania ubezpieczonych o stanie konta listem poleconym. Słowem - postkomuniści potrafią dbać o interesy wielkiego kapitału. Gorzej z interesem polskich obywateli...
Jaką decyzję podejmie KNUiFE? Dziś po południu informacja o wynikach głosowania znajdzie się, jak nas zapewniono, na stronie www.knuife.gov.pl. Może się jednak okazać, że KNUiFE odłoży decyzję na później, licząc na uciszenie burzy wokół tej sprawy.

Ale czego ty się człowieku mnie czepiasz? Przecież to nie ja, tylko niejaki Alex napisał, że "wolność" i "sprawiedliwość" to cechy prawicy, na co ja mu odpisałem, że to bzdura, bo równie dobrze można je do lewicy przypisać. A ty mi tu z jakimiś inwektywami wyskakujesz, jakbym nie wiem co Ci zrobił. Wyluzuj...

I jak najbardziej wolność w ogólności jest to "causa generali", natomiast podmioty tej wolności mogą być zupełnie różne. I tak jak pisałem, dla prawicy jest istotne co innego (naród), a dla lewicy co innego (człowiek). Jeżeli zapytasz prawicowca, czy mamy w Polsce wolność, to odpowie ci, że nie, bo jesteśmy w UE i NATO, natomiast bardzo chętnie bedzie zaostrzał wszelkie kary i przepisy, żeby ludzie chodzili jak w zegarku. A jeżeli zapytasz lewicowca, czy mamy w Polsce wolność, to odpowie Ci, że absolutnie nie, bo nie można zrobić kupy na srodku ulicy, za to zupełnie nie będzie mu przeszkadzało zacieranie granic międzypaństwowych i odbieranie władzy rządowi. Oczywiście nieco przejaskrawiając.

A ogólnie co do podziału "lewica"-"prawica", to zawsze był on bardzo sztuczny, i przypinany według potrzeb. Zupełnie inaczej wygląda ten podział u nas (np. za partię prawicową uznaje się PiS, który jest bardzo socjalny, a za lewicową dawną Unię Wolności, która jest z kolei bardzo liberalna, czy z definicji SLD tylko dlatego, że jest spadkobiercą PZPR, niezależnie co by do swojego programu wsadziła; ogólnie chyba "prawica" w Polsce to ci, co nie lubią komuchów, a "lewica" to cała reszta, co nie ma nic wspólnego z żadnymi naukami społecznymi), zupełnie inaczej w Europie (tam prawica to są najczęściej chadecje które u nas są w centrum, a lewica, to partie pracy, których u nas praktycznie nie ma), a zupełnie inaczej w Stanach (tam w zasadzie jest podział na republikanów i demokratów, a nie prawicę i lewicę, a opiera się głównie o kwestie swobód obywatelskich, bo gospodarką politycy praktycznie się tam nie zajmują).
Nie mówiąc o tym, że w wielu miejscach na świecie (głównie kraje latynoskie, choć nie wszystkie, w niektórych jest dokładnie odwrotnie) prawica kojarzy się z zamordyzmem, a lewica z wolnością.
To co było na początku XX wieku tez ma się do dzisiejszych podziałów nijak. Dośc powiedzieć, że przed wojną komunistów najbardziej nienawidzieli u nas socjaliści. A przecież powinni się, kochać, bo i to i to to lewica, nie?
Przypisywanie Hitlerowi prawicowości czy lewicowości też nie ma sensu. Może on i był socjalista, jeżeli chodzi wewnętrznie o Niemcy przedwojenne. Ale to, z czego zasłynął, to teorie nacjonalistyczne, do których lubi chociażby u nas nawiązywać tzw. "skrajna prawica". I bądź tu mądry.

A ogólnie jak najbardziej sprzeciwiam się stwierdzeniom, że Polonia to klub prawicowy, tylko dlatego, że komuś się wydaje, że prawica, to sprzeciw wobec komuchow, a lewica - wręcz przeciwnie. Już chociażby te testy polityczne w innych wątkach pokazują, że co do poglądów wszyscy tutaj majtamy się na wszystkie możliwe strony. Jeżeli chodzi o mnie, to po popisach polskiej "prawicy" od poczatku przemian mam zdanie jak najgorsze, ale nie życzę sobie, żeby ktoś mi z tego powodu wmawiał, że nie mogę kibicować Polonii, bo to klub prawicowy. Bzdura.

Milion złotych odszkodowania z OC. Towarzystwa boją się, że została otwarta furtka do wielkich roszczeń

Rekordowe odszkodowanie – milion złotych – przyznane żonie za śmierć męża z komunikacyjnego OC, zasądzone przed tygodniem przez warszawski Sąd Apelacyjny, oraz przepisy przywracające zadośćuczynienie powodują, że towarzystwa bacznie przyglądają się cenom tych polis. Podwyżka jest nieunikniona.

Chodzi o sprawę wdowy, której PZU początkowo wypłacił 18 tys. zł z polisy OC sprawcy wypadku, w którym zginął jej mąż. Po sądowych procesach ubezpieczyciel ostatecznie ma wypłacić 1 mln zł. Ubezpieczyciele nie chcą podawać, ile wypłacają za śmierć osoby bliskiej. Przyznają jednak, że dotychczas były to przeciętnie sumy rzędu 20 – 40 tys. zł. Do wzrostu odszkodowań z pewnością przyczyni się też czekająca na podpis prezydenta nowela kodeksu cywilnego. Ma ona przywrócić w Polsce możliwość dochodzenia zadośćuczynienia za straty moralne – ból po stracie osoby bliskiej, poczucie osamotnienia.

Tylko w ciągu ostatniego roku wartość odszkodowań wypłacanych ofiarom wypadków drogowych wzrosła o 14 proc., do 4,7 mln zł. W tym czasie ceny polis OC chroniących właściciela auta przed wypłatą z własnej kieszeni odszkodowań za szkody wyrządzone osobom trzecim wzrosła o niespełna 1 proc., do przeciętnie 385 zł.

–Nie oznacza to, że ceny polis OC będą rosły tak szybko jak odszkodowania – zaznacza Katarzyna Lewandowska, dyrektor w PZU SA odpowiedzialna za polisy komunikacyjne. Wyjaśnia, że wzrost będzie następował stopniowo w zależności od tego, jaka będzie praktyka sądów. – Ubiegłotygodniowy wyrok otwiera furtkę do wyższych roszczeń – przyznaje Marek Kaleta, menedżer w Departamencie Ubezpieczeń Komunikacyjnych Generali Polska.

Odszkodowania dla ofiar wypadku drogowego z polis OC nie są limitowane (w tym sensie, że nie ogranicza ich suma ubezpieczenia, jak w polisach na życie). Dzielą się na część osobową i majątkową. – W Polsce wciąż najdrożej w OC kosztuje blacha – zauważył niedawno Tomasz Mintoft-Czyż, szef PIU. Część świadczenia za straty osobowe (koszty leczenia, rehabilitacji, utracone dochody czy renta na zwiększone potrzeby osoby poszkodowanej, zwrot pieniędzy wydanych na prawników) to zaledwie 20 proc. wypłat z komunikacyjnych polis OC. Reszta to rekompensata za zniszczone auto. W starej Unii relacja ta jest odwrócona.

Więcej się jednak płaci za polisy. Ich cena w Polsce należy do najniższych w Europie – wynika z raportu Stowarzyszenia Europejskich Ubezpieczycieli CEA. Zdaniem Marka Kalety z Generali to efekt dużej konkurencji. Swoje dołożył również wprowadzony w minionym roku podatek Religi – OC komunikacyjne sprzedawane jest na granicy opłacalności.

Z danych, do których dotarła "Rz", wynika, że marketingowy ruch, jakim było zamrożenie cen OC, drogo kosztował PZU. Rentowność tego portfela w tej firmie spadła ponad 3,5-krotnie. – Nie da się długo utrzymać ceny OC na poziomie 100 euro – mówi Tadeusz Spanily, dyrektor Biura Aktuarialnego w Ergo Hestii. Jego zdaniem wzrost cen nastąpi w ciągu dwóch – trzech lat.

Źródło : Rzeczpospolita

Witam raz jeszcze,

postaram sie rozwinac temat bardziej szczegolowo, ale moja wypowiedz dotyczy
jedynie ubezpieczenia OC Komunikacyjne, bo na tym nieco sie znam i moge sie
wypowiadac, przy czym nie jestem prawnikiem i moja argumnetacja odwoluje sie
po pierwsze do mojego doswiadczenia jako klineta Towarzystw
ubezpieczeniowych i po drugie doswiadczenia agenta ubezpieczeniowego.

Znajdz agenta PZU najlepiej jakiegos poleconego, co juz kilka lat pracuje i
po prostu zapytaj a to, ale z moim zdaniem, a mam tu jakies niewielkie
doswiadczenie, to znizka za weterana nie wiaze sie z kontynuacja
ubezpieczenia wPZU i jesli nic sie nie zmieni w wewnetrznych zarzadzeniach
towarzystwa, to dostaniesz te znizke za kazdym razem; rownie dobrze przeciez
mozesz przeniesc sie z ubezpieczeniem do Dewoo czy Generali, a potem wrocic
do PZU. Oni tego nie sprawdzaja. Towarzystwa ubezpieczeniowe nie sa rowniez
agendami rzadowymi, wiec nie maja interesu w donoszeniu na swoich
potencjalnych klientow, o rynek dzisiaj naprawde trudno.
Wez pod uwage fakt, ze okolo 15% kierowcow w Polsce jezdzi!!!!!!!!!! bez OC;
Tylko niewielka czesc z nich wychwytuje Policja. OC jest ci potrzebne kiedy
twoj pojazd jest uczestnikiem ruchu drogowego,a trudno przeciez go o to
podejrzewac w momencie gdy stoi na kolkach.
Trzeba rozroznic dwie rzeczy: rejestracje pojazdu, ktora wiaze sie z jego
dopusczeniem do ruchu publicznego i ubezpieczenie pojazdu od skutkow
odpowiedzialnosci cywilnej za szkody wywolane w zwiazku z ruchem pojazdu po
drogach publicznych; te dwie sprawy nie sa ze soba skorelowane. Zauwaz,
ludzie trzymaja w stodolach zarejestrowne wraki, za ktore przeciez nie
oplacaja ubezpieczenia OC, a ni w Urzedzie Skarbowym, ani w Starostwie przy
rejestracji, a ni tez na stacji diagnostycznej podczas badania technicznego
nikt nie pyta Cie o ubezpiecenie OC. JEDYNA OSOBA PYTAJACA O TO ZAWSZE JEST
POLICJANT PODCZAS KONTROLI DROGOWEJ, no chyba ze jestes sprawca wypadku.
Zauwaz tez, ze policjant nie ma prawa przyjsc do ciebie do garazu i pytac
cie o twojej ubezpieczenie OC, nawet nie moze zapytac Cie o to czy masz
prawo jazdy. Musialby powolac sie na prowadzone w Twojej sprawiei
dochodzenie, ale wowczas musialy wczesniej zajsc jakies okolicznosic
usprwiedliwiajace wszczecie dochodzenie przeciw Tobie, wtedy rowniec polisa
OC jest nieistotna.
Ktos na grupie pisal o tym ze potrzebuje OC, bo jak zapali sie instalacja
elektryczna w garbie i spali komus np. chalupe to OC jest potrzebne. To tez
nie tak. Jezeli Twoj samochod stoi w garazu, i nastapi jais samozaplon i
wywola to pozar, to zadne odszkodowanie z tytulu OC nie zostanie wyplacone,
poniewaz w momencie zdarzenia pojazd nie byl uczestnikiem ruchu drogowego, a
tylko takie sytuacje przewiduje Rozporzadzenie Ministra Finansów w sprawie
Ogólnych Warunkow Obowiazkowego Ubezpieczenia Posiadaczy Pojazdow
Mechanicznyc za Szkody Powstale w Zwiazku z Ruchem tych Poajzdow (zauwaz sam
tytul rozporzadzenia);
A zatem. Posumowujac:
        1. nie ma zadnej praktycznej mozliwosci sprawdzenia czy posiadasz aktualne
OC o ile pojazd, ktory posiadasz nie jest aktualnie uczestnikiem ruchu
drogowego (dotyczy to rowniez ewentualnych donosow);
        2. OC obowiazuje cie w momencie, gdy stajesz sie uczestnikiem ruchu
drogowego i poruszasz sie po drogach publicznych, poniewaz sensem tego
ubezpieczenia jest ochrona Twoich interesow i interesow innych uczestnikow
ruchu w sytuacji pojawienia sie szkody w zwiazku z tym ruchem;
        3. Znizki i zwyzki skladki za OC Komunikacyjne (bo jest rowniez OC w zyciu
prywatnym) w Towarzystwach ubezpieczeniowych wynikaja z takich elementow
jak: a) dotychczasowy przebieg ubezpieczenia, przy czym Towarzystwa roznie
okreslaja dopusczalna przerwe w ciaglosci ubezpieczenia (dla Dewoo np okres
ten wynosi 24 mies; ale juz Warta podwyzszy ci skladke o 30% w stosunku do
podstawowej jesli nie masz zaswiadczenia o przebiegu ubezpieczenia z
poprzedniego okresu ubezpieczenia); b) wiek posiadacza pojazdu, lub wiek
osob upowaznionych do kierowania pojazdem; c) okres posiadania prawa jazdy;
itp.
        4. Znizka w OC za tzw. Weterana szos nie zalezy od faktu ciaglosci
ubezpieczenia, ale od wieku pojazdu (tak bylo dotychczas w PZU, ale jak
donosza Koledzy w niektyrych oddzialach funkcjonuje jakies rozporzadzenie,
jesli jest to prawda, to znaczy ze udaje sie zawrzec takie ubezpieczenie
tam, gdzie panuje wiekszy balagan);
        5. Mozliwosc rezygnacji z ubezpieczenia OC w danym Towarzystwie zachodzi
jedynie w momencie koncowym okresu ubezpieczenia (zawsze 12 mies); trzeba
pamietac, ze stosowne oswiadczenie nalezy zlozyc najpozniej 1 dzien przed
data konca okresu ubezpieczenia, ktora widnieje na polisie; Co wazne, sam
fakt nie zaplacenia kolejnej skladki nie skutkuje zerwaniem umowy, w swietle
prawa (patrz Rozprzadzenie z 24.03.2000) umowe taka uznaje sie za
automatycznie przedluzona i Towarzystwo ponosi odpowiedzialnosc ze
ewentualne szkody, ale ma tez prawo sciagnac skladke wraz z odsetkami; Umowe
rozwiazuje dopiero oswiadczenie woli Ubezpieczajacego zlozone w odpowiednim
terminie.

na stronach sejmowych warto siegnac do dwoch tekstow:
1. Rozporzadzenie Ministra Finansow z dnia 24 marca 2000 (Dz.U. Nr 26, poz.
310) w sprawie ogólnych warunkow obowiazkowego ubezpieczenia
odpowiedzialnosci cywilnej posiadaczy pojazdow mechanicznych za szkody
powstale w zwiazku z ruchem tych pojazdow Teks niestety nie dostepny
On-line);
2. Rozporzadzenia Ministra Finansow z dnia 24 listopada 2000 zmienaijace w/w
rozporzadzenie z dnia 24 marca 2000.

Przepraszam z adlugi tekst, ale moja intencja bylo rozjasnienie kilku spraw

komus moze pomoze;

Jeszcze raz jednak zastrzegam, nie jestem prawnikiem i oczywiscie nie mozna
powolywac sie sie na moj tekst jako na wykladnie obowiazujacego prawa.
Zapewne prawnik znajdzie w moim wywodzie kilka niescislosci. Mysle jednak ze
nie wprowadzam Kolegow w blad.
Swoja droga obiecuje w prrzyszlym tygodniu sprawdzic sprawe u zrodel i
puscic na liste.

pozdrawiam
bodo radzicki


Witam,

Zbliża sięnieuchronnie ten moment gdy trzeba zdecydować o dalszym
ubezpeiczeniu :| Od tygodnia przeglądam sobie oferty ubezpiecycieli - zarówno
te "klasyczne" jak i rozmaite ubezpieczenia typu "direct". Interesuje mnie
wyłącznie pełny pakiet (AC + OC), reszta mało istotna (assistance
mam "gwarancyjne" bo auto na gwarancji).
"Paramtetry wejściowe" do tego ubezpieczenia: auto - fiat croma, wartość wg
wyceny eurotaxlass (indywidualna): cena sprzedaży: 75 000, cena skupu - 66 000
(dla tej konkretnej wersji).
Właściciel/kierowca 30 lat, od ok 10 ma AC i OC, nigdy żadnej szkody (więc
maksymalne zniżki), region to W-wa

Odpada Generali (nmam tam ubezpieczone drugie auto), odpadają też Warta, Cigna
STU (z racji tego że znane są problemy z uzyskaniem odszkodowania akurat od
tych firm)

Poniżej kilka spostrzeżeń:
Pierwszy kontakt- PZU (dotychczasowy ubezpieczyciel). Cena za całość - ok
3500zł (dla wartości auta 70000):/ to więcej niż rok temu (a przecież mamy
spadek wartości auta)

Szukam dalej - drugi kontakt "klasyczny" allianz - tu nie ma pakietu, trzeba
brać oba razem, cena - ok 4 000 zł (wartość auta - 70 000) :| Dyskwalifikacja
Postanawiam sprawdzić ubezpieczenia typu Direct:

Najpierw - Link4:
Upierdliwa jak mało co procedura, trzeba podawać kupę danych )więc wiele podaję
zmyślonych - bo nie chcę aby znali prawdziwe - jako prawdziwe podaję tylko te
gdzie faktycznie może to mieć znaczenie do wyceny, jak adres z dokł do ulicy,
data urodzenia itp). Nawypełniałem się jak dziki osioł po to żeby dowiedzieć
się iż ... 3900 muszę szukować jeśli chciałbym z nimi gadać dalej :| Nie będę
dalej w to brnął 0 szkoda tylko że nie mogłem tego na początku sprawdzic-
osdzczędziłbym czas na wypełnianie tych bzdur na ich stronie

Allianz Direct - wypełniam formularz, wyliczam - wychodzi... 2200 zł:) Wartość
auta ich system proponuje na 69000 i nie można tego zmienić. Ale to wygląda
nieźle, ale skąd tak różnica (zwłaszcza w obrębie jednej firmy) ?

Sprawdzam jeszcze AXA: Tu spory szok.. wychodzi ...1700zł. Ale .. dość szybko
zauważam że:
a) standardowo AC to takie kulawe AC bo nie ma w nim opcji kradzieży (uażajcie
na to!)
b) AC standardowo działa tylko w Polsce (trzeba się wczytać w OWU aby to
wychwycić - to nie jest jasno powiedziane)
c) standardowo w AC jest udział własny
d) do tego - na stronie za cholerę nie można się dowiedzieć jaką wartość
przyjęto do wyceny auta (jest tylko enigmatyczne stwierdzenie że "między 50 a
100 tyś)
Jest też informacja że można te ryzyka wykupić...

Analizuję więc dokłądnie OWU dla Allianz i AXA, Allianz - Strasznie precyzyjnie
pookreślane limity na takie kwestie jak np holowania... ale co gorsza .. AXA
wogóle o tym milczy :| )  do tego w Allianz niejasna kwestia jak kalkulują
koszty naprawy: jest tam zapis że przy wariancie "za faktury" na nieuzasadnione
uznaje siękoszty przekraczające średnie wartości kosztów części i robocizny na
danym terenie... fajnie - tylko .. ja mam auto na gwarancji, a to oznacza ew
naprawę tylko w ASO, co - w konsekwencji - daje niemal gwarancję przekroczenia
wartości średnich. AXA mówi że ograniczeniem są wartości maksymalne... Allianz
ma dziwaczny zapis iż nie odpowiada za szkody w aucie spowodowane ..trzęsieniem
ziemi :) Niby bzdet dla większości ale .. często jestem we Włoszech a to teren
aktywny sejsmicznie - sam już doświadczyłem tam takiego zjawiska więc .. lepiej
dmuchać na zimne...

Dzwonię do Allianz (tel 1) Dostaję informację że to jest takie samo ubezp jak
konwencjonalne i że dopiero z tym wchodzą na rynek. Kobieta potwierdza cenę
którą uzyskałem z aplikacji, dowiadujęsię też że aby zrobić cesję na AC, muszę
im wysłać informację o tym fakcie wraz z policą AC, oni zrobią cesjęi
odeślą.. :/ jakieś chałupnictwo...

Tel do AXA. Miła rozmowa, ale pierwszy zgrzyt - próba wyciągnięcia jaka wartośc
auta była podstawą do wyceny: kobieta zarzeka się że to nieistotne bo wartość i
tak jest ustalana na moment szkody. Fajnie tylko gdybym nie robił w
ubezpieczeniach, moze bym uwierzył -a tak to świetnie wiem że jest jakaś suma
ubezpieczenia stanowiaca górną granicę odpowiedziaalności (nawet zapisli to w
OWU). Dopiero gdy jkej powiedziałem że wiem na czym ubezpieczenia polegają i
wiem że ta suma na pewno jest - wydukała : 62 tyś 8-|  Kazałem jej też zrobić z
tego "porządne" ubezpieczneie - likwidując udziały własne i amortyzacje oraz
właczając KR i rozszerzając zakres działania na całą Europe .. cena wyszła
wtedy 1900zł...
Osobliwa procedura zapłaty kartą: przełaczają do "managera" któremu.. dyktuje
się dane z karty :)))) NIe ma co - bezpieczeńśtwo jak cholera :/ (allianz łączy
sięw necie z PayPal celem autoryzacji transakcji)

Tel nr 2 do allianz bo vhcę siedpoytać o kwestie tej wyceny napraw na
gwarancji. Tym razem =- spory szok: tel odbiera jakiś niekompetentny gostek..
nie wie za bardzo co sprzedają, do OWU nie potrafi się wogóle odnieść, sugeruje
rozmowe z jego przełożonym ... tyle że .. przełożónego aktualnei nie ma :|

No wieć.. mam dzisiaj czas do namysłu - zaryzykować AXA (cena, dobrze wygląda
kwestia naprawy w ramach AC, ale po pierwsze - szkoda całkowita = spore straty
ze względu na zaniżoną wartość auta, po drugie - niższa suma ubezpieczenia =
niżej postawiony prób 70% więc większa szansa na wpadnięcie w "nieopłacalną
naprawę" i szkodę całkowitą), czy pójść w Allianz ( lepsza renoma firmy, wyższa
SU, choć trochę drożej, trochępokręcone OWU, no i ... modlitwa gdy jestem we
Włoszech coby ziemia się nie trzęsła akurat wtedy ...

Decyzja pewnie dzisiaj
Aha - i ważna informacja: kupując polisę przez internet, jest 30 dni na jej
ewentualne wypowiedzenie. AXA informuje o tym wprost w OWU, Allianz milczy na
ten temat, Jednak to jest prawo wynikające z regulacji ustawowych - pamietajcie
o tym :))




Podobne strony:

Generacja Gadu Gadu opisy
General electric air conditioner
General Electric Aircraft Engine
General Electric answering machine
Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych
Generator kodów LG L3100
Generator kodów zasilenia simplus
generator kodu simlock Nokia
General Electric Bank
General Electric diesel
General Electric equipment
General Electric GEnx
General Electric Information
General Electric London
generalny inspektor Policji
"http://szukaj.pisz.pl/Sopot.ma.zbyt.ma:B3o.policji.nr.4858448.htm"> Sopot ma zbyt mało policji "http://szukaj.pisz.pl/Generalissimus.Donald.Tusk.nr.394144.htm"> Generalissimus Donald Tusk "http://maxwap.pl/l/73/helm,niemieckich,sil,at,policji.php">Hełm niemieckich sił AT policji "http://maxwap.pl/l/23/policje,standardowo.php">Policję - standardowo "http://maxwap.pl/l/65/jutro,strajk,generalny.php">Jutro strajk generalny? Generator śmiesznych zdjęć
PJ 16A3 II Generacji [P&J]